MEZ 11.11.2004 21:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 jesteśmy w trakcie podejmowania decyzji co do technologii, w jakiej zbudujemy dom. Czas nas goni, chcielibyśmy móc zamieszkać w ciągu 6 miesięcy, ale nie mamy zaufania do szkieletów, wolimy dom murowany. czy można tak szybko ukończyć budowę (ściana 1- lub 2-warstwowa, zaprawa klejowa)? bo przecież dom należy sezonować... Poradźcie jeśli macie już jakieś doświadczenia z budową domu murowanego w tak krótkim czasie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD 11.11.2004 21:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 Miom zdaniem tutaj zasadne jest powedzenie ....co nagle to po diable ... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460437 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MEZ 11.11.2004 21:36 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 dom finansujemy ze sprzedaży mieszkania, więc dla nas raczej czas to pieniądz Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460439 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sta28 11.11.2004 21:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 Sąsiad zaczął w kwietniu, w listopadzie zamieszkał. Zimę przeżył, mieszka dalej Znaczy można. Aczkolwiek wskazane dać scianom "pooddychać"... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460446 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD 11.11.2004 21:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 Przy dużym pośpiechu możesz też popełnić wiele błędów których póżniej możesz już nie naprawić! Wiem coś otym!!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460449 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MEZ 11.11.2004 21:44 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 no właśnie... a z czego ten dom? co oprócz wilgoci i pękania ścian może się stać, jeśli budynek nie będzie sezonowany? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460450 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MEZ 11.11.2004 21:47 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 Przy dużym pośpiechu możesz też popełnić wiele błędów których póżniej możesz już nie naprawić! Wiem coś otym!!! to znaczy? widzę, że masz dom Doskonały, bardzo mi się podoba, ale dla nas trochę przyduży Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460453 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD 11.11.2004 21:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 U mnie z pośpiechu wynikły inne problemy : nierównomierną wysokość schodów, za mala warstwa izolacji pod podłogówką itp .itd Teraz cokolwiek naprawiać to niestety zbyt duże koszty!! A wsztstko wyszło dopiero po fakcie!! Lepiej ciut wolniej a wszystko dokładnie przemyśleć i skonsultować!!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460454 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agula 212 11.11.2004 22:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 czesc my chcielismy wprowadzic sie na swieta, a budowe zaczelismy w czerwcu. Troszke nam sie wszystko opoznilo. Ale na styczen mamy umowionego goscia do ogrzewania. Mysle ze w marcu bedziemy juz mieszkac. Jedyne z czym sie wstrzymamy to kladzenie kafelek. Moze zamieszkamy czesciowo w niewykonczonym domku. Ale czas to pieniadz. Jak sie przeprowadzimy to przestaniemy placic czynsz. Sama nie wiem jak to bedzie ale nie widze przeszkod do stawianai domu w jeden sezon, oczywiscie wszystko zalezy od wielkosci. Z kafelkami wstrzymamy sie ze wzgledu na ewentualne popekania przy osiadaniu budynku:) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460468 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gosciu01 11.11.2004 22:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2004 dużo zależy od : 1. pogody,2. sprawnej, sprawdzonej ekipy,3. przedyskutowanego z ekipą harmonogramu i dobrego planu - naprawdę dobrego a nie takiego, że wydaje się być dobry,4. oczywiście w pełni przygotowanej papierologii, a jeśli coś jest do załatwienia już w trakcie budowy to zatwierdzone i potwierdzone i umówione przed rozpoczęciem budowy.5. kasy, a właściwie jej zabezpieczenia na każdym etapie. Jeśli jest jakieś zagrożenie, to pewny kredyt lub wsparcie rodziny.6. dobranych technologii tak aby nie wstrzymywały prac ; BK na klej, okna PVC, proste konstrukcje ścian i dachu, tynki gipsowe itp. 6 miesięcy to może będzie trudno, ale zaczynając w marcu-kwietniu, na Boże Narodzenie można się wprowadzać. Jestem przekonany - jeśli spełnione będzie sześć powyższych punktów. Cz. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460478 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD 12.11.2004 08:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 MEZ napisał:widzę, że masz dom Doskonały, bardzo mi się podoba, ale dla nas trochę przyduży To tylko pozory - ma 140 m2 bez garażu 120m2, dwoje dzieci i może stać się ciasnawy.Sądzę że wielu forumowiczów przyzna mi rację że niejednokrotnie podczas budowy dosyć dokładnie poddaje się przemyśleniom swoje kolejne kroki. Podczas budowy wydaje się, że wszystko jest cacy, a po okończeniu bądź też przy użytkowaniu, dochodzi śie do wniosku że jednak można było zrobić to lepiej!! Dlatego właśnie nie jestem zwolennikiem pośpiechu w budowie. Aczkowiek sytuacja diametralnie się zmienia gdy nie ma sie dachu nad głową.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460534 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rispetto 12.11.2004 08:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 dużo zależy od : 1. pogody, 2. sprawnej, sprawdzonej ekipy, 3. przedyskutowanego z ekipą harmonogramu i dobrego planu - naprawdę dobrego a nie takiego, że wydaje się być dobry, 4. oczywiście w pełni przygotowanej papierologii, a jeśli coś jest do załatwienia już w trakcie budowy to zatwierdzone i potwierdzone i umówione przed rozpoczęciem budowy. 5. kasy, a właściwie jej zabezpieczenia na każdym etapie. Jeśli jest jakieś zagrożenie, to pewny kredyt lub wsparcie rodziny. 6. dobranych technologii tak aby nie wstrzymywały prac ; BK na klej, okna PVC, proste konstrukcje ścian i dachu, tynki gipsowe itp. 6 miesięcy to może będzie trudno, ale zaczynając w marcu-kwietniu, na Boże Narodzenie można się wprowadzać. Jestem przekonany - jeśli spełnione będzie sześć powyższych punktów. Cz. Tych 6 punktów, to "dekalog" Trudno nawet mówić o skali ważności tych punktów. Jak któryś z nich nawali, to klapa po całości. My mieliśmy szczęście, że jak nie było dachu, to akurat nie padało i ściany nie zamokły. Dzięki temu po 7 miesiącach (bez jednego dnia) od wbicia pierwszej łopaty wprowadziliśmy się do naszych czterech kątów (z podłogami, kuchnią, łazienką, wykończonym poddaszem, ogrzewaniem, itp). Teraz widzę, że możnaby nawet szybciej, ale ze względu na małe dziecko nie chcieliśmy ryzykować mieszkania na budowie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460552 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_bogus_ 12.11.2004 09:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 Ja też w 7 miesięcy (kopanie fundamentów październik 2003 - wprowadzka maj 2004). Parter był praktycznie w całości wykończony (podłogi, łazienka, kuchnia itd) brakowało jedynie schodów na górę i obudowy kominka. No i drzwi wewnętrznych - bo z powodu zamieszania ze zmianą VAT-u firma nie dotrzymała terminu dostawy. Na górze, którą od początku przeznaczaliśmy "na przyszłość" brakowało do stanu który osiągnąć chcieliśmy, jedynie płyt gips-karton. Oczywiście jak by się uprzeć, można by mieszkać wcześniej, ale dla niektórych forumowiczów obecny stan i tak byłby zbyt prowizoryczny by zamieszkać ;) (np. nie ma podjazdu wyłożonego kostą itp.) Co do błedów którch można by uniknąć - pewnie tak, mając więcej czasu moglibyśmy niektóre rzeczy zrobić lepiej. Ale pewności nie mam - dużo zależy od charakteru człowieka - obawiam się że ja po prostu dłużej budując to bym wcale nie zbudował! I osobiście nie wierzę że wszystko da się zaplanować, nawet mając dużo czasu, tak by już nic nie poprawiać. Z góry przepraszam wszystkich którzy byli w stanie, bez mieszkania, np. tak zaplanować wszystkie kontakty i gniazdka by nie musieć nic dokładać, przenosić a jednocześnie nie zrobić wielu niepotrzebnych (niewykorzystywanych a zapłaconych) punktów. Ja oczywiście wszystkiego nie przewidziałem i teraz od czasu do czasu coś sobie zmieniam. Ale akurat dla mnie nie jest to problem - mam narzędzia a przy tynkach gipsowych nawet amator (jak ja) jest w stanie przenieść gniazdko w sposób niezauważalny dla postronnego obserwatora. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460589 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rispetto 12.11.2004 11:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 I osobiście nie wierzę że wszystko da się zaplanować, nawet mając dużo czasu, tak by już nic nie poprawiać. Z góry przepraszam wszystkich którzy byli w stanie, bez mieszkania, np. tak zaplanować wszystkie kontakty i gniazdka by nie musieć nic dokładać, przenosić a jednocześnie nie zrobić wielu niepotrzebnych (niewykorzystywanych a zapłaconych) punktów. Ja oczywiście wszystkiego nie przewidziałem i teraz od czasu do czasu coś sobie zmieniam. Ale akurat dla mnie nie jest to problem - mam narzędzia a przy tynkach gipsowych nawet amator (jak ja) jest w stanie przenieść gniazdko w sposób niezauważalny dla postronnego obserwatora. Pozdrawiam To chyba tak samo spędzamy "wolny" czas po przeprowadzce A wydawało mi się, że o niczym nie zapomniałem. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460665 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MEZ 12.11.2004 15:50 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 dzięki za słowa otuchy, widzę, ze faktycznie możliwe jest szybkie budowanie bez konieczności stawiania kanadyjczyka. niby firma budująca takie domy nas przekonała, ale lektura odpowiedzi na forum zjeżyła mi włos na głowie. kurczę, w końcu ten dom to będzie inwestycja naszego życia, nie chcemy później żałować a moglibyście napisać, z czego macie ściany? my myślimy o pustakach keramzytobetonowych na klej, wszelkie sugestie mile widziane Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460840 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marek30022 12.11.2004 16:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 ja budowałem z pustaka MAX. Bedzie ściana dwuwarstwowa ale obecnie dom jest w stanie surowym otwartym z pokryciem dachowym. Dalsze prace rozpocznę luty-marzec 2005 od wstawienia okien. Jeśli chcecie wybudować w jeden sezon to wydaje mi się, że powinniście iść w kierunku ściany jednowarstwowej na cienkie spoiwo (klej). Ponadto zrobić harmonogram prac i się go twardo trzymać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460851 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MarcinBialezyn 12.11.2004 16:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 Ja budowałem z Porotonu (Roben). Ogólnie jestem zadowolno z tego materiału, chociaż przy obróbkach jest kruchy i nie można w niego wbijać gwożdi (taj jak w bk).ściana będzie dwuwarstwowa: poroton 24 cm + ocieplenie 15cm. Jestem zwolennikiem ceramiki, chociaż silikaty też wyglądają ciekwie szczególnie ze względu na dużą akumulacyjność i wytrzymałość. Jeżli zależy na czasie, to jedynie ściana dwu- lub jednowarstwowa.(dwuwarstwową można robić etapami) P.S.Ściany mojego domku powstały w 4 tygodnie (łącznie ze stropem) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460855 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ew-ka 12.11.2004 19:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 my pierwszą lopatę wbiliśmy 2 sierpnia br. a dzisiaj po 3 m-cach wstawiliśmy okna .... jeszcze pare miesiecy i mozna sie wprowadzić ...gdybysmy ( tak jak bylo planowane) zaczęli w kwietniu teraz byśmy sie pewnie szykowali do przeprowadzki . Na nasze mury nie spadła ani jedna kropla deszczu - deszcze zaczęły padać dopiero jak dom został przykryty dachem , więc uważm ze nasze mury są suche jak pieprz...troche wody dostały teraz poprzez tynki wewn.Brat zaczął murować w maju a w listopadzie sie wprowadził - mieszka 4 lata i nic mu nie pęka . a co do podejmowania decyzji....coś w tym jest ....ja też wolałabym dłużej się namyślać , ale przy moim mężu sie nie da , dziś decyzja -jutro final....Na przemyślenia zostają noce , ewentualnie kilka dni , jak do tej pory - nie żałujemy niczego Myślę ,że budowanie w 1 sezon jest możliwe - po warunkiem ,że ekipy są ok , a inwestor nad wszystkim czuwa od rana do nocy (czyt. patrzy na rece) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460920 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marcinjarosz 12.11.2004 19:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 "Budowanie w jeden sezon" - temat rzeka.A pomyślcie o kilkudziesięciopiętrowych drapaczach chmur, czy biurowcach, które powstają w np. 1 rok !!! ...i gdzie jest tutaj jedno lub dwukondygnacyjny budynek mieszkalny ? a co do oddychania ścian to jak teraz miałbym pooddychać wyłacznie przez skórę !!! od czego jest wentylacja ?? Jedyny problem to usunięcie z budynku wilgoci po tynkowaniu, posadzkach i malowaniu. Przz okres 1 m-ca wietrzenia (nawet jesienią) jest po temacie - wiem z praktyki własnej: moi rodzice wybudowali się w ciągu 5 m-cy, wprowadzka 3 listopada 2003. Pozdr Marcin(buduje D09 - dom na 102) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-460932 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MEZ 12.11.2004 22:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2004 cóz, widzę, że sprawdzona ekipa to podstawa. na pewno nasz dom będzie budować jedna ekipa od a do z, a jaka, to się okaże. może znów forumowicze przyjdą z pomocą dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/25448-budowanie-w-jeden-sezon/#findComment-461061 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.