Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Andrzejka coraz bardziej domowo u Was bardzo się cieszę :)

A z tą wodą to u nas też tak jest i chyba dopóki teren będzie nie zagospodarowany to tak to będzie wyglądało - jak widać dzielnie sobie poradziłaś :) Wiem jak to jest bo w ostatnie opady też kopałam rowki i przypomniały mi się czasy dzieciństwa :)

A kwiatek bardzo ładny :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1316526
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Widze, że kwiatek rósł i rosnie razem z Wami.. 8) Też mam podobnego kwiatka. Miło patrzec jak cały czas rosnie.

Zauważyłem, że też mieszkasz w gęstej zabudowie miejskiej (czy tylko tak mi sie wydaje)?

O tak bardzo miło patrzeć :p

Chyba tylko tak ci sie wydaje bo moim zdaniem to nie jest gęsta zabudowa miejska :lol: :lol: :lol:

Mój domek jest w ostatniej z dwóch ulic osiedla i soatni na ulicy a widoki z okien akurat pokazałam na tę zabudowana stronę :wink: :wink: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1317033
Udostępnij na innych stronach

Andrzejko,

ale masz juz fajnie ;)

A u mnie ciągle jeszcze wszystko stoi... Czekam na pozwolenie na budowę. Zona już przestała się interesować "postępem" w załatwianiu formalności, powiedziała, że to nie na jej nerwy ;)

Odezwij się na priv, chetnie bym Cię o kilka rzeczy zapytał.

 

Pozdrawiam cieplutko!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1319077
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Tez pozdroawiam malego polamanca.

U nas tez sie wlecze, jakos nie mamy szczescia do tych wykonawcow...Teraz zona jednego w szpitalu i znow wszystko stoi... :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1353868
Udostępnij na innych stronach

ZDięki za zdrówko i pozdrówko :wink: 8)

U nas tez sie wlecze, jakos nie mamy szczescia do tych wykonawcow...Teraz zona jednego w szpitalu i znow wszystko stoi

Zeljko dlatego też szybko trzeba doprowadzić dom do minimum do zamieszkania i sie wprowadzać i już w domu czekac na wykończenie wszytkiego 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1354080
Udostępnij na innych stronach

Pozdrowienia dla synka. Ręka na pewno szybko zrosnie się.. :wink:

A w temacie pisania to ilość postów jest proporcjonalna do ilości wolnego czasu. Po zamieszkaniu pewnie jest tyle do roboty ze na pisanie nie ma czasu... :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1362166
Udostępnij na innych stronach

Witaj Andrzejko.

Podobnie jak Ty też nie mam zapału do odwiedzania forum. Tak to już chyba jest po zamieszkaniu. Pracy dookoła coraz więcej i jakoś inaczej się na to teraz patrzy. Cieszę się, że zbiory groszku się udały - my chrupiemy rzodkiewki które w czasie naszej tygodniowej nieobecności pięknie wyrosły.

 

Pozdrawiam serdecznie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/115/#findComment-1362871
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...