Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Chciałem ostrzec przed niesolidną ekipą. Panowie firmujący ją swoimi nazwiskami to p. Michał Boryczko i Bogdan Wasiowski. Nie wiem jacy są jak chodzi o tynki i wykończenia, ale jako murarze i dekarze są niestety beznadziejni. Dodatkowo są niesolidni w innych sprawach

Lista ich grzeszków jest długa, a wymienię tylko kilka rzeczy:

- umawiają się, a potem przekładają w ostatniej chwili terminy nie dając wcale znać (wziąłem urlop, przyjechałem na budowe a tam pusto - zadzwoniłem i okazuje się, że coś im wypadło - inna robota)

- bałaganiarze - rozwalają materiał gdzie popadnie i potem się wiele marnuje - trzeba ich stale pilnować

- nie zabezpieczyli szalunków lejąc ściany w piwnicy i szalunek sie rozjechał - efekt krzywa ściana, którą próbowali równać, ale bez wyraźnego rezultatu

- ściany murowane pustakiem pióro-wpust - pozostały szpary w ścianach (więc będą mostki cieplne)

- układając dach, porysowali blachę w koszach, kosze są krzywe, a niektóre dachówki w koszach są nie umocowane i trzymają się ledwo ledwo; nie wykończyli prawidłowo włazu (nie otwierał się nawet do połowy), kalenice krzywe jak wąż w ruchu, ławy kominiarskie nieprawidłowo zamocowane,

- panowie nie znają wielu zasad dotyczacych budowania i popełniają banalne błędy,ale mające później przykre skutki.

- do dziś nie oddali mi kluczy do pakamery i domu (więc zmieniłem zamki) a telefonów nie odbierają.

- dopominają się o dodatkowe pieniądze za spartaczoną robote

To nie jest na pewno koniec, ale i tak myślę, że mało kto się na nich zdecyduje. Chcę podkreślić, że nie wiem jacy sa jako tynkarze etc. ale ja na pewno już tego nie sprawdze.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/26883-niesolidna-ekipa/
Udostępnij na innych stronach

Chciałem ostrzec przed niesolidną ekipą. Panowie firmujący ją swoimi nazwiskami to p. Michał Boryczko i Bogdan Wasiowski. Nie wiem jacy są jak chodzi o tynki i wykończenia, ale jako murarze i dekarze są niestety beznadziejni. Dodatkowo są niesolidni w innych sprawach

Lista ich grzeszków jest długa, a wymienię tylko kilka rzeczy:

- umawiają się, a potem przekładają w ostatniej chwili terminy nie dając wcale znać (wziąłem urlop, przyjechałem na budowe a tam pusto - zadzwoniłem i okazuje się, że coś im wypadło - inna robota)

- bałaganiarze - rozwalają materiał gdzie popadnie i potem się wiele marnuje - trzeba ich stale pilnować

- nie zabezpieczyli szalunków lejąc ściany w piwnicy i szalunek sie rozjechał - efekt krzywa ściana, którą próbowali równać, ale bez wyraźnego rezultatu

- ściany murowane pustakiem pióro-wpust - pozostały szpary w ścianach (więc będą mostki cieplne)

- układając dach, porysowali blachę w koszach, kosze są krzywe, a niektóre dachówki w koszach są nie umocowane i trzymają się ledwo ledwo; nie wykończyli prawidłowo włazu (nie otwierał się nawet do połowy), kalenice krzywe jak wąż w ruchu, ławy kominiarskie nieprawidłowo zamocowane,

- panowie nie znają wielu zasad dotyczacych budowania i popełniają banalne błędy,ale mające później przykre skutki.

- do dziś nie oddali mi kluczy do pakamery i domu (więc zmieniłem zamki) a telefonów nie odbierają.

- dopominają się o dodatkowe pieniądze za spartaczoną robote

To nie jest na pewno koniec, ale i tak myślę, że mało kto się na nich zdecyduje. Chcę podkreślić, że nie wiem jacy sa jako tynkarze etc. ale ja na pewno już tego nie sprawdze.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/26883-niesolidna-ekipa/#findComment-492397
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...