Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Kąty są ok, wszystkie narożniki zewn i wewnętrzne mają dobre kąty i są ostre. Nie ma fal. Są po prostu ubytki w tynku, żle zatarte miejsca (coś jak gęsta farba po nałożeniu pędzlem) no i masa rysek, dziureczek i różna struktura tynku (czasami jakby bardziej piaszczysta a czasami gładka jak lustro).

Jakie grunty polecacie. Acryl Putz uniwersalny będzie ok pod szpachle? Ceresit ct 17 jest drogi a ja chyba ine potrzebuje głeboko penetrującego ?

Jaki gips szpachlowy stosowaliście do takich celów jak mój? a może szpachla nie gipsowa tylko polimerowa?

Edytowane przez dwiecegly
  • Odpowiedzi 44
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

nie gips szpachlowy, tylko jakaś gładź szpachlowa do uzupełniania ubytków. Masz tynk Knaufa, to poszukaj czegoś Knaufa. ja wiem, ze to w wiekszości jest na bazie gipsu, ale ma inne dodatki których nie ma gips szpachlowy.
Knauf ma Sheetrocka ale to jest chyba finish wiec nie bardzo nadaje sie do latania ubytkow, a inne Knaufa to już polimerowe, zresztą też wszystko co znalazłem to finish, super finish itd

@dwiecegły

Czy naprawdę warto się tym, aż tak bardzo przejmować?

Ja miałam to samo - gładzie odebrane i zapłacone. Jak się potem temu wszystkiemu przyjrzałam, to myślałam, że mnie szlag trafi! Zadzwoniłam do wykonawcy, a on powiedział, że zrobienie tego na lustro to inną techniką, a i koszt x2.

Pomalowałam te moje niegładkie gładzie dwa razy i wiesz co? I jest SUPER! Nie jest idealnie gładko, ale teraz, z perspektywy czasu, się śmieję :)

Dom idealny, z idealnymi gładziami, z idealnymi dziećmi, które gładzi nie ruszają, z idealną rodziną? Nie ma takiego na świecie!

 

Odpuść, nie dąż za wszelką cenę do ideału, bo nigdy go nie osiągniesz! To jest dom dla ciebie, a nie ty, dla domu!!

Jeżeli będziesz się przejmował takimi rzeczami, albo myślał, co ludzie powiedzą, to nigdy nie osiągniesz harmonii swojego życia, związanej z tym domem.

Będziesz ciągle "pod napięciem" i będziesz myślał, co tu jeszcze ulepszyć? Nie tędy droga do szczęścia - ty i twój dom to są różne poziomy wibracji energii. Będziesz się dobrze w nim czuł, kiedy zaakceptujesz go takim, jakim jest. Bo dom tez ma świadomość- jest zbudowany z energii wolno wibrującej, ale ON JEST!

 

EDIT:

Polecam rozmowę z prof. Maciejem Adamskim, który jako jeden z niewielu, nie wstydzi się o tym mówić:

https://www.youtube.com/watch?v=ZTocBsiIyhE

Edytowane przez Stanowska

można zrobić dobrze, a można zrobić na "odczep się" po super taniości. Wybór należy do Ciebie :) Moze nie warto było tynkować? tylko pomalować?

zrobić na odp...ol się i nie móc na to patrzeć, a zrobić dobrze (nie koniecznie idealnie) tak aby nie było widać przy normalnym patrzeniu a nie przez lupę to dwie różne sprawy.

 

w związku z tym, ze jestem na podobnym etapie co @dwiecegly to wiem o czym piszę. nie wyobrażam sobie aby pozostawić swoje tynki w takim stanie w jakim są obecnie, z ubytkami i z krechami na samym srodku

Edytowane przez Slawko123

 

w związku z tym, ze jestem na podobnym etapie co @dwiecegly to wiem o czym piszę. nie wyobrażam sobie aby pozostawić swoje tynki w takim stanie w jakim są obecnie, z ubytkami i z krechami na samym srodku

No to wygładź sobie. Tylko potem nie szukaj mankamentów na siłę, bo znajdziesz ich multum, ale nie o to chodzi, żeby mieć DOM IDEALNY.

Ja nie dąże do ideału, chciałbym mieć tylko ściany na tyle gładkie żeby rysy dziurki i inne wady nie były widoczne z 2m i nie rzucały sie w oczy na świeżo pomalowanej ścianie. Jak sie już wprowadze to już tego nie poprawie.
Ja nie dąże do ideału

No to muszę cię zmartwić, ponieważ daleko ci do ideału, zarówno materialnego, ale przede wszystkim duchowego.

Pomimo tego, Wesołych Świąt Ci życzę - to jest dobry czas na refleksję...

 

Dziurki i inne wady da się zaszpachlować.

Edytowane przez Stanowska

Ja zrobiłem tak...

Najpierw przetarłam całe ściany delikatnie papierem 120 na pacy. Usunęło to góreczki. Tylko nie za mocno aby nie przetrzeć i nie wyszedł "piach" z tynku.

Później pomalowałem wszytko śnieżką grunt. Dopiero teraz halogen w rękę i możesz zacząć poprawiać. Jakąś miękką gładzią poprawiasz dołeczki i rysy, później przycierasz te miejsca delikatnie. Dzięki pomalowaniu wcześniej śnieżką da się to fajnie przytrzeć. Bez wcześniejszego malowania przy przycierani gładzi z tynku przy "łacie" wycierał się piach.

Jakieś większe łaty poprawiałem Śnieżką i gotowe. Na mikro poprawki poszedł od razu kolor.

Oczywiście zbyt dużych niedoróbek tak nie poprawisz. U mnie na jedną ścianę i na sufity musiała pójść gładź.

Tylko nie planuj zbyt ciemnych kolorów...

Ja jestem po tynkach (Dolina Nidy Zeta) i wyglądają ok , ale zapewne i tak trzeba będzie szlifować.

Rozmazwiałem z tynkarzem i sam powiedział że przydało by się zeszlifować bo zawsze będą jakieś mankamenty.

 

Ma mi pożyczyć żyrafę i zapewne sam będę szliffował.

 

Z tego co mi mówiłt warde tynki dobrze się szlifują i nie ma żadnego sensu bawić się w żadne gładze , bo przecież nie po to bierze się tynk gipsowy aby później na niego nakładać miekką inną gładź ...

 

Osobiście mi został trochę "mleczka" aby mógł sobie sam zakryć jakieś ubytki a potem dać grunt (ja dam rozwodnioną białą farbę) i dopiero ocenić czy trzeba będzie szlifować czy też nie ...

 

U Ciebie też może starczy zaszpachlowanie ubytków/szpar i samo przeszlifowanie ,,,

Nie radze używać żyrafy do szlifowania tynków. Zniszczysz je. Sprawdzałem i testowałem u siebie na jednej ścianie. Żyrafa ją zmasakrowała mimo że użyłem dość drobnego papieru i starałem się tylko lekko przejechać.Tynk przed szlifem miał nierówności i dziurki, po żyrafie miał ryse na rysie, obsypywał się i miejscami wychodził piasek. Żyrafa nadaje sie chyba tylko do gładzi i z tego co zauważyłem gładzią musi pokryta być całość szlifowana a nie tylko zaprawki miejscami. Tynk to jednak zupełnie co innego. Edytowane przez cactus
Nie radze używać żyrafy do szlifowania tynków. Zniszczysz je. Sprawdzałem i testowałem u siebie na jednej ścianie. Żyrafa ją zmasakrowała mimo że użyłem dość drobnego papieru i starałem się tylko lekko przejechać.Tynk przed szlifem miał nierówności i dziurki, po żyrafie miał ryse na rysie, obsypywał się i miejscami wychodził piasek. Żyrafa nadaje sie chyba tylko do gładzi i z tego co zauważyłem gładzią musi pokryta być całość szlifowana a nie tylko zaprawki miejscami. Tynk to jednak zupełnie co innego.

 

A jaki tynk szlifowałeś ?

 

Bo tynkarz mi powiedział że Nida Zeta to tynk twardy (przemysłowy) i nią można spokojnie szlifować.

Sam już żyrafą taki tynk szlifował.

 

Taki tynk ten sam tynkarz robił niedaleko mnie.

 

Rozmawiałem z nim że w domu mam obecnie tynk zwykły gipsowy Knaufa i że kiedyś sam ręcznie szlifowałem to zarysowałem i wyszło ziarno i porysowałem to powiedział że faktycznie z tynkami zwykłymi Knaufa jest taki problem i tak się dzieje ..

 

Myślę że zaryzykuje. Najpierw spróbuję w takim miejscu gdzie będzie zabudowa i gdzie nawet jakbym schrzanił to i tak nie będzie widać.

Szlifowałem tynk twardy Diamand.

Zrób jedną ścianę żyrafą i zobaczysz jak to wygląda.

Ręcznie jeszcze można coś kombinować papierem - przytrzeć jakieś większe górki i ślady po pacy, żyrafa to zaora.

Ja zrobiłem tak...

Najpierw przetarłam całe ściany delikatnie papierem 120 na pacy. Usunęło to góreczki. Tylko nie za mocno aby nie przetrzeć i nie wyszedł "piach" z tynku.

Później pomalowałem wszytko śnieżką grunt. Dopiero teraz halogen w rękę i możesz zacząć poprawiać. Jakąś miękką gładzią poprawiasz dołeczki i rysy, później przycierasz te miejsca delikatnie. Dzięki pomalowaniu wcześniej śnieżką da się to fajnie przytrzeć. Bez wcześniejszego malowania przy przycierani gładzi z tynku przy "łacie" wycierał się piach.

.

Z tego co wyczytałem w sklepie z różnymi gładziami to chyba na każdym opakowaniu napisane było, nakładać na grubość min 1mm. Nie sądze żeby gładz przeznaczona była do łatania dziurek i rysek miejscowo. Troche sie boje że to powypada odejdzie od ściany np przy malowaniu czy nawet kilka miesiecy potem...

Może lepiej użyc jakiegoś gipsu szpachlowego który ma własnie takie zastosowanie?

Jak łatałeś i przecierałeś potem to miejsce to gładz zostawała tylko w miejscu ubytku czy starałeś się żeby była większa łata gladzi ?

Jakieś większe łaty poprawiałem Śnieżką i gotowe. Na mikro poprawki poszedł od razu kolor.

Oczywiście zbyt dużych niedoróbek tak nie poprawisz. U mnie na jedną ścianę i na sufity musiała pójść gładź.

Tylko nie planuj zbyt ciemnych kolorów..

Sufity po szlifowaniu wstępnym są ok tylko sie obsypują piachem i mają ryski po szlifie. Zastanawiam sie czy to pokryje farba...

Z tego co wyczytałem w sklepie z różnymi gładziami to chyba na każdym opakowaniu napisane było, nakładać na grubość min 1mm. Nie sądze żeby gładz przeznaczona była do łatania dziurek i rysek miejscowo. Troche sie boje że to powypada odejdzie od ściany np przy malowaniu czy nawet kilka miesiecy potem...

Może lepiej użyc jakiegoś gipsu szpachlowego który ma własnie takie zastosowanie?

Jak łatałeś i przecierałeś potem to miejsce to gładz zostawała tylko w miejscu ubytku czy starałeś się żeby była większa łata gladzi ?

 

Sufity po szlifowaniu wstępnym są ok tylko sie obsypują piachem i mają ryski po szlifie. Zastanawiam sie czy to pokryje farba...

 

Gładź zostawała tylko w ewentualnym ubytku, dołeczku. Musi być coś miękkiego aby łatwo zeszlifować. Najważniejsze z moich rad to to aby nie próbować łatać przed pomalowaniem śnieżką grunt bo później problem to przytrzeć na równo z tynkiem . Polecających szlifowanie żyrafą naprawdę podziwiam - ja sobie tego nie wyobrażam, spore ryzyko:) Obawiam się że żadna farba nie pokryje Ci rys i piachu aby efekt był dobry.

  • 2 weeks później...

Szanowni Państwo,

 

najlepszym rozwiązaniem będzie całościowe szpachlowanie ścian po ich uprzednim przeszlifowaniu i dokładnym odpyleniu oraz zagruntowaniu (polecam grunt ACRYL-PUTZ® GU 40 Grunt polimerowy uniwersalny). Do szpachlowania rekomenduję użycie gotowej gładzi wykończeniowej ACRYL-PUTZ® FS 20 FINISZ. Po wyschnięciu należy ją przeszlifować, dokładnie odpylić i pokryć cienką warstwą gruntu. Jeśli chce Pan zastosować gips szpachlowy, to rekomenduję gruntowanie przy użyciu ACRYL-PUTZ® GP 41 Grunt polimerowy głęboko penetrujący.

 

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka

  • 5 weeks później...

Szanowny Panie,

 

aby mieć pewność, że ściany będą miał taką samą fakturę, najlepiej wykonać ich całościowe szpachlowanie. Dobrym rozwiązaniem będzie tu właśnie zastosowanie, dostępnej w gotowej do użycia postaci, gładzi szpachlowej ACRYL-PUTZ® FS 20 FINISZ. Po wyszlifowaniu otrzymamy idealne gładką i białą powierzchnię, gotową do malowania. Przy zarysowaniach czy ubytkach występujących na całej powierzchni ściany będzie to optymalny wybór.

 

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...