Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witaj Andrzejko!

Właśnie nadrobiłem spore :oops: zaległości w czytaniu Twojego dziennika.

Widzę, że zaczyna się prawdziwa radość budowania czyli w końcu coś widać i coś rośnie. To prawdziwa nagrodza po długich oczekiwaniach i staraniach. CIeszę się razem z Tobą.

Co do zakopanego samochody... dziwię się, że to TY płacisz za jego wyciąganie. W końcu to on świdczy usługę i powinien o to zadbać. A co będzie jak będą wieźli Ci pustaki i samochód się zepsuje? Również Ty zapłącisz za naprawę? A jak murarzom zepsuje się betoniarka? Co wtedy?

 

Pozdrawiam i czekam na fotki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-796046
Udostępnij na innych stronach

Fundament został zasypany i jakoś nie widać całej tej pracy no ale ja wiem co się tam kryje

Właśnie to odróżnia nas od tych, którzy kupują gotowe domy, nie wiedzą ile tracą :D .

No tak 8)

 

Nasze domy mają w sobie cząstkę naszego serca i naszej duszy :wink: 8)

Ja przynajmniej tak mam :-? Niby to narazie bliczki beton i nic więcej ale ile tam tkwi radości, troski, wątpliwości :-?

 

Co do zakopanego samochody... dziwię się, że to TY płacisz za jego wyciąganie. W końcu to on świdczy usługę i powinien o to zadbać. A co będzie jak będą wieźli Ci pustaki i samochód się zepsuje? Również Ty zapłącisz za naprawę? A jak murarzom zepsuje się betoniarka? Co wtedy?

 

Rafałku nie płaciłabym gdyby to było normalnie załatwiane a było po znajomości i za niższą cenę :-?

Ale nawet biorąc pod uwage dodatkowy koszt wyciągnięcia samochodu opłaciło mi się to :wink: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-796922
Udostępnij na innych stronach

29 sierpnia 2005 roku przyniósł kompletne pierwsze posadzki na gruncie w całym domku

Fajnie można już stoły rozstawiać i imprezki urządzać

 

Ja osobiście uwielbiam nasz chudziak! To było do niedawna jedyne miejsce na działce, gdzie piach i błoto nie pchały się do naszych butów. Jedyną wadą jest sprzątanie betonu po każdej pracy (jak już pisałam w dzienniku). Ale za to stół stoi stabilnie, deska na dwóch pustakach (robiąca za siedzenie) też stoi stabilnie, więc nie wyobrażam sobie jak można budować bez chudziaka. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-797494
Udostępnij na innych stronach

Andrzejko, wreszcie :D Gratulacje!! Jejku, sama pamiętam jeszcze swoją radość - stan zero, kurcze, to było dla mnie tak, jakby już cały dom stał. :D

Jeszcze raz - serdeczne gratulacje. :D

I nie daj się dołkom - one przyjdą, pójdą a dom zostanie.

Trzymaj się.

Pozdowienia

Aga

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-797606
Udostępnij na innych stronach

Andrzejko, Ty też masz tak z wieczorami? To też moja ulubiona pora na działce. Kiedy zachodzi słońce. Podobno wczesne poranki są równie urocze, ale ja jeszcze nigdy nie byłam na swojej działce tak wcześnie :oops:

No to teraz od środy zacznie się prawdziwe budowanie, które będzie już widać na zawsze. Nic się nie zasypie. Gratuluję!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-797643
Udostępnij na innych stronach

[

Ja osobiście uwielbiam nasz chudziak! To było do niedawna jedyne miejsce na działce, gdzie piach i błoto nie pchały się do naszych butów. Jedyną wadą jest sprzątanie betonu po każdej pracy (jak już pisałam w dzienniku). Ale za to stół stoi stabilnie, deska na dwóch pustakach (robiąca za siedzenie) też stoi stabilnie, więc nie wyobrażam sobie jak można budować bez chudziaka. :wink:

Jakoś można ale z chudzikiem jak to ty mówisz jest super :p to jakby podłoga :wink: i można po niej pisac kredą :lol: :lol: :lol:

Moje dzieciaki dziś rysowały meble na podłodze :lol: :lol: i kominek i autko w garażu :lol: :lol: :lol: :wink:

 

Podobno wczesne poranki są równie urocze, ale ja jeszcze nigdy nie byłam na swojej działce tak wcześnie

 

U mnie słońce wschodzi od strony miasta a zachodzi od strony pól więc myślę, że poranki ne będa tak urocze :roll: :roll:

Jedyne co zauważyłam to to , ze do pracy będę szła pod śłońce i wracała do domu tez pod słońce :-? :-? a więc oślepiona jego blaskiem :lol: :lol: :lol: :-? :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-799273
Udostępnij na innych stronach

Co do zmiany okien i innych "istotnych zmian":

w takim przypadku czeka cię tzw. projekt zamienny (cena architekta niemalże taka jak za wcześniejszą adaptację projektu gotowego) i od nowa procedura załatwiania pozwolenia na budowę. Niby nazywa się to "zmiana decyzji", ale w praktyce czasowo wygląda prawie tak samo długo :evil:

 

My to już przeżyliśmy. Koszmar czekania. Nie mówiąc o tym, że tego typu projekt zamienny trzeba zrobić zgodnie z prawem przed dokonaniem "istotnych zmian" (jako ciekawostka: nikt nie wie co to są istotne zmiany w projekcie), a to oznacza wstrzymanie prac do czasu uzyskania nowej decyzji.

 

Więc jak uda ci się zrealizować projekt takim jaki jest - to przynajmniej ominie cię papierologia.

 

Chyba, że wasz kierownik budowy powie, że tego typu zmiana wymaga jedynie wpisu w dzienniku budowy (w różnych rejonach kraju różnie to bywa)... Ale zapytajcie jeszcze w urzędzie, żeby podczas odbioru budynku nie było niespodzianek.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-799454
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie masz rację :( , kierownik budowy powiedział, ze to istotne zmiany i zostanie najprawdopodobniej tak jak jest w projekcie 8)

Chociaż podobno nowelizacja prawa budowlanego która ma obowiązywać już we wrzęsniu nie uznaje takich zmian za istotne odstępstwo od projektu :roll: Ale czy to pewne nie wiem :-? w każdym razie kierownik budowy tak powiada :-?

W inspektoracie nadzoru bez zmiany porojektu nie zezwalają na takie zmiany :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-802452
Udostępnij na innych stronach

hej Andrzejko :D :D :D

 

Heca, hecą mury lecą tzn rosną :D :D :D

Cieszy mnie to przeogromnie.

Jeżeli chodzi o zmiany w trakcie realizacji to tez nasunęło mi się pare pomysłów w trakcie.Na parę zmian zgodę wyraził kierownik ( jestem bardzo zadowolona ze swojego kierownika :D, zawsze chętny do pomocy, punktualny, słowny...) Powiedział tylko, że zmiany konstrukcyjne i w elewacji są nie do ruszenia. No, cóz może przy drugim domku :wink: :D

 

Pozdrawiam :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-802807
Udostępnij na innych stronach

A nam jedyny pomysł zmiany projektu, w czasie realizacji, to zmiana szerokości drzwi od kotłowni z 1m na 1,4 m. To była totalna PORAŻKA !1 Po zapoznaniu się z ofertą owych( cena) poprosiliśmy usłużnie p. Romka o powrót do tych z projektu......
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-803401
Udostępnij na innych stronach

A nam jedyny pomysł zmiany projektu, w czasie realizacji, to zmiana szerokości drzwi od kotłowni z 1m na 1,4 m. To była totalna PORAŻKA !1 Po zapoznaniu się z ofertą owych( cena) poprosiliśmy usłużnie p. Romka o powrót do tych z projektu......

 

Obawiam, się żeby u mnie nie było odwrotnie i żebym nie musiała robić zmiany do projektu w związku z ceną zaokrąglonych drzwi i dwóch okienek na frontowej ścianie :( :(

Aż boję sie składać gdziekolwiek zapytanie o cenę w tej kwestii :( :oops:

A na tych łuczkach bardzo mi zależy :oops: :oops: :oops: :oops: :-?

 

 

może przy drugim domku

Aniu gratuluję optymizmu :p :p :p Tak trzymać :p

 

A co u ciebie :roll: Może zdjęcia jakieś będą gdzieś z twojej budowy :roll:

 

Pozdrawiam 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-803740
Udostępnij na innych stronach

A mój kierownik powiedział, że można zmienić wymiar okien w trakcie budowy i tak też zrobiłam. Mówił, że nie są to istotne zmiany i nie wymagają zgody.

Mam nadzieję, że nie będę miała problemów....

 

Andrzejko, z niecierpliwością czekam na zdjęcia!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-803749
Udostępnij na innych stronach

Andrzejko, pięknie, że Twoje ściany rosną :D :D :D

 

Mnie optymizm nie opuszcza, jak na razie :)

 

U mnie w sobotę minął 9 dzień murowania ścian. Do dokończenia murowania zostały:jedna ściana domu i dwie nosne, tam, gdzie schody-czytaj małe scianki, kominy. Jutro zamawiamy nadproża i podciągi.

Myślę, że to niezłe tempo :D Widać już niezły kawał chałupy tzn piwnicy ( szkoda, że to nie ściany domku :-? )

 

Zdjęcia będa jak najbardziej, w wolnej chwili coś wkleję.Nie mogę się zalogawać do mojego albumu :evil:

 

pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-803892
Udostępnij na innych stronach

Żaba gonia skoro kierownik tak mówił to tak jest :-? :roll: 8) :wink:

 

U nas wszytskie odstępstwa od projektu kosztowały nas duuuużo nerwów i jeszcze więcej pieniędzy.

I tego właśnie sie obawiam :-?

A swoją drogą to trzeba sie czegoś trzymać :-? bo zmiany to w zasadzie mi na każdym etapie przychodzą do głowy :-? :wink:

 

Zdjęcia będa jak najbardziej, w wolnej chwili coś wkleję.Nie mogę się zalogawać do mojego albumu

Szkoda :( , ja co jakis czas sprawdzam twój album czy coś nie przybyło :roll: :roll: a tu nic tylko rzuty domku 8)

 

Cieszę się , ze prace sie posuwaja :p u ciebie te ściany piwnicy trzeba traktować jak ściany jednej kondygnacji 8)

Widać już niezły kawał chałupy tzn piwnicy ( szkoda, że to nie ściany domku )

 

Jak to nie :roll: :roll: :roll: przecież to najważniejsze ściany domu :wink: :wink: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-804658
Udostępnij na innych stronach

Hej Andrzejko :D :D :D

 

Ja też uważam, że zmiany nasuwają sie na kazdym etapie. Mam podobnie.

Dokonalismy tylko jednej zasadniczej zmiany- za zgoda kier. bud- zmianilismy okno przy garazu na drzwi.Myślę, że to jest dobra zmiana, a przede wszystkim praktyczna.

 

To prawda, ta piwnica, to jakby jedna kondygnacja- wys 2.30- robi wrazenie.

Moj mąz troche się denerwuje, jak powtarzam, że gdyby nie piwnica, to byłyby juz ściany domu :D

W sobotę mają kłaść już strop- mam nadzieję, że chłopaki sie wyrobią.

Jeżeli chodzi o zdjęcia, to wiesz, że nie poddaje sie ta łatwo :wink: :p

Mam ogromną ochotę pokazać Tobie parę zdjęć. Jeżeli możesz, to na priva podaj mi adres meilowy, to przyślę parę fotek :D

 

pa :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27271-andrzejkowe-komentarze/page/39/#findComment-804689
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...