kotos123 23.11.2018 00:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Listopada 2018 Witajcie, może zacznę od specyfikacji domu: około 200m2 (piwnica tam jest piec, parter i piętro) 19 kaloryferów różnych wielkości w tym jeden taki mały żeberkowy titanum piec się nazywa i teraz sytuacja taka się wywiązała, że temperatura kotła nie może dojść do zadanej ustawiłem 55oC z wcześniej przez 2 miesiące 50oC i nijak nie może mi dobić do tej temperatury, a co gorsze trzyma się teraz w okolicach 47oC dmuchawa chodzi non-stop, bo próbuje dobić, więc chodzi, ale aż się boję o rachunek prądowy (chociaż przeliczyłem, zakładając, ze ma 75W, to chodząc 24 na dobę to 40zł miesięcznie gdzieś wyjdzie, no to nie ma tragedii) no nie ma lodowni można powiedzieć, ale podskoczenie o 1oC wydaje się niemożliwe (utrzymuje się 20-21oC) w tych pomieszczeniach co mieszkamy. cały dół jest wyłączony od grzania (7 kaloryferów) oprócz łazienki tam się znajdującej (jeden długi + jeden żeberkowy mały) i tam są włączone, tam będzie z 22oC kwestia tego że kaloryfery nie są całe ciepłe to jak już tutaj sporo wyczytałem to norma, wychładzają się po prostu. duża jest różnica który akurat kaloryfer wezmę na dotyk, bo nie które są w większej części chłodne, nie które w mniejszej skróciłem trochę czas podawania paliwa z 15 minut na 13 minut, może to rozbuja tam trochę temperaturę piec jest z podajnikiem na jakieś 100kg, więc nie trzeba tam latać chociaż co chwilę i ogólnie spalanie jest dość ekonomiczne, tak teraz widzę, że średnio idzie 25 kilo dziennie, spala się dość ładnie na puch, nie wiem co będzie po tym skróceniu przerwy w podawaniu. też spalanie zależy od węgla, jeden co mam to idealnie, a drugi się zbryla lekko co radzicie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kryzys 23.11.2018 05:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Listopada 2018 Co do zużycia prądu przez kocioł to tu bym raczej nie widział specjalnego problemu , odkąd przeszedłem z zasypowca na podajnikowiec rachunki za prąd te same , a co do twoich nastaw , nigdy nie ruszaj czasu podawania ,to zostaw w spokoju , ruszasz tylko czasem przerwy w podawaniu oraz powietrzem , przy kiepskim ekogrochu spiekającym trzeba zmniejszać powietrze a zwiększać czas przerwy w podawaniu , ale tak aby było oszczędnie to nigdy za dużo powietrza . to nie palnik acetylenowy i nie ma huczeć tylko spokojnie i jak najdłużej spalać . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kotos123 23.11.2018 07:49 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Listopada 2018 no to ja zmieniłem przerwy między podawaniem właśnie z 15 na 13 minut dodatkowym kłopotem był brak ciepłej wody, gdyż oprócz jednej łazienki na górze, cała reszta kranów jest pod centralne ogrzewanie podłączona Wodę udało się uzyskać, tym że zmniejszyłem ilość otwartych kaloryferów, tak mi się zdaje że to wpłynęło na pojawienie się jej No, ale temperatura dalej nie może dobić do nastawionej. Siłę dmuchawy zwiększyłem z 5 na 6 (w 12 stopniowej skali) może to coś pomoże Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kotos123 26.11.2018 21:30 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Listopada 2018 lekko udało, się opanować sytuację przez zmniejszenie czasu między podaniami węgla ;p tylko teraz zrobić tabelki ile minut/kaloryfery/dmuchawa/temperatura zewnętrzna i można programować na przód Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zdun Darek B 27.11.2018 19:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2018 Czy masz zawór termostatyczny trójdrożny ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
toommm 27.11.2018 19:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2018 jak nie grzejesz całego domu , to po prostu dom jest wyziębiony i spoooro spalisz zanim wygrzejesz.. .Moja rada , to porządnie wygrzej mury , i wtedy zaczniesz grzać tak aby tylko dobijać straty - i to będzie ekonomiczne i komfortowe (ciepło ) jestem nawrócony z paliwa stałego więc wiem co mówię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kotos123 27.11.2018 23:56 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2018 jak siĘ zorientuję jaki mam zawór to dam znać ;pa co do wygrzania domu, to teraz na górze (w części mieszkalnej) temperatura jest solidna (22-23oC)a cały dół jest niezamieszkany, są tam pokoje, ale tam są szafy, szafki tylko używane + kuchnia z psim żarciem, no i ta łazienka o której wspominałem wcześniej ogrzewana. Mimo tego, że tam kaloryfery są wyłączone od miesięcy, to jest tak względnie. Będzie z 17-18oC. Także nie wiem czy grzanie tam ma sens, no ale wezmę to pod uwagę jak coś popiszecie jeszcze xD Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
toommm 28.11.2018 09:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Listopada 2018 musisz cały czas trzymać temp. aby mury były wygrzane , a nie przepalanie dla złamania powietrza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.