Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Prognozowanie cen różnych nośników energii za kilka lat przypomina wróżenie z fusów: przykręcą Ruskie kurek z gazem, czy nie? A wydobycie ropy? A limity na drewno?

 

My myślimy jednak o gazowym - przy dobrym piecu kondensacyjnym i porządnym ociepleniu budynku zużycie nie powinno nas zrujnować. Do tego kominek - chyba jednak z płaszczem wodnym :wink: .

 

Czy słyszeliście o rozwiązaniu, żeby spaliny z kondensata odprowadzać na zewnątrz przez kolanko w ścianie? :o

 

slyszalam...o czym takim.....ale spaliny z kondensata to ja mam odprowadzone przez komin...

chyba o to chodzi...

Teska a jakiego masz kondensata czy jestes zadowolona

 

 

mam Viessmanna. jestem zadowolona, spala naprawde malo gazu. tzn przy temp 22 stopnie w dzien i 18 noca najwyzszy rachunek to cos byl 280 zł.

 

a ja miałam niefirmowego - TORUSA.

W srodku mieszanka z Viessmanna, Buderusa i innych drogich firmowych kotlow.

Dzialal u mnie prawie 6 lat bez zastrzezen.

A koszty zakupu tego kotla byly o polowe mniejsze niz firmowych.

Rachunki - w zaleznosci od mrozów od 250-350 zł/miesiac. Ale to tez zalezy od jakosci calej instalacji - jakosci grzejnikow, rur itp.

Mialam ustawiona temp. - 21 stopni w dzien, 18 ( lub 19) w nocy ( grzanie w godzinach 15-22 oraz 6-7).

 

 

Aga

 

taka niby mieszanke innych drogich kotłow mieli moi wujkowie...mieszkaja w starej kamienicy mieszkanie 100m2...rachunki...rzedu 400 -500 zł....i temperatura nastawiona 20 st noc nastawiali minimum...

 

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol:

 

Usmieszek na koncu podpowiada jakos jednak negacje, ale skoro piszesz ze nie to oki, bo wiesz , nie pisze z kapelusza tylko z wlasnych doswiadczen :wink:

Ale, calkiem mozliwe ze tak mieli. Slyszalam nie raz od ludzi ze placa wiecej niz ja.

Dlatego pisalam, ze to ile gazu pojdzie zalezy od calej instalacji a nie tylko od kotla. Rodzaj grzejnikow, rur gra duza role. Moze Twoi wujkowie mieli stare zeliwne grzejniki?

No bynajmniej u mnie bylo tak:

Mieszkanie mialam w starej kamienicy, pow. mieszkania 100 mkw o wysokosci 3,60m.

W godzinach takich jak podawalam nizej piec mi grzal do 21,5 st.

Gdy temp spadla o 1 st. wlaczal sie sam (oczywiscie tylko w zadanych godzianach - pisalam o nich w poprzednim poscie). W nocy 18 ( lub 19st) - nie pamietam dokladanie- raz dawalismy 18 a raz 19 - w zaleznosci od mrozow i tego jak szybko spadala temp.

Moc kotla byla ustawiona na srednia - a wiec kociol grzal dluzej ale ze srednia moca ( o i tu tez moja obserwacja - gdy kociol grzal krocej ale z duza moca rachunki byly nieco wyzsze a przy tym wahania temp. byly duze ).

Przy tym nowe grzejniki plytowe i nowa instalacja na miedzi.

Rachunki jak pisalam - od 250 - 350 .

500 zl nie zaplacilam nigdy.

 

Aha mialam tez nowe okna pcv i nowe drzwi wejsciowe, mieszkanie bylo srodkowe - ogrzewane z kazdej strony - to tez wazne. Najgorzej maja Ci nad piwnica nieogrzewana - rachunki napewno wieksze.

A TORUS sprawowal nam sie bezblednie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401869
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 68,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Teska

    8062

  • Didi

    3934

  • bodekku

    3712

  • bryta

    3364

Najaktywniejsi w wątku

 

Wygląda to tak, że przez ścianę przechodzi taki stalowy kołnierz, a z niego kolanko stalowe będące wyrzutnią spalin. Szkoda, że nigdzie nie mogę znaleźć obrazka.

zobacz tutaj - na przedostatniej stronie są różne warianty podłączania kondensatów vaillanta, pewnie inne też tak można...

http://www.vaillant.pl/linebreak/mod/netmedia_pdf/data/ecoCOMPACT_2006.pdf

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401874
Udostępnij na innych stronach

najlepsze jest ,ze tez jezdżę cały rok na swiatłach :lol: istne zacmienie

Bimbelt-dał ci mój kierownik wycene-nie przeraź sie ale powiedział ,ze ceny ida w góre a ma tyle roboty ,ze hej.

 

 

bo mi juz sie chyba myli...u ciebie leja ławy? :oops: :oops: :)

u kogo? bo u mnie robia dach :lol:

hmm...no wlasnie u kogo leja lawy???? :oops: :oops: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401879
Udostępnij na innych stronach

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol: no ale pomysl...jak tanim kosztem wstawiaja czesci firmowych koltlow....

 

a ta koncowke nie zauwazylam, chyba dokleilas - to negowania w 1-szej wersji bylo do rachunkow :lol:

A otoz normalnie Tesko :wink:

Viessmann czy Buderus sa drogie ze wzgledu na sama firme.

Kupujac taki firmowy kociol na czesci i skladajac sama - mialabys taniej .

W taki oto sposob :wink:

Torusik jest produktem polskim.

A zreszta to nie jest wazne co ma w srodku, wazne ze 6 lat dzialal bez zarzutu a kosztowal nas duzo mniej niz firmowka.

Nie wiem jakby bylo dalej - byc moze firmowka pociagnie dluzej - tego nie moge stwierdzic.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401885
Udostępnij na innych stronach

Prognozowanie cen różnych nośników energii za kilka lat przypomina wróżenie z fusów: przykręcą Ruskie kurek z gazem, czy nie? A wydobycie ropy? A limity na drewno?

 

My myślimy jednak o gazowym - przy dobrym piecu kondensacyjnym i porządnym ociepleniu budynku zużycie nie powinno nas zrujnować. Do tego kominek - chyba jednak z płaszczem wodnym :wink: .

 

Czy słyszeliście o rozwiązaniu, żeby spaliny z kondensata odprowadzać na zewnątrz przez kolanko w ścianie? :o

 

slyszalam...o czym takim.....ale spaliny z kondensata to ja mam odprowadzone przez komin...

chyba o to chodzi...

Teska a jakiego masz kondensata czy jestes zadowolona

 

 

mam Viessmanna. jestem zadowolona, spala naprawde malo gazu. tzn przy temp 22 stopnie w dzien i 18 noca najwyzszy rachunek to cos byl 280 zł.

 

a ja miałam niefirmowego - TORUSA.

W srodku mieszanka z Viessmanna, Buderusa i innych drogich firmowych kotlow.

Dzialal u mnie prawie 6 lat bez zastrzezen.

A koszty zakupu tego kotla byly o polowe mniejsze niz firmowych.

Rachunki - w zaleznosci od mrozów od 250-350 zł/miesiac. Ale to tez zalezy od jakosci calej instalacji - jakosci grzejnikow, rur itp.

Mialam ustawiona temp. - 21 stopni w dzien, 18 ( lub 19) w nocy ( grzanie w godzinach 15-22 oraz 6-7).

 

 

Aga

 

taka niby mieszanke innych drogich kotłow mieli moi wujkowie...mieszkaja w starej kamienicy mieszkanie 100m2...rachunki...rzedu 400 -500 zł....i temperatura nastawiona 20 st noc nastawiali minimum...

 

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol:

 

Usmieszek na koncu podpowiada jakos jednak negacje, ale skoro piszesz ze nie to oki, bo wiesz , nie pisze z kapelusza tylko z wlasnych doswiadczen :wink:

Ale, calkiem mozliwe ze tak mieli. Slyszalam nie raz od ludzi ze placa wiecej niz ja.

Dlatego pisalam, ze to ile gazu pojdzie zalezy od calej instalacji a nie tylko od kotla. Rodzaj grzejnikow, rur gra duza role. Moze Twoi wujkowie mieli stare zeliwne grzejniki?

No bynajmniej u mnie bylo tak:

Mieszkanie mialam w starej kamienicy, pow. mieszkania 100 mkw o wysokosci 3,60m.

W godzinach takich jak podawalam nizej piec mi grzal do 21,5 st.

Gdy temp spadla o 1 st. wlaczal sie sam (oczywiscie tylko w zadanych godzianach - pisalam o nich w poprzednim poscie). W nocy 18 ( lub 19st) - nie pamietam dokladanie- raz dawalismy 18 a raz 19 - w zaleznosci od mrozow i tego jak szybko spadala temp.

Moc kotla byla ustawiona na srednia - a wiec kociol grzal dluzej ale ze srednia moca ( o i tu tez moja obserwacja - gdy kociol grzal krocej ale z duza moca rachunki byly nieco wyzsze a przy tym wahania temp. byly duze ).

Przy tym nowe grzejniki plytowe i nowa instalacja na miedzi.

Rachunki jak pisalam - od 250 - 350 .

500 zl nie zaplacilam nigdy.

 

Aha mialam tez nowe okna pcv i nowe drzwi wejsciowe, mieszkanie bylo srodkowe - ogrzewane z kazdej strony - to tez wazne. Najgorzej maja Ci nad piwnica nieogrzewana - rachunki napewno wieksze.

A TORUS sprawowal nam sie bezblednie.

 

Aga

 

usmieszki mi sie pomyliły...

 

mieszkaja na 3 pietrze nad nimi adaptacja wiec mieszkaja ludzie.boki tez zamieszkane, nowe okna , nowa instalacja, nowe grzejniki, piec ustawiony...

 

a teraz jaki masz piec?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401886
Udostępnij na innych stronach

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol: no ale pomysl...jak tanim kosztem wstawiaja czesci firmowych koltlow....

 

a ta koncowke nie zauwazylam, chyba dokleilas - to negowania w 1-szej wersji bylo do rachunkow :lol:

A otoz normalnie Tesko :wink:

Viessmann czy Buderus sa drogie ze wzgledu na sama firme.

Kupujac taki firmowy kociol na czesci i skladajac sama - mialabys taniej .

W taki oto sposob :wink:

Torusik jest produktem polskim.

A zreszta to nie jest wazne co ma w srodku, wazne ze 6 lat dzialal bez zarzutu a kosztowal nas duzo mniej niz firmowka.

Nie wiem jakby bylo dalej - byc moze firmowka pociagnie dluzej - tego nie moge stwierdzic.

 

tez tego nie neguje......

ale jednak uwazam ze na takich waznych akurat sprawach jak kociol nie nalezy oszczedzac, ale to jest moje jedynie zdanko:):)

 

widzisz dlatego tez kupilam kominek za cale 5 tysiakow...a moglam za 1000..

i to na tyle w kwestii ogrzewanka...

nareszcie wyszło słoneczko :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401904
Udostępnij na innych stronach

Prognozowanie cen różnych nośników energii za kilka lat przypomina wróżenie z fusów: przykręcą Ruskie kurek z gazem, czy nie? A wydobycie ropy? A limity na drewno?

 

My myślimy jednak o gazowym - przy dobrym piecu kondensacyjnym i porządnym ociepleniu budynku zużycie nie powinno nas zrujnować. Do tego kominek - chyba jednak z płaszczem wodnym :wink: .

 

Czy słyszeliście o rozwiązaniu, żeby spaliny z kondensata odprowadzać na zewnątrz przez kolanko w ścianie? :o

 

slyszalam...o czym takim.....ale spaliny z kondensata to ja mam odprowadzone przez komin...

chyba o to chodzi...

Teska a jakiego masz kondensata czy jestes zadowolona

 

 

mam Viessmanna. jestem zadowolona, spala naprawde malo gazu. tzn przy temp 22 stopnie w dzien i 18 noca najwyzszy rachunek to cos byl 280 zł.

 

a ja miałam niefirmowego - TORUSA.

W srodku mieszanka z Viessmanna, Buderusa i innych drogich firmowych kotlow.

Dzialal u mnie prawie 6 lat bez zastrzezen.

A koszty zakupu tego kotla byly o polowe mniejsze niz firmowych.

Rachunki - w zaleznosci od mrozów od 250-350 zł/miesiac. Ale to tez zalezy od jakosci calej instalacji - jakosci grzejnikow, rur itp.

Mialam ustawiona temp. - 21 stopni w dzien, 18 ( lub 19) w nocy ( grzanie w godzinach 15-22 oraz 6-7).

 

 

Aga

 

taka niby mieszanke innych drogich kotłow mieli moi wujkowie...mieszkaja w starej kamienicy mieszkanie 100m2...rachunki...rzedu 400 -500 zł....i temperatura nastawiona 20 st noc nastawiali minimum...

 

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol:

 

Usmieszek na koncu podpowiada jakos jednak negacje, ale skoro piszesz ze nie to oki, bo wiesz , nie pisze z kapelusza tylko z wlasnych doswiadczen :wink:

Ale, calkiem mozliwe ze tak mieli. Slyszalam nie raz od ludzi ze placa wiecej niz ja.

Dlatego pisalam, ze to ile gazu pojdzie zalezy od calej instalacji a nie tylko od kotla. Rodzaj grzejnikow, rur gra duza role. Moze Twoi wujkowie mieli stare zeliwne grzejniki?

No bynajmniej u mnie bylo tak:

Mieszkanie mialam w starej kamienicy, pow. mieszkania 100 mkw o wysokosci 3,60m.

W godzinach takich jak podawalam nizej piec mi grzal do 21,5 st.

Gdy temp spadla o 1 st. wlaczal sie sam (oczywiscie tylko w zadanych godzianach - pisalam o nich w poprzednim poscie). W nocy 18 ( lub 19st) - nie pamietam dokladanie- raz dawalismy 18 a raz 19 - w zaleznosci od mrozow i tego jak szybko spadala temp.

Moc kotla byla ustawiona na srednia - a wiec kociol grzal dluzej ale ze srednia moca ( o i tu tez moja obserwacja - gdy kociol grzal krocej ale z duza moca rachunki byly nieco wyzsze a przy tym wahania temp. byly duze ).

Przy tym nowe grzejniki plytowe i nowa instalacja na miedzi.

Rachunki jak pisalam - od 250 - 350 .

500 zl nie zaplacilam nigdy.

 

Aha mialam tez nowe okna pcv i nowe drzwi wejsciowe, mieszkanie bylo srodkowe - ogrzewane z kazdej strony - to tez wazne. Najgorzej maja Ci nad piwnica nieogrzewana - rachunki napewno wieksze.

A TORUS sprawowal nam sie bezblednie.

 

Aga

 

usmieszki mi sie pomyliły...

 

mieszkaja na 3 pietrze nad nimi adaptacja wiec mieszkaja ludzie.boki tez zamieszkane, nowe okna , nowa instalacja, nowe grzejniki, piec ustawiony...

 

a teraz jaki masz piec?

a teraz kurcze nie mam gazu ( zaluje bardzo) :( ale jakbym miala na gaz to moze tez firmowka by poszla :D :wink:

Teraz mam kociol na prad Kospela.

 

A tak sobie jeszcze mysle - pode mna byla piekarnia - oni mnie troche mocniej grzali niz zwykli sasiedzi.

Ale ze 500zl przy 20st - szok. Nie wiem od czego to wiec zalezy skoro mieli cala instalacje nową.

Ja 5 stow nigdy nie zaplacilam :D a 20st to dla mnie zimno bryyyyy

 

Ciekawe ile teraz mi bedzie przychodzic za prad :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401905
Udostępnij na innych stronach

Prognozowanie cen różnych nośników energii za kilka lat przypomina wróżenie z fusów: przykręcą Ruskie kurek z gazem, czy nie? A wydobycie ropy? A limity na drewno?

 

My myślimy jednak o gazowym - przy dobrym piecu kondensacyjnym i porządnym ociepleniu budynku zużycie nie powinno nas zrujnować. Do tego kominek - chyba jednak z płaszczem wodnym :wink: .

 

Czy słyszeliście o rozwiązaniu, żeby spaliny z kondensata odprowadzać na zewnątrz przez kolanko w ścianie? :o

 

slyszalam...o czym takim.....ale spaliny z kondensata to ja mam odprowadzone przez komin...

chyba o to chodzi...

Teska a jakiego masz kondensata czy jestes zadowolona

 

 

mam Viessmanna. jestem zadowolona, spala naprawde malo gazu. tzn przy temp 22 stopnie w dzien i 18 noca najwyzszy rachunek to cos byl 280 zł.

 

a ja miałam niefirmowego - TORUSA.

W srodku mieszanka z Viessmanna, Buderusa i innych drogich firmowych kotlow.

Dzialal u mnie prawie 6 lat bez zastrzezen.

A koszty zakupu tego kotla byly o polowe mniejsze niz firmowych.

Rachunki - w zaleznosci od mrozów od 250-350 zł/miesiac. Ale to tez zalezy od jakosci calej instalacji - jakosci grzejnikow, rur itp.

Mialam ustawiona temp. - 21 stopni w dzien, 18 ( lub 19) w nocy ( grzanie w godzinach 15-22 oraz 6-7).

 

 

Aga

 

taka niby mieszanke innych drogich kotłow mieli moi wujkowie...mieszkaja w starej kamienicy mieszkanie 100m2...rachunki...rzedu 400 -500 zł....i temperatura nastawiona 20 st noc nastawiali minimum...

 

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol:

 

Usmieszek na koncu podpowiada jakos jednak negacje, ale skoro piszesz ze nie to oki, bo wiesz , nie pisze z kapelusza tylko z wlasnych doswiadczen :wink:

Ale, calkiem mozliwe ze tak mieli. Slyszalam nie raz od ludzi ze placa wiecej niz ja.

Dlatego pisalam, ze to ile gazu pojdzie zalezy od calej instalacji a nie tylko od kotla. Rodzaj grzejnikow, rur gra duza role. Moze Twoi wujkowie mieli stare zeliwne grzejniki?

No bynajmniej u mnie bylo tak:

Mieszkanie mialam w starej kamienicy, pow. mieszkania 100 mkw o wysokosci 3,60m.

W godzinach takich jak podawalam nizej piec mi grzal do 21,5 st.

Gdy temp spadla o 1 st. wlaczal sie sam (oczywiscie tylko w zadanych godzianach - pisalam o nich w poprzednim poscie). W nocy 18 ( lub 19st) - nie pamietam dokladanie- raz dawalismy 18 a raz 19 - w zaleznosci od mrozow i tego jak szybko spadala temp.

Moc kotla byla ustawiona na srednia - a wiec kociol grzal dluzej ale ze srednia moca ( o i tu tez moja obserwacja - gdy kociol grzal krocej ale z duza moca rachunki byly nieco wyzsze a przy tym wahania temp. byly duze ).

Przy tym nowe grzejniki plytowe i nowa instalacja na miedzi.

Rachunki jak pisalam - od 250 - 350 .

500 zl nie zaplacilam nigdy.

 

Aha mialam tez nowe okna pcv i nowe drzwi wejsciowe, mieszkanie bylo srodkowe - ogrzewane z kazdej strony - to tez wazne. Najgorzej maja Ci nad piwnica nieogrzewana - rachunki napewno wieksze.

A TORUS sprawowal nam sie bezblednie.

 

Aga

 

usmieszki mi sie pomyliły...

 

mieszkaja na 3 pietrze nad nimi adaptacja wiec mieszkaja ludzie.boki tez zamieszkane, nowe okna , nowa instalacja, nowe grzejniki, piec ustawiony...

 

a teraz jaki masz piec?

a teraz kurcze nie mam gazu ( zaluje bardzo) :( ale jakbym miala na gaz to moze tez firmowka by poszla :D :wink:

Teraz mam kociol na prad Kospela.

 

A tak sobie jeszcze mysle - pode mna byla piekarnia - oni mnie troche mocniej grzali niz zwykli sasiedzi.

Ale ze 500zl przy 20st - szok. Nie wiem od czego to wiec zalezy skoro mieli cala instalacje nową.

Ja 5 stow nigdy nie zaplacilam :D a 20st to dla mnie zimno bryyyyy

 

Ciekawe ile teraz mi bedzie przychodzic za prad :lol:

 

 

za prad moze bedzie mniej???? tzn masz druga taryfe???

 

no piekarnia to pewnie ze bedziesz miala ogrzana podloge :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401913
Udostępnij na innych stronach

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol: no ale pomysl...jak tanim kosztem wstawiaja czesci firmowych koltlow....

 

a ta koncowke nie zauwazylam, chyba dokleilas - to negowania w 1-szej wersji bylo do rachunkow :lol:

A otoz normalnie Tesko :wink:

Viessmann czy Buderus sa drogie ze wzgledu na sama firme.

Kupujac taki firmowy kociol na czesci i skladajac sama - mialabys taniej .

W taki oto sposob :wink:

Torusik jest produktem polskim.

A zreszta to nie jest wazne co ma w srodku, wazne ze 6 lat dzialal bez zarzutu a kosztowal nas duzo mniej niz firmowka.

Nie wiem jakby bylo dalej - byc moze firmowka pociagnie dluzej - tego nie moge stwierdzic.

 

tez tego nie neguje......

ale jednak uwazam ze na takich waznych akurat sprawach jak kociol nie nalezy oszczedzac, ale to jest moje jedynie zdanko:):)

 

widzisz dlatego tez kupilam kominek za cale 5 tysiakow...a moglam za 1000..

i to na tyle w kwestii ogrzewanka...

nareszcie wyszło słoneczko :lol: :lol: :lol:

 

za 1000? to chyba taki bez plaszcza i bez rozprowadzenia dgp. Poprostu kominek podlaczony do komina.

A z kominkami to tez tak sprawa , czy chcesz aby byl glownym cieplem zrodla czy aby byl tylko takim milym pktem przy wieczornej kolacji :wink:

Bo jesli glownym zrodlem ciepla to za 5 tyz owszem, owszem.

Ale jesli by mialbyc tylko milym akcentem to bezsensu 5 tys w niego ladowac...

To i tyle na temat ogrzewania :wink:

 

 

P.S.

Teska a jak samochod? sprzedany?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401918
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka

 

kupiliscie cos??? no wiesz na 4 kolach :lol:

 

patrz nie widzialam Twojego postu wczesniej, a tez zagadnelam Ciebie o autko :D

czyzby telepatia?

 

nie kupilismy nic :( czekamy jeszcze na kase, bank sie spoznia :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401920
Udostępnij na innych stronach

nie zebym negowala tego co piszesz... :lol: no ale pomysl...jak tanim kosztem wstawiaja czesci firmowych koltlow....

 

a ta koncowke nie zauwazylam, chyba dokleilas - to negowania w 1-szej wersji bylo do rachunkow :lol:

A otoz normalnie Tesko :wink:

Viessmann czy Buderus sa drogie ze wzgledu na sama firme.

Kupujac taki firmowy kociol na czesci i skladajac sama - mialabys taniej .

W taki oto sposob :wink:

Torusik jest produktem polskim.

A zreszta to nie jest wazne co ma w srodku, wazne ze 6 lat dzialal bez zarzutu a kosztowal nas duzo mniej niz firmowka.

Nie wiem jakby bylo dalej - byc moze firmowka pociagnie dluzej - tego nie moge stwierdzic.

 

tez tego nie neguje......

ale jednak uwazam ze na takich waznych akurat sprawach jak kociol nie nalezy oszczedzac, ale to jest moje jedynie zdanko:):)

 

widzisz dlatego tez kupilam kominek za cale 5 tysiakow...a moglam za 1000..

i to na tyle w kwestii ogrzewanka...

nareszcie wyszło słoneczko :lol: :lol: :lol:

 

za 1000? to chyba taki bez plaszcza i bez rozprowadzenia dgp. Poprostu kominek podlaczony do komina.

A z kominkami to tez tak sprawa , czy chcesz aby byl glownym cieplem zrodla czy aby byl tylko takim milym pktem przy wieczornej kolacji :wink:

Bo jesli glownym zrodlem ciepla to za 5 tyz owszem, owszem.

Ale jesli by mialbyc tylko milym akcentem to bezsensu 5 tys w niego ladowac...

To i tyle na temat ogrzewania :wink:

 

 

P.S.

Teska a jak samochod? sprzedany?

 

tak...drugie ogloszonko przyjechali zobaczyli i kupili, :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401930
Udostępnij na innych stronach

 

tak...drugie ogloszonko przyjechali zobaczyli i kupili, :lol:

 

sie nie dziwie, faaaaajne bylo .

 

Ja mialam taki ekspres ze sprzedaza mieszkania.

1-szy klient kupił :D

Najlepiej bo sprzedalismy w czerwcu za 240 tys a tydzien temu dostalam propozycje jeszcze :o z dopiskiem - mogę kupic, ale za 180 tys - buhahahhah.

Ludzie maja poczucie humoru :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401938
Udostępnij na innych stronach

 

tak...drugie ogloszonko przyjechali zobaczyli i kupili, :lol:

 

sie nie dziwie, faaaaajne bylo .

 

Ja mialam taki ekspres ze sprzedaza mieszkania.

1-szy klient kupił :D

Najlepiej bo sprzedalismy w czerwcu za 240 tys a tydzien temu dostalam propozycje jeszcze :o z dopiskiem - mogę kupic, ale za 180 tys - buhahahhah.

Ludzie maja poczucie humoru :wink:

 

 

ja mieszkanie tez sprzedalam szybko...mlode malzenstwo, kpuilo prawie od razu i to za gotowke....i ciesze sie bo fajni sa :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1401951
Udostępnij na innych stronach

[quote name="Agnieszka1

 

Najlepiej bo sprzedalismy w czerwcu za 240 tys a tydzien temu dostalam propozycje jeszcze :o z dopiskiem - mogę kupic, ale za 180 tys - buhahahhah.

Ludzie maja poczucie humoru :wink:[/quote]

 

 

Agnieszka tak sie nie smiej z tych ludzi, bo niektorzy chca cos kupic a nie sa na czasie. Podobnie bylo z moim domem. Dopiero 4 klient kupil za .... (no tyle ile chcialam - bez targowania) ale inni to chcieliby dom za 300 tys. kupic.... prawie w cenie mieszkania ... :lol: Po prostu nie wiedza ile co kosztuje przy tworzeniu... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1402006
Udostępnij na innych stronach

 

Najlepiej bo sprzedalismy w czerwcu za 240 tys a tydzien temu dostalam propozycje jeszcze :o z dopiskiem - mogę kupic, ale za 180 tys - buhahahhah.

Ludzie maja poczucie humoru :wink:

 

 

Agnieszka tak sie nie smiej z tych ludzi, bo niektorzy chca cos kupic a nie sa na czasie. Podobnie bylo z moim domem. Dopiero 4 klient kupil za .... (no tyle ile chcialam - bez targowania) ale inni to chcieliby dom za 300 tys. kupic.... prawie w cenie mieszkania ... :lol: Po prostu nie wiedza ile co kosztuje przy tworzeniu... :wink:

 

taa, albo szukają jelenia :wink:

Ten gosc siedzial w necie w poszukiwaniu mieszkania, raczej wiedzial po ile chodza.

Dom za 300 tys :D heheh chyba w stanie surowym :D :D :D

jolly chcialo Ci sie drugi raz budowac? Kiedy byla poprzednia budowa?

A wlasciwie dlaczego tamten dom poszedl w odstawke? nie spelnil Waszych oczekiwan?

Oj, sorki za tyle pytan, wscibstwo nie poplaca, ale czasem moj maz ma "wspaniale" pomysly zeby sprzedac ten i wybudowac nowy :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1402033
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Aga, my dom zaczelismy w maju 2004 w grudniu 2005 sie wprowadzilam....

dom spelnial nasze oczekiwania (wywodze sie ze skromnej rodziny :oops: i dom byl w zasadzie marzeniem, na ktory myslalam ze nigdy nie bedzie mnie stac..., ale zycie pokazalo, ze jednak mozna)

tyle tylko, ze okolica zbyt daleka od autobusow czerwonych, a myslac o moim synku-jedynaku (przyjaciolach jego na bukowym) i mojej mamie oraz moim "faceciku" (ale glupio to brzmi - jak nazwac faceta mojego, ktory nie jest mezem, a ktory bedzie, ale jeszcze nie narzeczony????), ktory chce jak najdalej od domu rodzinnego postanowilismy sie przeniesc blizej... stad ta decyzja no i majac to doswiadczenie stwierdzilismy, ze z poddaszem juz nie wiec parterowka... oby los tak dalej nam sprzyjal jak teraz...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2416-grupa-szczeci%C5%84ska/page/2244/#findComment-1402064
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...