Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

bogus... czytasz w myślach...piwniczka będzie,ale taka wykopana w ziemi z drewnianymi drzwiczkami i obrośnieta mchem i trawami na dachu...ojrozmarzyłam się...kiedy tak będzie?

Dokładnie taką planuję u siebie. W ostatnim numerze czasopisma "Ogrody" jest artykulik o tzw. węgierskiej piwniczce na wino. To jest właśnie to o czym wspólnie myślimy ;)

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24318-agacka-komentarze/page/8/#findComment-452937
Udostępnij na innych stronach

Reasumując:

Lepiej szybciej bo wtedy szybciej się skończy...ale przez zimę dobrze by się zasypka fundamentów uleżała, i fundamenty by doschły...(jak się mylę proszę o poprawianie!) No i głupio stawiać ściany i dach podczas mrozu...który może zaatakować nieoczekiwanie!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24318-agacka-komentarze/page/8/#findComment-453912
Udostępnij na innych stronach

Agacka - w ubiegłym roku łamałem się w tym samym czasie i zdecydowałem dalej budować. Miałem więcej szczęścia niż rozumu bo początek zimy (tak nawet do grudnia) łagodny był. 6 grudnia (na mikołajki) to mi strop zalewali. Padał śnieg z deszczem.

 

Nie chcę Ci doradzać - bo jak by co to mnie znajdziesz (za dużo inf. o sobie już umieściłem na forum) i wtedy :evil: :evil: :evil: ;););) ale tak sobie myślę że jeśli lubisz ryzyko to się buduj. Ale tylko w takim przypadku. Bo prawda jest taka że mieszkać lata będziesz i o tych 5-6 miesiącach przesunięcie szybko zapomnisz - a dom może lepszy wyjdzie?

 

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24318-agacka-komentarze/page/8/#findComment-454244
Udostępnij na innych stronach

Agacka - w ubiegłym roku łamałem się w tym samym czasie i zdecydowałem dalej budować. Miałem więcej szczęścia niż rozumu bo początek zimy (tak nawet do grudnia) łagodny był. 6 grudnia (na mikołajki) to mi strop zalewali. Padał śnieg z deszczem.

 

Nie chcę Ci doradzać - bo jak by co to mnie znajdziesz (za dużo inf. o sobie już umieściłem na forum) i wtedy :evil: :evil: :evil: ;););) ale tak sobie myślę że jeśli lubisz ryzyko to się buduj. Ale tylko w takim przypadku. Bo prawda jest taka że mieszkać lata będziesz i o tych 5-6 miesiącach przesunięcie szybko zapomnisz - a dom może lepszy wyjdzie?

 

 

Pozdrawiam

 

Lepszy, piekniejszy....niemożliwe :lol: , ale dzięki za rady...!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24318-agacka-komentarze/page/8/#findComment-454297
Udostępnij na innych stronach

Agacka - (...) Bo prawda jest taka że mieszkać lata będziesz i o tych 5-6 miesiącach przesunięcie szybko zapomnisz - a dom może lepszy wyjdzie?

 

Lepszy, piekniejszy....niemożliwe :lol: , ale dzięki za rady...!

Tak na poważnie to myślałem o uniknięciu ewentualnych błędów ekipy spowodowanych pośpiechem, pracą w zimnie i po ciemku (bo największym problemem jest tak naprawdę krótki dzień - lampy tak do końca nie pomagają). Oraz o zmniejszeniu prawdopodobieństwa jakiegoś pękania z powodu osiadania (acz tego tak do końca to nigdy się nie uniknie).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24318-agacka-komentarze/page/8/#findComment-454332
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...