Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Na całym suficie poddasza mam już prawie dokończony stelaż dzięki pomocy mojego taty i szwagra. Zostało jeszcze kilka profili nad schodami i obrobić okna. No i częściowo mam położoną wełnę w jednej warstwie, w jednym miejscu w dwóch żeby zobaczyć jak to wyjdzie. Myślę, że teraz jak upały troche zelżą to będzie można coś tam zrobić ;) Myślałem, że wełna będzie bardziej pylić, nie ma wcale najgorzej :yes:

 

69715818_2623563357678266_2949158135819927552_n.jpg

 

69754488_931422137205911_3290914267020132352_n.jpg

 

70380850_898684267182029_2105796772734435328_n.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7712616
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 183
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

A ostatnio korzystając z pogody zajęliśmy się trochę tym co dookoła domu. Podjazd i taras został wysypany tłuczniem i utwardzony, krawężniki z drogi obniżone. Wzięliśmy firmę do wyceny zrobienia systemu nawadniania i trawnika. Wyliczyli tego na 400 m2, za trawnik (czyli wyrównanie, wyzbieranie kamieni, ubicie, posianie trawy i jej przykrycie cienką warstwą ziemi ), wyszło 4000 zł + potrzebna ziemia, ok 50 ton czyli dodatkowe 2500 zł. za system nawadniania zaś 7000 zł. Wstępnie byliśmy skłonni na to przystać. Do czasu, kiedy nie spotkaliśmy się w sobotę na piwie ze znajomymi (w zasadzie tydzień temu). Wjechał mi chłop na ambicję, bo system nawadniania zrobił sobie sam, trzeba tylko usiąść i trochę pomyśleć. A ponieważ niedawno kupili drugą działkę to do rozplantowania ziemii kupił sobie traktorek kosiarkę, dorobił pług z przodu i sam ogarnął temat. Tym oto sposobem w poniedziałek stałem się posiadaczem traktorka Viking z pługiem, hydraliczną zamiatarką (jeszcze nie wiem po co, ale dawali w zestawie :lol2: ) i hakiem kulkowym do przyczepki z tyłu. Ze stodoły od teścia wyciągnąłem starą brone i tak sobie spędziłem dwa dni śmigając i równając ziemie ;) No i trochę pokosiłęm ze szwagrem te żółte kwiaty które miały ze 2 metry. Dało radę, więc pokładam w niej duże nadzieje :) Kupiona oczywiście używka za cenę zrobienia trawnika, a przynajmniej coś mi zostanie. A, i żeby nie było, za domem mamy drugą działkę, czyli następne 800 m2 do ogarnięcia, wiec jestem pewien że się przyda.

 

69437554_2426767540929404_5310552934939885568_n.jpg

 

69631098_2217769015012627_2794176590290878464_n.jpg

 

69898390_2517646318522007_7593850084563877888_n.jpg

 

70227084_2355039714543037_2086827718959169536_n.jpg

 

Nie wspomnę już o tym ile butelek po wódce zostało znalezionych w tych chaszczach. I nawet wiem od której ekipy to jest :mad::mad::mad:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7712617
Udostępnij na innych stronach

Co jeszcze dotyczy środka, w połowie września przychodzi hydraulik do podłączenia kotłowni. Za całość usługi, wraz z podłaczeniem hydroforu, wyliczył 16 tys zł, w tym 2200 zł robocizny. Osprzęt Buderusa Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak tyllko hydraulik skończy, zapraszamy majstra od rekuperacji w celu podłączenia i wyregulowania. Jak będą ściany pomalowane zapraszamy Pana od sufitów napinanych. Mieliśmy dwie wyceny tych sufitów, jedna firma z okolicy wyliczyła salon + kuchnie + wiatrołap + łazienka + przedpokój, razem z ledami na coś ok 8000 zł. Druga firma, Białoruska która wchodzi na Polski rynek w kilkudziesięcio procentowym rabacie wyliczył to samo na 14 tys zł :wtf: Także tego...

 

A w ostatni piątek wykończyli nam kominek :) Za kominek + rozprowadzenie ciepła do 4 pomieszczeń wyszło coś ok 10 000 zł. Bałem się tego zrobić sam żeby te rozprowadzenie dobrze działało. No i raczej bym nie zrobił odpowiedniej ilość otworów w odpowiednich miejscach tak aby wytworzyć potrzebne podciśnienie. Efekt mi się podoba :) A na zdjęciach wiatrołapu widać jeszcze z boku kominka wnęke na drewno

 

69337091_351804382392807_3067335165991714816_n.jpg

 

69645570_2474929112553450_7355444653350453248_n.jpg

 

A w dniu wczorajszym udało się zebrać dość duża ekipę (7 chłopa + inwestorka) rodzinną, czyli ojciec, teść, 2 szwagrów, 2 wujków i my z żoną aby coś pogonić z robotą w miłej atmosferze. I tym sposobem coś tam podziałaliśmy do 14.30, potem szybki grill i pierwsze w historii domu wspólne biesiadowanie ;) Już mi się dawno marzyło coś takiego :rotfl:

 

69321372_364136311192082_783527928871780352_n.jpg

 

grill bez twarzy.jpg

Edytowane przez TeDy1989
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7712619
Udostępnij na innych stronach

Dzieję się :popcorn:

Niestety ostatnie zdjęcia się nie wyświetlają.

Papa na zdjęciach (przy profilach gk) na taras?

 

P.S. Ten podnośnik do gk o którym pisałeś w dzienniku u Pandzika będziesz sprzedawał po zakończeniu prac związanych z zabudową poddasza?

Edytowane przez Regius
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7712665
Udostępnij na innych stronach

Jak będę w domu to poprawię zdjęcia :) Taras to za duzo powiedziane, papa jest na daszek płaski nad garażem. Tarasu tam robić nie planuję bo po co :)

 

Na pewno będę sprzedawał. Mam Już wstępnie chętnego, ale w razie czego będę o Tobie pamiętał :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7712691
Udostępnij na innych stronach

Też myślałem, że będę robił sam. Ale efekt tych napinanych bardzo mi się podoba, szczególnie, że cenowo jest to porównywalne właśnie z zabudową trasdycyjną. A o ile odchodzi roboty... i wiercenia...

 

Na chwilę traktorek spisuje się w sam raz :)

 

A jeśli masz duży syf i nierówności, to wczoraj rozmawiałem z gościem który wypożycza małe katapilerki albo mini koparki. Cena to 200 zł / doba plus przywóz. Podobno dziecko taką minikoparkę opanuje w 3 minuty, dorosły w 30 min. Chyba się skusze na takie coś :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7712835
Udostępnij na innych stronach

W tym tygodniu za dużo tam nie podziałaliśmy. Zostały wykończone i raz pomalowane ściany w kotłowni. Może dzisiaj pomalujemy drugą warstwę i zaczniemy układać płytki. A raczej nauczymy się układać, bo jeszcze nigdy tego nie robiłem :p

 

A, no i zamówiliśmy panele. Co prawda myślę, że wcześniej niż za dwa miesiące ich nie będziemy kłaść, ale wytargowany rabat 15% (czyli 41.65 zamiast 49 zł) razem z transportem skutecznie nas do tego namówiły. Cóż, będą się sezonować w garażu. Trochę farby też od razu wzięliśmy. Kolor: Śmietankowe lody. W zasadzie nie wiem nawet gdzie moja architekt wnętrz planuje nimi pomalować, ale podejrzewam, że chodzi o salon z kuchnią :) Swoją drogą, wiecie ile jest odcieni białego w farbach? Świat oszalał...

 

Wczoraj tata ze znajomym ogarnęli temat papy na dachu płaskim. Wyszło nawet, nawet, choć jeszcze trzeba dokończyć. Właśnie leje deszcz, więc zobaczymy jak się to sprawdzi ;)

Myślę, że w przyszłym tygodniu będzie więcej zrobione. No i może już przyjdzie hydraulik do ogarnięcia kotłowni.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7714491
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Ehh, człowiek prawie codziennie na tej budowie siedzi, a jak tak pomyśli ile zrobił w ciągu ostatniego tygodnia to wychodzi na to, że prawie nic :/ I średnio postęp widać, no ale cóż poradzić.

 

Udało nam się zrobić zabudowę rur z rekuperacji w holu, okleić schody płytą, zrobić trochę porządków. Kominek też mamy już skończony, tylko obrobić i pomalować. Najważniejsze, że można już palić :) W poniedziałek przyjechały panele na 200 m2, choć do ich położenia jeszcze trochę czasu minie.

 

No i kilka zdjęć oczywiście :)

 

70647894_815279315534176_8860384791388749824_n.jpg

 

70715805_2498488580438145_8634232717187219456_n.jpg

 

70716863_554823421928285_8529058185107996672_n.jpg

 

71176587_2277032999275862_7020373415408173056_n.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7717988
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wyłożyliśmy wełną naszą sypialnie w dwóch warstwach. Podnośnik się do tego spisał idealnie :) Gdyż całą drugą warstwę układaliśmy z całej wełny, ucinając tylko na szerekość pokoju.

 

A w piątek we 3 (ja tata i teść) montowaliśmy schody strychowe. Przez 5 godzin. Nie pytajcie czemu tak długo to zeszło, bo nie mam pojęcia.. :bash:

 

W czwartek korzystając z wcześniejszego powrotu żony z pracy oraz za namową syna zjedliśmy pierwszy, rodzinny obiad w naszym nowym domu :) Zwykła kiełbasa z grilla, a jak dobrze smakuje w takich warunkach :)

 

70764243_2439145779676534_7302156689166303232_n (1).jpg

 

70833840_686029218569412_916375712628211712_n.jpg

 

70465599_729130287608985_405409444902469632_n.jpg

 

71082859_379927122937162_9048842695002292224_n.jpg

 

Wiem, że jeszcze zdecydowanie za wcześnie aby się cieszyć, ale bez żadnego ogrzewania ani zbytniej obecności ludzi dzisiaj na poddaszu mieliśmy 18 st C (przy 12 st na dworze, a nie wiem ile było w nocy). A dach jest ocieplony może w 1/3. Mam zatem nadzieję, że nie zbankrutujemy na gazie przez zimę :) A dwóch rzeczy obawiam się najbardziej - wilgoci w domu oraz właśnie kosztów ogrzewania ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7718669
Udostępnij na innych stronach

W domu w którym obecnie mieszkam, ogrzewamy gazem. Ten dom to szeregówka, 2 pełne piętra = poddasze użytkowe (dobrze ponad 200 m2 powierzchni użytkowej), do tego garaż i jeszcze podpiwniczenie pod całym domem. Ściany praktycznie nieocieplone (stary siding jako elewacja i ocieplenie), na dachu zaledwie 10 cm wełny. Brama garażowa stara, wypaczona, drzwi wejściowe i na ogród stare, wypaczone, nieszczelne. Okna Drutexu dwuszybowe (kupowane po taniości, montowane średnio dobrze). Koszty ogrzewania (w domu stała temperatura 20 stopni) to ok 950 zł za miesiąc w najzimniejszych miesiącach.

W domu kuchenka gazowa, woda ogrzewana przed dwa oddzielne junkersy. Więc dla porównania gaz za 1 miesiąc bez ogrzewania to ok 120-150 zł.

Więc wydaje mi się, że mniejszy powierzchniowo i po prostu solidnie zrobiony dom musi być w miarę tani w ogrzewaniu. No po prostu, nie ma szans, żeby kosztował tyle, co wielka, nieocieplona szeregówka.

 

Wcześniej tą szeregówkę ogrzewaliśmy piecem na węgiel i drewno. Kupowaliśmy dobry jakościowo węgiel. Na zimę szło ok 4-5 ton węgla (zależy jaka się trafiła zima) i 8-10 kubików drewna. Kosztowo wcale nie wychodziło lepiej niż teraz gazem. A komfortu życia nie można porównać. Na gazie jest stała temperatura i ona po prostu jest:) A na węglu jak się napaliło, było gorąco. Jak wygasało, było zimno. Różnice temperatur olbrzymie. No i samo łażenie, rozpalanie, dokładanie. Nie mówiąc już o przewalaniu 5 ton węgla. Stracony na to jeden dzień, ale smarkało się na czarno jeszcze dwa tygodnie później.

Wiem, że są teraz te piece z podajnikami itd, ale wciąż. Sam ten węgiel do kotłowni nie wejdzie. No i słoiki z przetworami, stojące dwa pomieszczenia dalej niż piec i węgiel, całe czarne. Zawsze. Masakra:) Mnie to palenie węglem zrobiło jakiś uraz psychiczny chyba:) A wcale nie wychodziło taniej niż wygodny gaz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7718688
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Nayri, wszystko to co piszesz jest rzeczą oczywistą :) Ale w człowieku (przynajmniej u mnie) jest takie coś, że mimo iż wydaje się jakieś rozwiazanie racjonalne i pewne, to do póki nie przyjdą rachunki zawsze będzie ta doza niepewności :) A co do komfortu użytkowania węgla a gazu to oczywiście nie ma o czym dyskutować! Nawet jeśli miałbym zapłacić 500 zł więcej za gaz niż węgiel to nie ma w ogóle dyskusji :) Poza tym jestem górnikiem, pracuje na kopalni. A wszystkie poradniki piszą, ze nie należy prztnosić pracy do domu, więc wiesz :p :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7718710
Udostępnij na innych stronach

Zbieranie butelek po fachowcach to niestety codzienność większości inwestorów. Ja wprawdzie sprzątam puszki po sobie, ale u siebie chyba wolno trochę po śmiecić ?!

Aż szkoda przykrywać tych desek wełną na poddaszu.

 

Pozdrawiam

Bartek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7718727
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, ale co zrobić :) Natomiast te same deski teoretycznie powinny być zakryte podbitką na zewnątrz budynku i tu się trochę łamie, bo wg mnie wyglądają nie źle! Jeśli nie zapomnę jutro zrobię zdjęcia jak to wygląda :)

 

Puszki i butelki po sobie to i ja sprzątam, ale nie muszę ich wyciągać z zarośli :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7718757
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wyłożyliśmy wełną naszą sypialnie w dwóch warstwach. Podnośnik się do tego spisał idealnie :) Gdyż całą drugą warstwę układaliśmy z całej wełny, ucinając tylko na szerekość pokoju.

 

A w piątek we 3 (ja tata i teść) montowaliśmy schody strychowe. Przez 5 godzin. Nie pytajcie czemu tak długo to zeszło, bo nie mam pojęcia.. :bash:

 

W czwartek korzystając z wcześniejszego powrotu żony z pracy oraz za namową syna zjedliśmy pierwszy, rodzinny obiad w naszym nowym domu :) Zwykła kiełbasa z grilla, a jak dobrze smakuje w takich warunkach :)

 

[ATTACH=CONFIG]434953[/ATTACH]

 

[ATTACH=CONFIG]434954[/ATTACH]

 

[ATTACH=CONFIG]434955[/ATTACH]

 

[ATTACH=CONFIG]434956[/ATTACH]

 

Wiem, że jeszcze zdecydowanie za wcześnie aby się cieszyć, ale bez żadnego ogrzewania ani zbytniej obecności ludzi dzisiaj na poddaszu mieliśmy 18 st C (przy 12 st na dworze, a nie wiem ile było w nocy). A dach jest ocieplony może w 1/3. Mam zatem nadzieję, że nie zbankrutujemy na gazie przez zimę :) A dwóch rzeczy obawiam się najbardziej - wilgoci w domu oraz właśnie kosztów ogrzewania ;)

 

Chyba każdy budujący ma takie wspomnienia, we własnym domu to i zupka chińska na stole z europalety smakuje jak „ośmiorniczki”. Będzie co wspominać jak się budowa zakończy :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7718767
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Hej TeDy ;)

Dawno mnie tutaj nie było. Sporo zmian widzę :wiggle:. Dom już wygląda jak dom. Bryła bardzo przyjemna, otoczenie również. Że nie wspomnę o wnętrzu. Kominek jest, ocieplenie się robi, na kawę już możesz zapraszać ;)

Super, że masz możliwość skrzyknięcia rodzinnej ekipy. Będą wspomnienia ze wspólnego budowania. I biesiadowania ;)

A że obiad, w budowlanych warunkach smakuje najlepiej, to oczywista oczywistość :cool:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7723594
Udostępnij na innych stronach

  • 6 months później...

Dzień dobry, dzień dobry! Od dawien dawna nosiłem się z zamiarem wrzucenia jakiejś aktualizacji. No i zeszło, zeszło.. Ale w ten świąteczny (cholernie dziwnie świąteczny) czas można coś dorzucić :) Generalnie już mieszkamy, dokładnie od 7.12.2019 r. Czyli taki prawie prezent na Mikołaja :) Wprowadzając się mieliśmy tą komfortową sytuacje, że prawie wszystko było już gotowe, zostały takie pierdoły jak schody do wykończenia i listwy przypodłogowe bo zabrakło w sklepie :p No i teren poza domem w dalszym ciągu zostawia wiele do życzenia, ale to juz inna historia. Dobra, szkoda pisania, wrzucam zdjęcia. W razie pytań walcie śmiało :lol2:

 

Drzwi do pokoju chłopaków

92568404_252989679427260_415076505752698880_n.jpg

 

Wiatrołap z drzwiami wejściowymi

92634432_2471168699651426_4716740570595196928_n.jpg

 

Schody z paneli + wejście do składzika pod schodami + wejście do gościnnego na dole

92655029_653424008555419_3509994531539910656_n.jpg

 

Łazienka u góry. Wraz z oryginalnym burdelem :)

92702040_585850032027104_2663293535029035008_n.jpg

 

I sypialnia z wejsciami do garderób. W planach albo drzwi przesuwne albo jakaś kotara :)

92704645_879074459210285_6990261515660034048_n.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7795676
Udostępnij na innych stronach

Kuchnia. Te uchylone drzwi to hit tej kuchni, czyli tzw. wejście do Narni czyli do spiżarni przez szafę. Serio, bardzo wygodne rozwiązanie :)

92754580_249653306083594_1513327680886407168_n.jpg

 

kuchnia cd.

92790295_2612409775645925_6821627033601179648_n.jpg

 

salon

93407232_253512012362569_2935766376251392000_n.jpg

 

92892634_231592014619996_447677308984098816_n.jpg

 

Na dole część schodów, wejście do łazienki (nigdy więcej ubikacji bezkołnierzowych) + wnęka na drewno (nigdy więcej takiego drewna w domu)

92793348_515247442489436_3179165673314058240_n.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/239389-czas-na-swoje-niebywa%C5%82y-143a/page/9/#findComment-7795679
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...