Magdzia 01.10.2004 13:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2004 znacie jakiś skuteczny sposób (oprócz 'wyciągnięcia szczura z dziury i nasmarowania go 3krotnie szarą maścią pod brzuchem') na wytępienie gryzonia? perliczki nie wchodzą w grę, gdyż nie mam czasu na karmienie ich. jeśli ktoś chce napisać o ultradźwiękach, to proszę o konkretne namiary na taki sprzęt. O, a dalej nie znasz? Dalej jest plan B. Więc to idzie tak: Maść na szczury, maść na szczury! Kłądziemy szczura brzuchem do góry, smarujemy z włosem i pod włos, a jak nie pomaga, ucinamy mu głowę" SŁABE? Ps. a o co chodzi z tymi perliczkami??? Ps2. Poważnie: Kup trutkę. Współczesne trutki mają składnik mumifikujący, jak szczur zdechnie, to uschnie, a się nie rozłoży. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-425518 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Drizzt 01.10.2004 13:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2004 Tylko dobry kamuflarz i solidna dubeltówka z kaczym srutem a powaznie to jedynie kot i jeszcze raz kot...potem trutka ale jak szczur jest madry to tego świństwa nie zje. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-425523 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magdzia 01.10.2004 14:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2004 potem trutka ale jak szczur jest madry to tego świństwa nie zje. mądrością to się jeszcze nikt nie najadł. Zje, jak będzie głodny. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-425531 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rbit 01.10.2004 14:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2004 poniewaz widze powazne podejscie do tematu to sie dołacze. Zlikwiduj dom , wtedy szczur nie bedzie mial gdzie mieszkac bo mu zniknie podłoga i sam sobie pójdzie. takie ekologiczne rozwiazanie. Kiedyś maile rodzinke szczurza w smieciach po budowie. małe były urocze ale moja zona do dziś wspomina jak na nia skoczył jeden kiedy sie zblizyła do w/w smieci. Pomogło uporzadkowanie terenu, trutka oraz kot od sasiadów. Ostatnio widzialem egzemplaz dobrze wyrosniety ( szczura nie kota) u sąsiada ale to na szczeście już jego problem Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-425547 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magdzia 01.10.2004 14:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2004 Ostatnio widzialem egzemplaz dobrze wyrosniety ( szczura nie kota) u sąsiada ale to na szczeście już jego problem Coż za krótkofalowe myślenie! Jak to jest TWÓJ sąsiad, to JEGO szczur wkrótce może być TWOIM problemem. Zastanów się dobrze i nie lekceważ problemów sąsiada. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-425552 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
trach 04.10.2004 11:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 Jak to jest TWÓJ sąsiad, to JEGO szczur wkrótce może być TWOIM problemem A może siatka od strony sąsiada już jest u Rbita pod napięciem (na wypadek jakiejś akcji ze strony szczura... albo sąsiada ) ? Andrzej (Trach) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-426878 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 04.10.2004 11:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 Ee to jest szczur obronny i tylką sąsiada.A Rak ma pomoc kuchenną, którą niechybnie dokarmia.Trze śmieci wynosić, a wszystko pozostałe po pancerpuszkach poupychać, to sam wyemigruje. A jak go otrujesz to będziesz miałtakie robaczki-grzebaczki i wspaniały zapaszek od dziurki ziejący do czasu mumifikacji. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-426930 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
puchatek 04.10.2004 12:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 U mnie na środek MUMIFIKUJĄCY skusiła się mysz. Okazało się to zaraz po tym jak sprułem kawał ściany z płyty gipsowej i kawał podłogi dookoła rur z centralnym... A zdemolowałem taki kawał łazienki, bo smród był kompletnie nie do zniesienia i tak rozległy, że nie wiedziałem co rozwalić najpierw.Od tamtej pory nie stosuję trutek. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-426979 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rbit 04.10.2004 12:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 Ostatnio widzialem egzemplaz dobrze wyrosniety ( szczura nie kota) u sąsiada ale to na szczeście już jego problem Coż za krótkofalowe myślenie! Jak to jest TWÓJ sąsiad, to JEGO szczur wkrótce może być TWOIM problemem. Zastanów się dobrze i nie lekceważ problemów sąsiada. gwoli wyjasnienia : ja mam kota i to nie na punkcie sasiada tylko normalnego czarnego w domu i jakichś 5 szt dochadzacych z sasiedztwa. Ee to jest szczur obronny i tylką sąsiada) Coś w tym jest bo sąsiad u którego widzialem szczura nie ma kota . ale widać kazdy ma to co lubi??? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427014 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 04.10.2004 13:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 Może być łapica, tak większa forma łapki, tylko żeby jej przez otwór nie wciągnął, najlepiej to na łańcuchu. Co do obronności szczurów to znam takiego jednego dorosłego chłopa co to krzepę ma, a z babcią do piwnicy ostatnio schodził podobno po to by go broniła przed agresywnymi szczurami właśnie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427062 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rbit 04.10.2004 13:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 Może być łapica, tak większa forma łapki, tylko żeby jej przez otwór nie wciągnął, najlepiej to na łańcuchu. Co do obronności szczurów to znam takiego jednego dorosłego chłopa co to krzepę ma, a z babcią do piwnicy ostatnio schodził podobno po to by go broniła przed agresywnymi szczurami właśnie. No bo jak sąsiad złapie szczura za ogon i zakreci to spróbuj podejść Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427071 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Bio 04.10.2004 17:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2004 W końcu pojawił się konkretny temat na forum Chciałbym sprostować kilka wypowiedzi. Kot jest za leniwy by polować na szczury. Taką robotę odwala pani kot, czyli kotka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427204 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafallogi 05.10.2004 09:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 rada jest tylko jedna: weź kijek ok. 20-30 cm długości natnij go żyletką po środku, w to nacięcie wetknij wspomnianą już żyletkę. Na jednym końcu kijka połóż kawałek boczku na drugim szynke. Gdy szczur przyjdzie....stanie nad żyletką... zacznie kręcić głową....,bo będzie niezdecydowany i już po nim!!!!!!! A tak poważnie to musisz znaleźć miejsce którędy ten szczur wlazł, bo na pewno z tamtąd wyłazi od czasu do czasu. W okolicę odnalezionej nory trzeba sypać jakieś żarcie tego samego rodzaju przez powiedzmy tydzień i dopiero po tygodniu trzeba zaplikować trutkę w to żarcie. Albo postawić tam pułapkę na szczury (taka skrzynka podłużna z zapadką przy wejściu) Pozdrawiam. a tak wogóle to co on tam żre- styrpoian?, może do żarcia trzeba dosypywać styropianu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427610 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 05.10.2004 09:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 rafallogi z tym styropianem to świetny pomysła a' la Zagłoba'. Szczur styropianum żreć będzie, Rak wody do dziury naleje, to i szczur od wody lżejszy wypłynie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427617 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
trach 05.10.2004 09:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 A propos szczurów i styropianu, opowiem Wam anegdotkę, którą na początku semestru opowiadał niezrównany wykładowca dr Lech Czarnecki od Chemii Budowlanej na warszawskiej lądówce dla przestrogi przed pochopnym interpretowaniem wyników badań: Zespół badawczy dostał zlecenie doświadczalnego potwierdzenia szkodliwości stosowania różnych materiałów ocieplających w budownictwie (na fali entuzjazmu dla ceramiki i powrotu do natury).Profesor wpadł na pomysł skonstruowania klatek dla szczurów wykładanych różnymi materiałami - płytą pilśniową, prasowaną wełną, styropianem... Szczury karmiono tak samo, a co pewien czas ważono, mierzono i liczono przyrost naturalny. Okazało się ku radości zespołu, że szczury zamknięte w klatkach ze styropianu niemal przestały się rozmnażać ! Opublikowano wstępne wyniki i przystąpiono do wnikliwych badań ilościowych żeby stwierdzić jaki czynnik konkretnie na to wpłynął.I dopiero wtedy jeden z asystentów przyglądając się kopulacji jednej z testowanych szczurzych par zauważył skąd się bierze problem z płodnością....Szczurom się łapki ślizgały na styropianie. Pozdrawiam -Andrzej (Trach) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427695 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 05.10.2004 11:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 Jędrek tak to jest jak się inwestycji nie kończy. Przecież na tym steropianie powinien być: klej siatka klej grunt i tynk Inie byłoby mowy o żadnym poślizgu. Swoją drogą ciekawe skąd oni takie szczury sado-macho do tej wełny wzięli. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427858 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
trach 05.10.2004 11:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 Nie wiem, kroyena, pewnie to wogóle tylko anegdotka. Natomiast historia takich badań jest całkiem ciekawa. Np. takie świnie nie tylko biochemicznie mają podobne do nas organizmy, ale i inteligencję mają wysoką (razem z delfinem i psem plasują się na tej skali zaraz po człowieku) a ich psychiczne zachowania w stadzie są bardzo dobrym modelem zachowań ludzkich. Ze 20 lat temu we Francji przeprowadzono cały szereg eksperymentów na stadzie świń. Co powiesz np. o takim? Świnie na wybiegu dostały obok wody - wódkę w korycie (!). Najpierw nie chciały ruszać, ale ciekawość przemogła i popiły sobie nieźle. Efekt? Te z końca hierarchii zaczęły się ''stawiać'' przewodnikowi stada, wszczynać awantury i atakować go. Potem się pospały. Następnego dnia przewodnik dał wcieranie młodzikom i hierarchia w stadzie wróciła do normy. Ale wieczorem znów dano świniom wódkę. Młódź rzuciła się do niej - ale przewodnik był szybszy, podleciał do koryta pierwszy i... wywrócił je, wylewając całe diabelstwo w ściółkę ! A żeby nie było, że to nie na temat, to przytoczę wszystkim autentyczny odpowiednik ''szczurów na styropianie'' z tym samym stadem. Świnki dostały wybieg, ale bez domku, a była już jesień. Następnego dnia wstawiono im budę z czegoś w rodzaju gazobetonu. Pochrumkały, obejrzały, ale jak zaczęło padać - wlazły. Następnego dnia obok postawiono drugą budkę - z cegły. Bardzo szybko całe stadko przeprowadziło się do niej, a gazobetonowy został pusty. W końcu postawiono szopę z drewna, ale porządnie szczelną. Jak myślicie, gdzie spędziły noc świnki? Żeby było lepiej, kiedy już świnki rozpieścił taki luksus, pewnego dnia rozebrano im szopę. Pomarudziły, pomarudziły, i przeniosły się znów do ceglanej budy. Ale wkrótce potem rozebrano ceglaną. Jak myślicie, co zrobiły świnki? Tak jest, eksperymentatorom też szczęki podobno opadły. Najbliższą noc mimo deszczu testowane stado spędziło pod gołym niebem. Dobre, jeśli prawdziwe, no nie? Pozdrawiam -Andrzej (Trach) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427885 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
am00 05.10.2004 12:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 W betonie komórkowym było świnkom za ciepło. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427971 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magdzia 05.10.2004 12:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 Tak jest, eksperymentatorom też szczęki podobno opadły. Najbliższą noc mimo deszczu testowane stado spędziło pod gołym niebem. Jakby im postawili kino, to świnki poszłyby do kina, nawet gazobetonowego, bo, jak wiadomo, "Tylko świnie siedzą w kinie" Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-427979 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
trach 05.10.2004 22:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2004 Andrzej (Trach) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/23763-szczur-pod-pod%C5%82og%C4%85/page/2/#findComment-428407 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.