Senser 31.08.2004 11:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2004 Na marne pocieszenie powiem, że nie tylko ty tracisz te dwa dni...A latania jest faktycznie co nie miara...Faktycznie, zmusić ich do porządku to wyczyn, ale sądze że nie jest to niemożliwe, trzeba po prostu jasno sprawę postawić...Ja też starciłem na sprzątanie kupę czasu...straciłem go też nie tyle przez zaśmiecenie, ale nawet na przeniesieniu materiałów bud. których to trochę zostało w miejscach nieprzemyślanych wcześniej (przeze mnie jak i samego majstra), finał jest taki, że to koniec końców ja musiałem jak ta mrówka targać bale, łaty z miejsca na miejsce...Oni mają w d...pie, aby wykonać swoją robotę, kasa i tyle...A właśnie to tą kasą ich trzymamy...to jest istotna motywacja... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/22446-kto-ma-porz%C4%85dek-na-budowie/page/2/#findComment-396636 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aleksandryta 31.08.2004 11:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2004 Gruba A gdzie w Polsce czeka się na zezwolenie 4 lata!?!? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/22446-kto-ma-porz%C4%85dek-na-budowie/page/2/#findComment-396642 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Cypek 31.08.2004 12:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2004 U mnie porządek bywał falami, przed wypłata kazdej transzy żadałem sprzatania, to oni sprzatali, a raczej układali i stwarzali pozory porządku. Na pierwszy rzut oka wygladało dobrze, ale jak po ich odejściu zaczęliśmy sprzątac sami, to z samej budy wywieźliśmy 134 butelki po wódce. A tak niby ich nie było widać Nie wspomne o wylanych w ziemie resztek betonu, cegieł i wszelakiego syfu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/22446-kto-ma-porz%C4%85dek-na-budowie/page/2/#findComment-396687 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jacek33 31.08.2004 12:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2004 Trzeba rzeczywiscie od poczatku postawic sprawe jasno - sprzatanie po sobie wchodzi w "zakres obowiazków" ... Moje ekipy dosyc szybko sie tego nauczyly ... problem mialem tylko z jednymi goralami ... ale ta ekipa to zupelnie inna bajka Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/22446-kto-ma-porz%C4%85dek-na-budowie/page/2/#findComment-396692 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magdalenka 31.08.2004 12:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2004 a u mnie bałagan po robotnikach sprzątam do dziś ... stare buty, butelki nawet łopatę tak skamuflowali przed złodziejami, że jej nie zabrali bo nie wiedzieli gdzie jest !!!! A teraz mimo, że mąż sam terakoty kładzie to czasu na sprzątanie nie ma i bałagan typu: gruz, worki po kleju, opakowania po terakocie ... pełno tego aż się przyjeżdżać nie chce A jak kiedyś majstrowi powiedziałam, że ubrania, śmieci i inne cudeńka to niech sobie sam z kolegami wywala to tylko wzruszył ramionami że nikt tego od niego nie wymagał bo to budowa.... co za ludzie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/22446-kto-ma-porz%C4%85dek-na-budowie/page/2/#findComment-396741 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.