Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Miałem w piwnicy główny zawór od gazu oraz gazomierz, a cała instalacja była wykonana z rur stalowych skręcanych. Przy gazomierzu, obok okna była umieszczona kratka wentylacyjna - słusznie, w końcu w pobliżu był gaz.

Instalacja gazowa zostałą całkowicie wymieniona na miedzianą lutowaną na twardo, a gazomierz i zawór przeniesione na zewnątrz, pod schody wejściowe do domu (na drugą stronę ściany na której się znajdowały). Okno i kratka wentylacyjna zostały zamurowane, a w miejscu okna pojawił się nawietrzak.

Wentylacja nie została jednak całkowicie usunięta. Mianowicie, pod schodami mam kratkę wentylacyjną, która poziomym kanałem połączona była z kratką umieszczoną wewnątrz. Ta sama kratka ma również kanał wentylacyjny pionowy, który kończy się nad schodami (pod balkonem). Zamysł był pewnie taki, aby ulatniający się gaz mógł wydostać się z piwnicy, częściowo pewnie pod schodami, a częściowo unosząc się do góry i uchodząc przez kolejną kratkę przy wejściu do domu.

Teraz przyszła w końcu pora, aby zabudować wejście do formy wiatrołapu (czekam na ostatnie materiały). Oznacza to, że ew. gaz gromadziłby się na wiatrołapie.

 

Mam więc dwie opcje: Mogę rozkuć ten pionowy kanał wentylacyjny, umieścić w środku rurę, a następnie przedłużyć go w poziomie w bok (oczywiście pod lekkim skosem), aby gaz uchodził przez ścianę wiatrołąpu na zewnątrz. Albo mogę ten kanał całkowicie zlikwidować, bo potencjalny wyciek gazu i tak nastąpiłby na dworze, więc wydaje mi się, że ta wentylacja jest tam już niepotrzebna. Co o tym sądzicie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/267010-wentylacja-czy-nadal-potrzebna/
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...