Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam

 

A z moich poszukiwań o chlebku to znalazłam taką stronkę, moze komus sie przyda

http://www.chleb.info.pl/zakwas.htm

 

pozdrowionka chlebowicze:)

Edytowane przez majowa
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-886086
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 137
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • 9 months później...
  • 1 month później...
W tym roku, z przyczyn obiektywnych - "brak czasu" (szeleszczącego) odpusciłem sobie bydowę, ale mam namiary na zduna z sąsiedniej wsi. Może nie będę musiał sam miesić gliny własnymi nogami. :wink: :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-1366003
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...

mam juz od jakiegos czasucoś takiego:

http://images1.fotosik.pl/214/714c36164100209dmed.jpg

http://images1.fotosik.pl/214/d50a5ad72860c7e2med.jpg

ale proba pieca chlebowego nastapi po przeprowadzce, czyli jakos w listopadzie (mam nadzieje).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-1405368
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months później...
czy mąka kupiona w sklepie czy młynie - to nie ma znaczenia znaczenie ma z jakiego zboża jest maka

 

To tak jakbyś powiedział, że mleko w kartonie to to samo, co prosto od krowy! :o

 

Małe, miejscowe młyny odsyłają mąkę do dużych odbiorców, ten daje wszystko do jednego "gara", poddaje dodatkowej obróbce wg. wymogów unijnych i wychodzi coś na kształt mąki, a takową ledwo przypomina!

Jeśli upatrzysz sobie jakiś okoliczny młyn, to możesz nawet dojść z którego regionu pochodzi ziarno na makę! Metoda sprawdzona, mój znajomy jest stałym klientem takiego młyna i jest bardzo zadowolony!

Ja jeszcze nie miałam okazji zaznajomić się z żadnym młynem, ale na pewno gdy osiądę na wsi to nie omieszkam. Z moich eksperymentów zdam relację! Pozdrawiam.

Niezupełnie o to chodzi... Mąka która leżakuje dlużej niż siedemdziesiąt pare godzin wg. niektórych to trucizna. Jest zwietrzała i bez olejków eterycznych. Jadłem podpłomyki z takiej świeżo mielonej mąki rewelacja. Mój znajomy sprowadził sobie taką pikną machinę wielofunkcyjną ze Stanów. Ciekawa- cała z nierdzewki model chyba z lat 40 do dziś produkowana 50 lat gwarancji. Jedna z przystawek to młynek do mąki. Kupuje on sobie 2 worki zboża i mieli ile mu trzeba. No ma czas w przeciwienstwie do mnie... cholera :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-1600654
Udostępnij na innych stronach

  • 5 months później...
Hej!:D

 

przeceniasz mnie matka ....

moja kuchnia jest bardziej "surowa" bowiem dom jest w budowie -wymurowana z brązowego klinkieru ...

(mimo, ze miałem zabytkowe kafle to jednak zrezygnowałem -kolorystycznie nie pasowały do stylu :( )

"duszy" nabierze dopiero ...

- po dodaniu okapu - a marzy mi sie taki z boazerii brzozowej (autoreklama) :oops:, opalonej lutlampą z postrzepionymi lekko końcówkami lub z przepołowionych nieokorowanych gałezi brzozy (autoreklama) :oops:

- i po zamieszkaniu - kiedy zapłonie w niej żywy ogień ...

 

myslisz o wędzarni matka... ?

peklowana szyneczka ... domowa ... swojska kiełbaska ... faszerowany boczek natarty rubo kminkiem zwany wędzonką, podwedzony węgorzyk ... :roll: :roll: :roll: niebo w ustach

mniam

(i znów mnie wciagasz w temat "rzekę" ???) :wink:

zapachy wędzonek, pod którymi pali sie wyłacznie olszyną lub owocowym drzewem z dodatkiem jałowca ...

wedzenie "zimnym dymem" ...

widać matka, ze potrafisz dotrzeć do mężczyzny ... m.in. przez żoładek ...

(za to, ze umiesz robic pyszne szyneczki ... to w nagrode zobaczysz moja kuchna)

:wink:

i buduj, buduj wedzarnie ! - bo wiesz co dobre !!!

a jesli chodzi o kształty - strzał w dziesiątke -zgadzam sie, masz racje - przedmioty o ostrych "kanatach" zakończone ostrymi krawędziami promieniuja niekorzystna energia kształtów - te obłe, zaokraglone sa dla człowieka przyjazniesze

Twoje koncepcje beda dla wielu tym bardziej interesujace, ze wichury i wyłaczenia pradu uswiadomiły juz cos ludziom ...

majac kuchnie (a w niej podkowe, piec chlebowy, piekarnik, a nawet wędzarke zasilana dymem "spod kuchni" - co pokazała na zdjeciach emems - tu

i tu

 

- galeria zdjęc domów forumowiczów

http://www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=31333&start=60

mozna sie od wielu "przypadków" uniezaleznic

tak wiec - daj znać jak koncepcja sie wykrystalizuje

z przyjemnościa sie zapoznam

hej, hej

 

:D

 

 

 

Odswiezam watek, moze ktos pokaze swoje kuchnio- piece? Niekoniecznie kaflowe...

Szukam wciaz inspiracji, interesujacy jest ten pomysl z biopaleniskiem, o którym wspomnial wczesniej Darek B

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-1915928
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

A może to był ten dodatek, o którym pisał brzoza, "Dom Letni" nr 1/99 wydawany przez "Muratora"?

 

Jasne że przez Muratora...

Jeżeli jesteście dalej zainteresowani - to mam ten numer :D mogę zeskanować i przesłać :D są chętni ? 8)

tak tylko pytam :wink: :lol:

 

Jestem zainteresowany oczywiscie : [email protected]

 

Dzieki i pozdrawiam

Ja tez !!! [email protected] Dzieki
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-1965106
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months później...
waldibmw wysłałam :D

 

wznawiam temat i od razu pytanko .

Czy ktoś z zainteresowanych już zbudował taki piec ?

 

tu dla zainteresowanych link o budowie takiego pieca .

http://heatkit.com/html/bakeov16.htm

 

a tu link o zwyczajach

http://o_chlebie.republika.pl/wypiek.html

 

a i znalazłem jeszcze coś takiego

http://www.freha.pl/lofiversion/index.php?t2038.html

 

Ja chce w tym roku rozpocząć budowę owego pieca bo z obecnie dostępnego chleba nie można nawet kwasu chlebowego zrobić, nie wspominając o naszym zdrowiu .

piec ten ma stanąć obok mojej kuchni letniej tam gdzie na zdjęciu stoi ten stelaż od maszyny szewskiej .

http://www.republika.pl/slawkowo/karma.dla.ptakow.JPG

 

Ewusia czy mogę jeszcze ten skan otrzymać ?

proszę,proszę

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-2238989
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

czy ktoś budował/ma piec chlebowy/do pieczenia pizzy itd ale taki, w którym palenisko jest oddzielnie a komora piekarnika oddzielnie?? Takie rozwiązanie: palenisku na dole a nad nim piekarnik właściwy. Czym rozdzielić te dwie komory?? płytą szamotową a może płytą stalową?? Sprawdza się takie rozwiązanie??

Ja chcę zrobić kombajn - wędzarnio-grillo-piec. Palenisko wędzarni ma być jednocześnie paleniskiem "podgrzewającym" piec.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-2257608
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

http://www.chefpaul.net/w_f_o.html

projekt pieca ale do pizzy w sumie to samo

http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1366

i drugi piec ,opis ze zdjęciami na podanych stronach znajdziecie mnóstwo informacji tylko szukać pozdr.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-2290407
Udostępnij na innych stronach

Ja u siebie planuje coś takiego http://www.muratordom.pl/images/kominek_z_kamienia1_1_.jpg

palenisko wyłorzone szamotem i do tego dopasowane zamknięcie i powinno hulac no i szyber w kominie tylko szukam jeszcze jakiegos ladnego polaczenia pieca a zarazem grilla z wedzarnia

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-2290414
Udostępnij na innych stronach

dzieki za przypomnienie mojego dziecinstwa i pobytow na wsi u babci

z tego co pamietam to piec stal w letniej kuchni zaraz kolo parnika ale to niewazne

zbudowany byl ........ no wlasnie wtedy to wygladalo jak cegla zwykla ale czy napewno niedam glowy sobie za to sciac

ale mniejsza z tym

doskonale pamietam jak ten chleb babcia wypiekala

wiec najpierw rozpalala w piecu jak juz drewno sie konczylo i bylo tylko resztka tego co na poczatku (chodzi mi o wlasnie nie wiem jak to nazwac oj rozpada sie na kawaleczki i jest bardzo czerwone ) to rozgarniala na boki wszystko i srodek polewala woda za pomoca szczotki ktora dziadek specjalnie robic z galazkow i sluzyla tylko do wyrobu chleba

potem babcia chleb wkladala taka deska jakby do srodka bez zadnych form i zamykala piec i tak sobie siedzial ? nie wiem ile

ale byl pyszny potem jak juz ostygl to odkrawalo sie spalona skurke tyrwalo sie weglik co sie przykleil i ze swiezym mleczkkiem na kolacje mmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/24715-piec-chlebowy/page/5/#findComment-2290487
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...