Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ojej, ja się już w garderobe nie miescze, na basen musiałam zacząć chodzi, nawet na latino - aerobic się zapisuje a ten mi tu deserk zasuwa.

 

Dla desperatek takich jak ja proponuję coś innego

 

 

 

 

http://www.slim-fast.com/shared/images/products/opt-main-image.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449146
Udostępnij na innych stronach

Funia w "garderobe nie miesce" czy "garderobie nie mieszcze".

 

Wyrzuć to świństwo, co ty chcesz siędo szpitala wybrać?

To już lepiej:

http://www.kulinaria.pl/foto/ocd-034.jpg

 

A cholesterolek podleczyć porządną szklanicą.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449156
Udostępnij na innych stronach

A przy piątezcku może trochę Białej:

 

"Produkowana jest na bardzo ograniczoną skalę w Chinach ( w prowincji Fujian ). Herbata ta nie zostaje poddana żadnemu procesowi technologicznemu. Młode pączki zrywane są jeszcze przed otwarciem, poddawane procesowi więdnięcia, podczas którego ulatnia się z nich naturalna wilgoć, a następnie suszone. Zwinięte pączki mają srebrnawy odcień i dają bardzo jasny słomkowy napar. Herbata biała występuje w dwóch gatunkach : Pai Mu Tan i Yin Zan, z czego ta druga uznawana jest przez fachowców za najwyższy gatunek herbaty i jest najdroższą na świecie. "

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449474
Udostępnij na innych stronach

ech...

 

zjadło by sie jakieś mięsko , jakąś sałatkę , pychotę ciacho, wypiło kawkę z cynamonkiem i bitą śmietanką, i dobre winko......hmm choć szczerze to wolałabym Jaśka.... :lol: :lol:

 

a co tam centymetry w pasie.... :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449541
Udostępnij na innych stronach

Teska, a jak myślisz po co osowa przyfrunęla do herbaciarni.

Naparzanie zobaczyła, albo co.

Mąż jej łostatnio nie bije (od czasu ogłoszenia o pracę na słomiance w herbaciarni) to jej morale przysiadła trza by co jej naparzyć.

Już ślę wezwanie, co się będzie po psychologach na kozetce wylegiwała(jeszcze ją jaka przyjemność spotka :roll: ).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449551
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co ...kozetka ..hymmm.....

psychoanalityk..hymmmm

 

Mąż .......hymmmm

 

A wiatr faktycznie potargał i to mocno ... a teraz gdzieś po świecie hula , jakoś nie chce wrócić i włosów poukładać :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449694
Udostępnij na innych stronach

No osowa to ty żyjesz. :lol:

Ale co to za życie sądząc po odgłosach, nie bójmy się zacytować "..hymmm....".

Co do włosów, po cherbatce fryzjerek. Nic nie poprawia tak nastroju jak fryzjerek co (oczywiście :roll: )? Oczywiście :wink:

No może czekolada. 8) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/23749-herbaciarnia-klubowa/page/26/#findComment-449702
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...