Peterek 23.12.2004 07:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Grudnia 2004 Nic nie zgłaszać, nic nie pisać, wszystko zgodnie z projektem (kierownik tak napisze) i na 99% przejdzie bez bólu. Praktykowane i sprawdzone. Pozdrawiam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/26726-zmiany-w-projekcie/page/2/#findComment-493203 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
slaw 23.12.2004 12:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Grudnia 2004 Oczywiście, że zwykle przechodzi. To tak jak z przejeżdżaniem przez skrzyżowanie na czerwonym świetle - nie wolno, ale można - jeżeli nic nie jedzie z boku Zwykle się udaje. Jeśli jednak komuś kiedyś przyjdzie do głowy to sprawdzić to masz piękny okaz samowoli budowlanej. Jeżeli świadomie kalkulujesz, że wolisz zapłacić kiedyś w przyszłości za zalegalizowanie samowoli budowlanej niż płacić teraz za zmiany w projekcie i czekać z budową na zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę to ok. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/26726-zmiany-w-projekcie/page/2/#findComment-493466 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maxymov 23.12.2004 12:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Grudnia 2004 Oczywiście, że zwykle przechodzi. To tak jak z przejeżdżaniem przez skrzyżowanie na czerwonym świetle - nie wolno, ale można - jeżeli nic nie jedzie z boku Zwykle się udaje. Jeśli jednak komuś kiedyś przyjdzie do głowy to sprawdzić to masz piękny okaz samowoli budowlanej. Jeżeli świadomie kalkulujesz, że wolisz zapłacić kiedyś w przyszłości za zalegalizowanie samowoli budowlanej niż płacić teraz za zmiany w projekcie i czekać z budową na zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę to ok. Dlatego ja zatrzymuję się przy zielonym, bo mój szwagier to "dżygitt" Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/26726-zmiany-w-projekcie/page/2/#findComment-493468 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
RHM 30.12.2004 19:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Grudnia 2004 Nic nie zgłaszać, nic nie pisać, wszystko zgodnie z projektem (kierownik tak napisze) i na 99% przejdzie bez bólu. Praktykowane i sprawdzone. Pozdrawiam Dzięki Peterek. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/26726-zmiany-w-projekcie/page/2/#findComment-497197 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Daroll 30.12.2004 20:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Grudnia 2004 Anno99, ja rodem z Pomorza, a w Lunlinie od kilkunastu lat jedynie. Dlatego będę się kłócić. Napisałam wyraźnie, że dodanie okna NIE POWODUJE ŻADNYCH ZMIAN KONSTRUKCYJNYCH(!!!!!!!!!!), a te są NAJWAŻNIEJSZE w projekcie i tylko takie nanosić należy. Do moich elewacji starostwo, które odbiera budynek w ogóle nie ma prawa się wtrącać. Dodatkowo wspieram się własnym projektem, w który wyraźnie figuruje punt: dopuszczalne zmiany w projekcie nie wymagające zgody projektanta i m. in.: zmiana lokalizacji, ilości i kształtu okien (!!!!!!!). Pozdr. z tego co wiem trzeba zaprojektowac belke nad oknem ?? i kto to ma zrobic?? zmniejszenie otworu okiennego nic nie kosztuje ale powiekszenie kosztuje . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/26726-zmiany-w-projekcie/page/2/#findComment-497240 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się