Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ja już po prostu nie mogę chodzę przez dzień na dzilkę i obsewuję ją o różnych porach dnia

Jest piękna, a już szczególnie przy zachodzacym slońcu

Ale to chyba normalne Zachwyt nad swoim kawalkiem ziemi

 

Pewnie, że normalne.

A jak ma się tak piękną działkę :D :D , to staje się jeszcze normalniejsze.

 

Nie ma na co czekać - ruszaj z budową Andrzejko!!!! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-722798
Udostępnij na innych stronach

 

Ale musi być dla dzieci frajda z tymi kózkami. :D :D :D

Sama nie zdawalam sobie sprawy, że to tak przesympatyczne zwierzątka :p

 

A widoki i okolica, w której bedziesz mieszkać- cudne!

Aniu te dwa piękne widoczki to niestety okolica w której mieszkalam kiedyś, od ponad 10 lat mieszkam 15 km od tego miejsca :(

ale tez nie jest źle :p

Dziś bylam w mieście wojewódzkim na szkoleniu, szok jak to wszystko w takie upalne dni jest straszne :( smród, kurzi niesamowity skwar :(

Pewnie znadą sie tacy co w życiu nie chcieli by mieszkać w malej mieścinie ale ja nie wyobrażam soobie mieszkania w takim dużym mieście :roll:

Co prawda do wszystkiego można się przyzwyczaić ale.............. :roll:

I na tym polega urok świata, ze jednym podoba się to a innym to :wink:

Pozdrowionka :p

Aniu co u ciebie :roll: Czekamy :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-724834
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że Twoja okolica jest również piękna :D A mieszkania w mieście mam dośc, dlatego przeprowadzam się na wieś i już :p

Czekamy, czekamy...ale na pozwolonko :D to już lepiej brzmi :-?

A teraz leże w łóżeczku- w przerwie komputer, bo zmogło mnie jakieś chorubsko :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-724839
Udostępnij na innych stronach

Andrzejko, gratuluję! :D

A Twój mąż jest w błędzie.....Na początku wszyscy rozmawiali tylko z mężem(na temat budowy), ale gdy zadałam kilka pytań, od razu zaczęli mnie zauważać. Kiedyś nawet, w trakcie rozmowy na temat dachówki, gdy hurtownik traktował mnie jak powietrze, mój kochany mąż powiedział: - moja żona też jest zainteresowana, więc proszę również z nią rozmawiać, bo patrzy pan tylko na mnie, a moja żona jest ze mną. :wink:

Facet się zmieszał, przeprosił i od tego czasu zacząl mnie dostrzegać w rozmowie...

Podobnie na budowie. Gdy mnie zobaczyli po raz pierwszy małą na rowerze, a ja do nich: Dzień dobry, jak się pracuje!....to zwiesili kopary i nie wiedzieli, co odpowiedzieć...Teraz wszystko mi tłumaczą, pytają czy tak ma być....

Nawet kiedyś o moim mężu powidzieli "mąż naszej szefowej" 8)

 

Namów męża na lipiec. My, kobietki, mamy swoje sposoby..... 8)

Pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-724910
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż też nie miał dobrego mniemania o mojej wiedzy budowlanej, ale stopniowo go zaskakiwałam (nie na darmo młócę wszytskie numery Muratora i wałkuje godzinami forum).

Punk kulminacyjny nastąpił gdy okazało się, ze wiem co to "miksokret" a on nie :lol: :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-724948
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż też nie miał dobrego mniemania o mojej wiedzy budowlanej, ale stopniowo go zaskakiwałam (nie na darmo młócę wszytskie numery Muratora i wałkuje godzinami forum).

Punk kulminacyjny nastąpił gdy okazało się, ze wiem co to "miksokret" a on nie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Funiu, napisz szybciutko co to jest, to zaskoczę swojego.... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-724978
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż też nie miał dobrego mniemania o mojej wiedzy budowlanej, ale stopniowo go zaskakiwałam (nie na darmo młócę wszytskie numery Muratora i wałkuje godzinami forum).

Punk kulminacyjny nastąpił gdy okazało się, ze wiem co to "miksokret" a on nie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Funiu, napisz szybciutko co to jest, to zaskoczę swojego.... :roll:

To taka maszynka do tynków, betonu, wylewek :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-725005
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż też nie miał dobrego mniemania o mojej wiedzy budowlanej, ale stopniowo go zaskakiwałam (nie na darmo młócę wszytskie numery Muratora i wałkuje godzinami forum).

Punk kulminacyjny nastąpił gdy okazało się, ze wiem co to "miksokret" a on nie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

:lol: :lol: :lol: :lol:

Super Funiu!!! Tak trzymać!!!!

Ale się porobiło... :wink: :wink: :wink: :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-725010
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż też nie miał dobrego mniemania o mojej wiedzy budowlanej, ale stopniowo go zaskakiwałam (nie na darmo młócę wszytskie numery Muratora i wałkuje godzinami forum).

Punk kulminacyjny nastąpił gdy okazało się, ze wiem co to "miksokret" a on nie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

:lol: :lol: :lol: :lol:

Super Funiu!!! Tak trzymać!!!!

Ale się porobiło... :wink: :wink: :wink: :D :D :D

Nooo :lol:

 

a najśmieszniejsze jest to, że on był sporo czasu przekonany, że ja to słowo po prostu wymyśliłam. Chodzil za mną i się śmiał. Pytał jak to sie nazywało i potem mnie wyzywał od miksokretów. Dopiero fachowcy go na ziemię sprowadzili. Żebyście widziałay jego minę :o :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-725020
Udostępnij na innych stronach

I co ci nasi mężowie by bez nas zdzialali :roll: :roll: :roll:

Oj te nasze domy pewnie dlugo by się budowaly bez naszego udzialu :roll: :roll:

Dziewczyny jesteście niesamowite :p Dzięki :p

 

wpuść męża na Forum daj mu poczytać Dziennik Martki i jeszcze kilku dzielnych kobitek a zmieni zdanie o kobietach i budowie

Chcialabym ale mój mąż uważa, że to zwykle gadanie ble, ble :oops: i nie chce zawracać sobie glowy forum :oops: :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-725092
Udostępnij na innych stronach

Chcialabym ale mój mąż uważa, że to zwykle gadanie ble, ble :oops: i nie chce zawracać sobie glowy forum :oops: :oops:

Mój niby też tak uważa, a jak przychodzi co do czego - to każe mi szukać na forum cen do porównania albo sprawdzac co jak się robi i w jakiej kolejności :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-725117
Udostępnij na innych stronach

Mój Mężuś Forum nie czyta, ale zawsze uważnie słucha co tutaj ciekawego wyczytałam, albo mówi jak czegoś nie wiemy - "zapytaj na Forum".

 

Ogólnie nie mogę narzekać, bo słucha i się ze mnie nie nabija, ale np. ostatnio się uparł i twierdzi że wystarczy przekopać nasz ugór, posiać trawę i tyle, a wybieranie chwastów mija się z celem.

 

Zupełnie nie wiem jak Go przekonać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/27/#findComment-725135
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...