Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Myślałam, że już nikt nie śledzi tego tematu, dzięki za zainteresowanie.

Z Kalą bez zmian, dostaje cały czas tabletki i lekarz zaleca spokój w oczekiwaniu na widzenie. Ale ja po prostu nie mam juz nadziei. Myśle, że gdyby miał jej wrócić wzrok, to by juz wrócił dawno. Radzi sobie bardzo dobrze, inne zmysły wyostrzyły jej sie bardzo mocno.

 

Już nie czekamy, tylko uczymy się żyć z Kalą na nowo. I...wychodzi nam to :lol:

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-464119
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 56
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Na pocieszenie przedstawiam Ci mojego Brynia, o którym pisałam wcześniej:

 

http://foto.onet.pl/upload/8/47/_367356_n.jpg

 

Przypominam, że jest całkowicie niewidomy. Czy wygląda na psa nieszczęśliwego!?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-464152
Udostępnij na innych stronach

Ależ nie są puste!!! Chyba, że chcesz takimi je widzieć! Za nimi są pokłady uczuć, wierności, miłości, chęć do zabawy, smutek, radość, które są udziałem każdego psa! Nasze tylko nie mogą tego wszystkiego wyrazić oczami, ale jak nauczysz się odczytywać sygnały wysyłane całym jestestwem psa, to zniknie wrażenie, że te oczy są puste. Po prostu nie będziesz na to zwracać uwagi!

A Kala na pewno da sobie radę!

Podrap ją ode mnie za uchem, i trzymajcie się!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-464326
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months później...

Piszę bo może jednak ktoś czeka ( pewnie matka ) na informacje o moim piesku. Otóż Kala jest ślepa, ale chyba nie do końca. Lekarz nie ma pewności, ale ja tak. Robiłam wiele prób sprawdzających i wiele razy udawało jej się trafić do mojej reki. Szczególnie gdy stoję przy oknie, a słońce mocno świeci i macham jej ręką. Ona jest na drugim końcu domu, ale na wprost mnie i widze jak podnosi sie i kiwa łebkiem w prawo i w lewo, nie jest chyba pewna co to jest ale idzie w moim kierunku. Gdy jest już doś blisko to zaczyna merdać ogonkiem i trafia do mnie bez problemu.

 

Ale na dworze często się o coś uderza. Ale psychicznie obie doszłyśmy już do siebie. Mam takie ładne zdjęcie Kali i Dino ( mojego drugiego psa ) ale za chiny ludowe nie wiem jak je się umieszcza.

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-588723
Udostępnij na innych stronach

dopiero teraz zobaczyłam ten wątek ...

 

Asiu bardzo mi przykro, to jasne

 

ale chciałam Ci napisac przede wszystkim co innego ...

 

Żle mi z tym, cały czas sobie wyrzucam, że gdybym nie poprosiła męża o zrobienie zakupów nie byłoby tej sytuacji, a moja Kala by widziała. Wiem że nie ma co gdybać, ale dusi mnie to jak jakaś zmora.

 

 

kochana nie możesz mieć wyrzutów sumienia, bo przecież to nie Twoja wina - zwykły wypadek, a Ty w zaden sposób się do niego nie przyczyniłaś - mam nadzieję, że teraz po kilku miesiącach to rozumiesz

 

gdybys nie wyslała męża na zakupy to może co innegpo by sie stało ...

 

poza tym, wiesz ja myślę, że Twoje psy mają szczęście, że trafiła im się taka kochająca Pani ...

 

cieszę się, ze ona jednak choć troszkę widzi ...

 

co do zdjęć to ja Ci raczej nie pomogę, bo delikatnie mówiąc z kompami sobie nie radzę :lol:

 

w każdym razie musisz je najpierw umieścić w necie -

 

tu jest kurs wklejania

 

mam nadzieję, że Ci pomoże

 

całuje

 

Lidka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-588956
Udostępnij na innych stronach

Piszę bo może jednak ktoś czeka ( pewnie matka ) na informacje o moim piesku.

Wiesz, od rana chodziło mi po głowie, co też dzieje sie z Twoim pieskiem...

Taka uparta myśl, nie dająca spokoju.

Wchodzę - post :D

 

I niech mi ktoś powie, że nie ma fluidów w powietrzu... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-589066
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj pierwszy raz przeczytalam ten watek i normalnie lzy naplynely mi do oczu.Wiem co czujesz,mialam kiedys Dobermanke,ktora zachorowala na raka mozgu,najpierw oslepla a ja i tak cieszylam sie ,ze ona jeszcze zyje ,ze moge ja miec jeszcze przy sobie.Niedlugo potem nastapil paraliz i musialam ja uspic.

Naprawde nie martw sie,psinka nauczy sie zyc w nowych dla niej warunkach i bedzie szczesliwa bo bedzie czula,ze ma taka kochana pancie jakTy i tylko to sie bedzie dla niej liczyc.

Trzymam za Was kciuki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-589076
Udostępnij na innych stronach

Piszę bo może jednak ktoś czeka ( pewnie matka ) na informacje o moim piesku.

A czeka, czeka! I doczekała się. :D

Często, gdy patrzę na swojego Brynia, myślę o Twojej Kali, jak sobie radzi, czy już najgorsze macie za sobą...

 

No i wreszcie dzisiaj przeczytałam, że...

obie doszłyśmy już do siebie.

I to jest najważniejsze! Reszta sama się ułoży, zobaczysz!

Uważam, ze Kala ma mimo wszystko duuużo szczęścia, trafiła naprawdę w dobre i czułe ręce,

ma swoje, bardzo ważne miejsce w Twoim serduchu, a to dla niej najważniejsze!

Twoja troska w duzym stopniu złagodzi skutki jej ułomności.

 

Trzymajcie się cieplutko! Pozdrawiam.

 

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-589138
Udostępnij na innych stronach

Asiu

Mam dwie staruszki suki.

Jedna bardziej pokręcona od drugiej. Ślepe, głuche , przewracają się bo nie mają sił w łapach.

Teraz je kocham jeszcze bardziej. Opatulam kocykiem, wyprowadzam na słonko by się "poopalały"..

Doskonale wiedzą, że na spacerze się dostosuję do ich prędkości, że wiem o ich starych zębach , że nie przegnam precz spod kominka..

 

Daj Kali czas na to, by Ci zaufała.

Odnajdzie się w tej sytuacji szybciuśko. Tylko się upewni ,że ma w Tobie oparcie.

Teraz Ty pokaż jak ją kochasz, ucz komend, słów-haseł, " pokazuj", ostrzegaj.

 

Polecam Ci sztywną smycz ( cudnie się nauczy w rytm Twoich kroków chodzić )

 

Teraz Ty jesteś jej oczami. Ale Kala jeszcze o tym nie wie.

 

ps. ( człowiek pokocha takie ogoniaste i cierpi ...)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-590939
Udostępnij na innych stronach

Bardzo się cieszę, że obie kobietki mają się już lepiej. Jesteś prawdziwym Słoneczkiem za to, że nie pomyślałaś o jej uśpieniu. To właśnie znaczy przyjaciel... na dobre i na złe. Pozdrawiam i trzymam kciuki. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-591686
Udostępnij na innych stronach

Nauczyłam się wklejać zdjęcia, więc czym prędzej spieszę pokazać Wam moją ukochaną Kalę i jej kumpla w nieszczęściu Dino.

 

Ten mniejszy i jaśniejszy piesek to oczywiście bohaterka tego wątku.

 

 

http://foto.onet.pl/upload/13/73/_448370_n.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-592265
Udostępnij na innych stronach

czym prędzej spieszę pokazać Wam moją ukochaną Kalę i jej kumpla w nieszczęściu Dino.

Ten mniejszy i jaśniejszy piesek to oczywiście bohaterka tego wątku.

Witamy kochane psiaki w naszych progach!

 

Szczególnie miło nam poznać Kalę,

- Kaluniu, wiele o tobie czytalismy i myslami często bylismy przy tobie, staralismy sie dodawać ci otuchy i nadziei.

Widzimy po twojej mince, ze jest już całkiem dobrze! :wink:

 

Asiu, psiaki są świetne, ale Ty jestes naprawdę wielkiego serca! :D

 

Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24567-m%C3%B3j-pies-jakie-bdzie-mia-teraz-ycie/page/3/#findComment-592290
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...