drew_do 15.10.2004 05:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 ciekawe zjawisko , grzejni konwektorowy , podłączenie boczne na ostatniej kondygnacji dwa grzejniki obok siebie jeden po lewej , drugi po prawej a w środku pion jeden grzejnik grzeje drugi nie co ciekawe dopływ gorący , odpływ gorący , z odpowietrznika leje się sam woda ( zero powietrza ) zawór działa - ( grzybek nie jest wciśnięty ) a grzejnik jak nie grzeje tak nie grzeje Co to może być ??? i jak się tego pozbyć A woda z dodatkiem Inhibitora , instalacja miedziana Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mario B 15.10.2004 05:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 Sprawdz wewnętrzną nastawe grzejnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kanadyjczyk 15.10.2004 07:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 Zakreć całkiem zawór i wtedy spróbuj odpowietrzyć, trochę poczekaj niech woda się leje (tylko bez przesady) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Snowdwarf 15.10.2004 07:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 a może masz zaworki na wlocie/wylocie grzejnika zakręcone???sprawdź jeszcze raz... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
trach 15.10.2004 09:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 Odpływ i dopływ, jeśli rurki są metalowe, to się może od samych pionów nagrzewać, trudno to wyczuć ręką. Tak miałem w moim rodzinnym mieszkaniu, w bloku na Powiślu w Warszawie. Mimo to sam kaloryfer może być zapowietrzony. Warto odpowietrzyć go solidnie. Andrzej (Trach) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 15.10.2004 18:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 ... co ciekawe dopływ gorący , odpływ gorący , z odpowietrznika leje się sam woda ( zero powietrza ) zawór działa - ( grzybek nie jest wciśnięty ) a grzejnik jak nie grzeje tak nie grzeje ... Nie grzeje wogóle czy grzeje tylko część grzejnika? Albo masz zapowietrzony grzejnik (np. przez krzywo powieszony grzejnik), albo ktoś ci podłączył zasilenie i powrót do tego samego pionu (np. obie gałązki sa wpięte do zasilenia). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
araman 15.10.2004 19:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 obstawiam zawór na powrocie. Miałem to samo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
drew_do 18.10.2004 06:27 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 częśc dalsza , dziękuję za rady ale nadal nie grzeje , co ciekawsze jak zakręcę zawór na grzejniku obok ( z prawej strony pionu) ten z lewej zaczyna grzać , ak tylko odkręcę zawór natym prawym , lewy przestaje grzać koszmar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kanadyjczyk 18.10.2004 07:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 Widać, że masz mocno przydławiony przepływ przez grzejnik. Spróbuj pomajstrować nastawą wstępną na zaworze (jeśli masz zawory termostatyczne). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
trach 18.10.2004 09:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 Kanadyjczyk ma rację. Na pewno ktoś będzie musiał zajrzeć do tej Twojej hydrauliki - - może zawór przy tym lewym (termostatyczny albo zwykły, wszystko jedno) wcale się nie odkręca na maksa, albo jest uszkodzony (ja przy swoich igliczkach na zaworach termostatycznych musiałem trochę podłubać, bo się zacinały - pierwszy sezon grzaliśmy jeszcze przed założeniem głowic Danfossa) - może jakiś hydraulik zamontował dławienie przy przejściówce koło zaworu (w bloku u rodziców wiele lat był zimnawy główny kaloryfer w "salonie" i dopiero po wyjęciu blaszki dławiącej - wyglądającej jak duża podkładka z niedużym otworkiem - grzejnik zaczął się nagrzewać do końca) - może same trójniki do grzejników lewego i prawego są umieszczone jakoś tak, że opór hydrauliczny nie rozkłada się symetrycznie, albo jakiś śmieć typu wystającej do środka spoiny albo zbyt obficie nałożonej uszczelki (silikon, pakuły czy co tam masz) znalazł się w świetle gałązki (może to dotyczyć tak dopływu jak i odpływu) Trudno orzec na odległość... Pozdrawiam - Andrzej (Trach) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.