Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ja przyznaję się bez bicia, że nigdy nie usypiałam córki. Jedzonko, potem bajka (jak miała 6 m-cy zaczęłyśmy) i do łóżeczka. Nastawiałam cicho radio i wychodziłam z pokoju. Działało. Czasem kiedy była za bardzo rozbawiona to ryczała, ale kiedy przyszłam po trzy razy i nic się nie działo (uśmiechała się na mój widok) to więcej nie przychodziłam. Raz ryczała 15 minut, następnego dnia 5 a potem wcale.

Czy jestem wyrodną matką?????

O kołysaniu też nie było mowy. Aha, dostawała smoczek tylko do usypiania. A od smoka odzwyczaiłam przypadkiem, bo jak poszła do żłobka to zapomniałam jej dać i okazało się, że usypia bez (miała niecałe dwa lata)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/25189-do-mam-pom%C3%B3%C5%BCcie/page/2/#findComment-462658
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...