Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam.

Mam do zagospodarowania dwa pokoje - jeden jako sypialnia, drugi dziecięcy. Proszę pomóżcie w zaplanowaniu, jak będzie lepiej je podzielić. Proszę o rady zwłaszcza rodziców z większym stażem, czy warto przeznaczać b. "ustawny"/ pojemny pokój małym dzieciom.

Oto plan. Dodam, że pokój węższy jest bardziej słoneczny, jeśli to ma jakieś znaczenie.

 

Dylemat muszę szybko rozwiązać, bo w środę planowany zakup mebli.

Dzięki!

plan pokoje.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/
Udostępnij na innych stronach

Dzięki joliska za szybką odpowiedź! Chyba masz rację. Z drugiej strony pokój węższy/mniej ustawny (10m2) jest dużo bardziej słoneczny - co jest plusem w przypadku pokoju dziecka, minusem w przypadku sypialni.

 

Zrobiłam bardzo amatorskie przykłady dwóch układów pokojów - chętnie przyjmę uwagi i porady.

(w pokoju dziecięcym na razie musi zostać nieustawna rozkładana kanapa :( ).

 

pokoje propozycje.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/#findComment-7283804
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o ten większy pokój to wydaje mi się, że fajniejsze ustawienie jest na tym projekcie po prawej stronie. Będzie więcej miejsca na zabawę dzieci (jeżeli zdecydujesz się zrobić tam pokój dziecięcy). W tym pierwszym projekcie łóżko na środku chyba trochę niefunkcjonalnie ustawiony jeżeli chodzi o przemieszczanie się dzieci po pokoju.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/#findComment-7284160
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam za odpowiedzi.

 

karol888 dokładnie, właśnie brakuje mi miejsca na zabawę w tym węższym pokoju.

 

kinka, niemowlak i drugi w planach, więc maluszki :)

 

ale jeśli zrobimy dużą szafę do naszej sypialni to ciężko będzie potem zmienić pokoje

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/#findComment-7284885
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Wam za porady. Zakup mebli przełożony na piątek, ale mnie w trakcie poszukiwań zaintrygował osobny problem - gdzie najlepiej umiejscowić pokój dzieci na planie mieszkanie?

Jako mama z niewielkim stażem i dzieckiem, które dopiero zaczęło być mobilne, myślałam, że

- lepiej bliżej salonu (dziecko pod okiem :) - a tu czytam kilka postów wyżej, ze lepiej z dala od pokoju dziennego

- że pokoik dla maluszka/ów nie musi być duży - dowiaduję się, że zdecydowanie ma być większy od sypialni rodziców!

- że musi być słoneczny - okazuje się, że niekoniecznie.

 

Co Wy na to? Czy jest jeszcze coś, czym powinnam się kierować wybierając pokój dla dziecka, a o czym jeszcze nie mam zielonego pojęcia? :bash:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/#findComment-7285760
Udostępnij na innych stronach

Trochę z doświadczenia napiszę.

Dzieci o różnicy wielu powyżej 5 lat nie chcą być razem w pokoju,jedno się jeszcze uczy a drugie przyprowadza dziewczynę lub jedno odrabia lekcje a małe płacze.

Dzieci o różnej płci...............chyba nie ma co pisać,każdy wie.

Tak czy siak w przyszłości i tak oddacie sypialnię temu młodszemu,chyba że zmienicie mieszkanie na większe.

Pokoje tak naprawdę różnią się centymetrami,wybierzcie ten,gdzie na chwilę obecną macie miejsce na duże łóżko,szafę i łóżeczko.Z czasem i tak się robi remont czy przemeblowanie nie ma co planować tak do przodu.

 

Jeśli chodzi o wcześniejsze wypowiedzi to jak najbardziej pokoje dzieci powinny być największe a sypialnia wystarczająca bo tam tylko śpimy a dzieci potrzebują miejsca na zabawę,naukę czy znajomych.

Edytowane przez kinka
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/#findComment-7286932
Udostępnij na innych stronach

Ja też z doświadczenia napiszę, że robienie różowych pokoi dla dziewczynek, czy też innych dla chłopaczków, to jest marnotrawienie pieniędzy! Nie ma takiego czegoś jak łóżeczko - jest łóżko.

Za parę lat będziecie musieli to wszystko "przemeblowywać i przemalowywać", bo "dziewczynka" w wieku 10-11 lat staje się Panną i zaczyna zapraszać koleżanki do domu. I tutaj wystrój, jak dla 7-letniej dziewczynki, to już wstyd!

Z chłopakami to samo - żadne tam meble i kolory dziecinne!

Robimy tak, jakby te dzieci były już dorosłe i unikniemy dodatkowych kosztów, a przede wszystkim wstydu naszych latorośli, których charakter zmienia się z roku na rok.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/226358-dwa-pokoje-szybki-dylemat/#findComment-7288065
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...