Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Na poddaszu jest łazienka. W dachu są cztery okna. Pod nimi stoi wanna. Nie bardzo mogę (ale też nie chcę) montować grzejniki pod oknem. Słyszałam taką teorię, że aby szyby na poddaszu nie parowały można zamontować w oknie szyby potrójne i kłopot z głowy. Czy ktoś z Was może to potwierdzić? Najlepiej służąc własnym przykładem;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/
Udostępnij na innych stronach

A co za przeproszeniem dadza potrojne szyby ? Para skrapla sie na wewnetrznej a rosa na zewnetrznej... Tak przy okazji to mimo iz mam grzejniki pod oknami to i tak rano jest rosa na szybach...

 

D.

 

ja tez nie widze tego, co ma dac trzecia szyba (oprocz poprawy wspolczynnika przenikania).

 

nie wystarczy tylko miec grzejnik - on musi po prostu grzac. Stosujac obnizenie nocne (podejrzewam ze tak jest u ciebie) czasami kociol nie wlacza sie przez cala noc - efekt jest szczegolnie widoczny w okresie przejsciowym - wilgotne powietrze i stosunkowo wysoka temepratura jak na kotlownie.

 

poza tym nawet sam grzejnik nie wystarcza - takze oscieze okna musi miec odpowiedni ksztalt tak, aby powietrze z grzejnika bezposrednio przesuwalo sie "po oknie".

 

wazna jest tez cyrkulacja i wymiana powietrza. dlugie zaparowanie szyb swiadczy swiadczy o kiepskiej wymianie powietrza - wtedy nawet reczniki nie schna a to znak ze trzeba zrobic cos wiecej niz dolozyc trzecia szybe.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-454314
Udostępnij na innych stronach

I takie konstruktywne odpowiedzi mnie uskrzydlają. Powyższą teorię gdzieś usłyszłam i postanowiłam zweryfikowac na forum- zresztą słusznie jak widać :wink:

 

Jednym słowem nie ma sensu, tak? Łazienka jest duża bo ma 23 m. Rozumiem, że szyby wystarczą normalne (bo te potrójne nic nie zmienią), grzejnik będzie na ścianie prostopadłej do okien.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-454331
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak. Okno trzyszybowe będzie miało cieplejszą powierzchnię niż dwuszybowe, ale przy wysokiej wilgotności i tak się będzie "rosić" (rosi się wówczas często cała powierzchnia ścian, tylko że tego aż tak nie widać). Najważniejsza jest wydajna wentylacja czyli szybka wymiana powietrza w łazience (nie tylko skuteczne odprowadzanie wilgotnego, ale i umożliwienie dopływu powietrza suchszego - np. odpowiednio duża kratka pod drzwiami).

 

Andrzej (Trach)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-454338
Udostępnij na innych stronach

nie wystarczy tylko miec grzejnik - on musi po prostu grzac. Stosujac obnizenie nocne (podejrzewam ze tak jest u ciebie) czasami kociol nie wlacza sie przez cala noc - efekt jest szczegolnie widoczny w okresie przejsciowym - wilgotne powietrze i stosunkowo wysoka temepratura jak na kotlownie.

poza tym nawet sam grzejnik nie wystarcza - takze oscieze okna musi miec odpowiedni ksztalt tak, aby powietrze z grzejnika bezposrednio przesuwalo sie "po oknie".

wazna jest tez cyrkulacja i wymiana powietrza. dlugie zaparowanie szyb swiadczy swiadczy o kiepskiej wymianie powietrza - wtedy nawet reczniki nie schna a to znak ze trzeba zrobic cos wiecej niz dolozyc trzecia szybe.

 

Ja nie mam w ogole problemu zaparowanych szyb. Mowilem jedynie o rosie na zewnetrznej szybie wskutek skroplenia pary na zewnatrz (dachowka rano tez jest mokra). Oscieze mam uformowane prawidlowo. To prawda ze grzejniki noca slabiej grzeja ale rosa bedzie nawet wtedy gdyby grzaly. Dopiero jak wzejdzie slonce rosa paruje.

 

D.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-454491
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam w ogole problemu zaparowanych szyb. Mowilem jedynie o rosie na zewnetrznej szybie wskutek skroplenia pary na zewnatrz (dachowka rano tez jest mokra). (...) Dopiero jak wzejdzie slonce rosa paruje.

 

D.

 

Mam dokładnie to samo. Po prostu czasami, na przykład jak jest mgła, zewnętrzna powierzchnia okien połaciowych zaroszona jest. Tak sobie myślę że to może nawet dobry znak bo oznacza że okna z zewnątrz zimne są a wiec mało ciepła ucieka. Gdyby dyżo ciepła przepuszczały to szyba byłaby cieplejsza i rosa by się nie osadzała.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-454500
Udostępnij na innych stronach

Dave

racja racja - na zewnetrzna rose niewiele mozna wplynac. Ale zauwazylem ze im bardziej pionowo ustawione okno tym mniej rosy - to pewnie juz odkryte jakies prawo fizyki ;)

We wszystkim co nas otacza ukryte jest jakieś prawo fizyki - i zwykle nie jedno. Tzn. jednym z nurtów fizyki jest poszukiwanie jednolitej teorii oddziaływań - wtedy być moze okazało by się że wszystko jest przejawem jednego prawa - a te które znamy jeno są jego, lepszymi lub gorszymi, ale przybliżeniami.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-454518
Udostępnij na innych stronach

To jedna z kiepściejszych cech okien połaciowych, że rosa je łapie, tak jak samochodowe i wszelkie inne nachylone.

 

A przekornie mówiąc, to z praw fizyki wynika raczej że należałoby ODJĄĆ jedną szybę i zostawić tylko jedną, i to jak najcieńszą - wtedy będzie przez nią uciekać tyle ciepła, że rosa raz dwa odparuje... :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-455614
Udostępnij na innych stronach

To jedna z kiepściejszych cech okien połaciowych, że rosa je łapie, tak jak samochodowe i wszelkie inne nachylone.

 

A przekornie mówiąc, to z praw fizyki wynika raczej że należałoby ODJĄĆ jedną szybę i zostawić tylko jedną, i to jak najcieńszą - wtedy będzie przez nią uciekać tyle ciepła, że rosa raz dwa odparuje... :)

Dokładnie tak - a jeśli jeszcze do tego w ogóle nie dać okien to rosy też nie będzie bo nie będzie miała na czym osiadać ;) :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-455668
Udostępnij na innych stronach

. Tak sobie myślę że to może nawet dobry znak bo oznacza że okna z zewnątrz zimne są a wiec mało ciepła ucieka. Gdyby dyżo ciepła przepuszczały to szyba byłaby cieplejsza i rosa by się nie osadzała.

 

Bardzo dobrzy kierunek myślenia - szyby 1,1 w oknach elewacyjnych w okresie wiosna - jesień też parują od zewnątrz w okresie świtu i zmierzchu szczególnie na elewacjach wschodnich i zachodnich.

 

W tym czasie temperatury nocą spadają nisko a świt przynosząc wschód słońca gwałtownie ogrzewając szybę powoduje kondensację pary wodnej (dodatkowym czynnikiem jest podwyższona wilgotność ). Na szybach samochodowych zachodzi podobne zjawisko.

W przemyśle szklarskim występuje tzw. szkło z powłoką antykondensacyjną ale nie sprzedaje się w Polsce z powodu wysokiej ceny. Natomiast polecam na przeszklenia połaciowe czy duże powierzchnie szklane np. ogrody zimowe tzw. szkło samoczyszczące np. typu ACTIVE Pilkington. Spełnia swoją rolę ale niestety liście czy igły trzeba samemu usuwać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-456159
Udostępnij na innych stronach

Charlie Hm, a ja słyszałam kiedyś opinię, że to czysty marketing. To znaczy czyści się samo, a i owszem. Ale należy zapomnieć, że nie wymaga w ogóle naszego zaangażowania. Raz na jakiś czas trzeba to normalnie umyć. No i że ta powłoka się z czasem "zużywa", a drugi raz się nie da nią szyby pokryć. Więc suma sumarum za parę lat będziemy mieć zwykłe okno, które trzeba normalnie myć. Tyle, że na etapie budowy wydaliśmy kupę szmalu.

 

Kupiliśmy okna na oranżerię w Gidanexie i pan przyparty do muru właściwie powyższe spostrzeżenia potwierdził. Na moje okna ta powłoka miałaby kosztować ok. 6 tys. zł. Za te pieniądze to ja będę miała alpinistę do mycia okien 4 razy w oku przez najbliższe 10 lat :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-456402
Udostępnij na innych stronach

Charlie Hm, a ja słyszałam kiedyś opinię, że to czysty marketing. To znaczy czyści się samo, a i owszem. Ale należy zapomnieć, że nie wymaga w ogóle naszego zaangażowania. Raz na jakiś czas trzeba to normalnie umyć. No i że ta powłoka się z czasem "zużywa", a drugi raz się nie da nią szyby pokryć. Więc suma sumarum za parę lat będziemy mieć zwykłe okno, które trzeba normalnie myć. Tyle, że na etapie budowy wydaliśmy kupę szmalu.

 

Kupiliśmy okna na oranżerię w Gidanexie i pan przyparty do muru właściwie powyższe spostrzeżenia potwierdził. Na moje okna ta powłoka miałaby kosztować ok. 6 tys. zł. Za te pieniądze to ja będę miała alpinistę do mycia okien 4 razy w oku przez najbliższe 10 lat :wink:

 

 

Bereniko - a ja słyszałem jak mój kolega słyszał od innego kolegi, że w 2005 mają wprowadzić 3 % podatek katastralny od wartości nieruchomości. :lol:

 

Bereniko - przeczytaj sobie folder reklamowy dotyczący szkła samoczyszczącego albo zadzwoń do producenta tego szkła (PILKINGTON Spółka z o.o. W-wa, ul. Etiudy Rewolucyjnej to Ci go przyślą) a nie słuchaj kogoś kto neguje parametry czegoś co jest stosowane w Europie Zachodniej na codzień. A co do tych 6000 to powiedz temu panu, że jest po prostu cwaniakiem a nie sprzedawcą.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-456679
Udostępnij na innych stronach

charlie - mialem szkolenie wlasnie z Pilkingtona i..... ok - nie chce wywolywac burzy ale nie jest tak slicznie jak by sie chcialo. Jest sporo zaleznosci by taka szyba funkcjonowala tak jak powinna a doplaty sa dosc spore i moze faktycznie w przypadku Bereniki alpinisci wyjda taniej

Pozdrowienia sle :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-456684
Udostępnij na innych stronach

Ok, na 2 okna o łącznej powierzni ok. 16m2 (jedno 10m- montowane w połaci) dwie powłoki- taka dzieki, której pomieszczenie się nie nagewa oraz samoczyszcząca- 10.000zł. Zrezygnowałam. Dam zarobić ludziom, co myją okna na wysokościach. Oceniam, że te 10.000zł to będzie budżet na ładnych parę lat. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-457296
Udostępnij na innych stronach

o`k nie będę sprzeczny !!! aczkolwiek wydaje mi się, ze te ceny są wzięte z sufitu - szkło działa na zabrudzenia organiczne a konkretnie jego powłoka tytanowa uaktywniona promieniami UV. Dodatkowo krople wody spływają "bezśladowo" - tak jak w na teflonie. Sporo się tego sprzedaje w państwach EU.

 

Narra

 

P.S. to miło Bereniko, że pamiętasz o alpinistach i studentach. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25182-czy-to-prawda-o-parowaniu-szyb-na-poddaszu/#findComment-457644
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...