Wakmen 19.01.2005 14:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2005 Do Wakmena, rolki ocieplenia ( rozumiem jakaś wełna ) nie układa sie wdłuż krokwi, tylko się tnie i uklada prostopadle do krokwi. Więc z tym rozstawem krokwi to nie do końca tak. Jeżeli bele ocieplenia sąszerokości 1,2 m i przetnęje na pół to pomiędzy moje krokwie wejdą na lekki ścisk. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-515383 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
walerian35 19.01.2005 14:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2005 Do Wakmena, rolki ocieplenia ( rozumiem jakaś wełna ) nie układa sie wdłuż krokwi, tylko się tnie i uklada prostopadle do krokwi. Więc z tym rozstawem krokwi to nie do końca tak. Jeżeli bele ocieplenia sąszerokości 1,2 m i przetnęje na pół to pomiędzy moje krokwie wejdą na lekki ścisk. Taż tak myslałem i wyobraź sobie moje zdziwienie gdy wytłumaczono mi że tni sie z długości, tak zalecał przedstawiciel producenta dlaczego to w tej chwili nie pamiętam wiem tylko że z długości Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-515433 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bokser 19.01.2005 20:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2005 A czy ktoś stosował dachówki Owens Corning - http://szkielet.com.pl/katalog2004/132.phpPodobne przewyższają wszystkie inne na rynku - gwarancja do 40 i więcej lat. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-515756 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wakmen 20.01.2005 06:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Stycznia 2005 Do Wakmena, rolki ocieplenia ( rozumiem jakaś wełna ) nie układa sie wdłuż krokwi, tylko się tnie i uklada prostopadle do krokwi. Więc z tym rozstawem krokwi to nie do końca tak. Jeżeli bele ocieplenia sąszerokości 1,2 m i przetnęje na pół to pomiędzy moje krokwie wejdą na lekki ścisk. Taż tak myslałem i wyobraź sobie moje zdziwienie gdy wytłumaczono mi że tni sie z długości, tak zalecał przedstawiciel producenta dlaczego to w tej chwili nie pamiętam wiem tylko że z długości A to ze względu na ułożenie włókien ale da się taki sposób. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-515920 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bodzio_g 20.01.2005 17:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Stycznia 2005 WitamJa mam gonty katepala melanżowe 2 lata i na razie nie narzekam. Są tansze od ceramiki ale i mniej trwałe, choć to sie dopiero okaże. Nierówności na deskach były niwelowane przez pape podkładową - gdzie było wyżej to wycinaliśmy papę, a gdzie wgłębienie to dokładaliśmy, Efekt dość przyzwoity. Jeśli chodzi o wate to ciętą wzdłuż źle się ją wkłada- łatwiej jest w kawałkach ciętych w poprzek ( zwłaszcza samemu). Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-516770 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mruva 28.09.2007 22:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Września 2007 Witam: Chciałabym trochę odświerzyć ten wątek. Razem z mężem również myśimy a położeniu gontów, czy wiecie może jak obecnie kształtują się ceny gontów i przygotowania pod nich dachu i czy gra jest warta świeczki?. A może taniej wyjdzie inny dach?. Za wszelkie podpowiedzi będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2023238 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
daggulka 29.09.2007 07:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Września 2007 obecnie w łodzi można kupić dachówki cementowe w porównywalnej cenie co gonty, jakościowo też wyjdzie podobnie Po doliczeniu krańcówek , gąsiorów, folii, klamerek i innych gadżetow wyjdzie nieco drożej. Mam na dachu gont kładziony na deski i papę podkładową. Jestem zadowolona. Pozdrawiam, smoczyca. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2023562 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mruva 29.09.2007 10:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Września 2007 Dziękuję ale czy ktoś mógłby podać konkretnie ile wydał na dach robiony w tej technologii i przy jakiej powierzchni (dachu oczywiście). Dziękuję i Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2023760 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
daggulka 29.09.2007 17:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Września 2007 Dach około 250m2 -dwa dachy dwuspadowe (jeden na domu, drugi na garażu) Deskowanie.... około 5 kubików drewna po 400zeta tj.2000zł Gont (po 24zł/m2)+papa podkładowa+wiatrownice+ inne potrzebne gadżety 9000zł Gwoździe- mnóstwo gwoździi wkrętów- jakieś 500zł. Więźba (była robiona pod dachówkę ..tak na przyszłość )+podbitka+3 kubiki desek -11000zeta netto Pozdrawiam, smoczyca. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2024133 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tedii 29.09.2007 22:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Września 2007 Podobnie jak smoczyca. Jak szlag trafi gont to może dam kiedyś dachówkę. Albo moi wnukowie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2024629 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kris2222 30.09.2007 08:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2007 Tedii jeśli szlag trafi gonty i dasz na to dachówkę to masz wszystkie płyty na poddaszu(chyba ze masz boazerie) postrzelane na łączeniach i remont całego poddasza. No chyba ze te pęknięcia ci nie przeszkadzają Decyzje o pokryciu powinno sie podjąć raz na zawsze , zmiana z lżejszego na cięższy może mieć opłakane skutki Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2024874 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
daggulka 30.09.2007 08:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2007 Hm...nie jestem expertem w tej dziedzinie, ale wydaje mi się, że nabicie na deski i gont łat i kontrłat a następnie położenie dachówki to nie jest chyba sprawa na tyle inwazyjna żeby mogły popękać płyty kg położone od strony wewnętrznej dachu tym bardziej na stelażach i oddzielone kilkunastocentymetrową pustką wypełnioną wełną . Przynajmniej tak mi się zdaje...ale oczywiście mogę być w błędzie . Kris2222-możesz napisać coś więcej na ten temat? Pozdrawiam, smoczyca. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2024883 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Alkman 30.09.2007 10:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2007 U mnie koszt gontów (Katepal-300m2) jest porównywalny do blachodachówki (dachówki odpadają ze względu na swój ciężar) i w sumie zdecydowalismy się na gonty bo nam sie bardziej podobają. Przy czym dekarz uparł się, że tam gdzie płyty pracują (kalenica, kosze + wiatrownica, pasy rynnowe) założy obróbki blacharskie i to nam podraża koszt.Wg mnie blacha na czterospadowym dachu + 2 daszki brzydziej wygląda, ale teraz to nie wiem czy jeszcze raz budując się nie wybrałabym stropu betonowego i dachówki. Moja znajoma ma gonty 7 lat i nic się u niej nie dzieje. Niedaleko mnie stoi domek też tyle lat i dach nadal ładnie wygląda. na pewno dużo zalezy od rodzaju gontu i na pewno nie wzięłabym tych z malutkimi paskami klejącymi, żeby obnizyć koszty. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2024975 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kris2222 30.09.2007 10:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2007 Smoczyca przyjmijmy że na dach 300m2 odeskowany, papa i gonty zechcesz położyć dachówkę , metr kwadratowy dachówki to ok. 40kg (zależy jaka) np.Bras to 42kg/m2, policz 300metrów dachówki to 12ton obciążenia dla więźby ,samej dachówki, teraz kontr łaty ,łaty obróbki blacharskie , gąsiory , no trochę sie tego uzbiera. Obciążając tym dach chyba nie wierzysz że nie drgnie , nie odczuje obciążenia, jasne jest jak słońce że nawet strop obciążając ugina sie .Gdybym tego nie przeszedł na własnej skórze , to bym tego nie pisał,znajomy przerabiał dom z lat 70 , dostał od rodziców , stropy jak to w tam tym budownictwie , na dwuteownikach , miedzy nimi zalane betonem, a raczej chasiem(odpadem z węgla ,głownie z elektrowni)po to by było lżejsze. Najpierw zaczął od parteru, by móc już zamieszkać , wszystko odpicował na cacy, potem wziął sie za górę i nowy dach , oczywiście wybrał dachówkę . Zmienił więźbę , dach z dwuspadowego zamienił na kopertowy z lukarnami . Po skończeniu domek jak nowy tylko elewacje zrobić i nie poznasz że ze starej budy powstał. Wszystko było ok ale do czasu, po czasie na parterze zaczęły sie pojawiać rysy na suficie podwieszanym , stelaż na zawiesiach, ładnie od dylatowany od ścian, teoretycznie oddzielnie pracująca cześć budynku , ale tylko teoretycznie , bo już po miesiącu zaczął sie rysować na łączeniu płyt. Nie dość tego w narożach okiennych również sie zarysowało.Co prawda wszystko sie uspokoiło po czasie , rysy osunięto i jest ok już z parę lat. Wiec uważam ze decydując sie na dachówkę w domku już wykończonym to porażka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2024985 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 30.09.2007 17:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2007 W przypadku gdy więźba jest przystosowana do ciężkiego pokrycia można je montować w dowolnym czasie i nic się nie stanie. Gont papowy to żywotność 20 lat. Relatywnie do żywotności dość drogie pokrycie (OSB, papa systemowa, gont papowy). Radzę rozważyć pokrycie z dachówki cementowej. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2025416 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kris2222 30.09.2007 18:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2007 wilhelmi teoretycznie można ale praktycznie nie zalecane . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2025514 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MRJDomańscy 01.10.2007 06:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2007 Witam! My kryjemy dachówką cementową Euronitu profil 'S'. Gdyby nie to, że zakupiliśmy już na wiosnę dachówkę i więźbę, byłby to raczej gont. Słyszałam od znajomego (pracuje przy pokryciach), że solidny. I oczywiście ciężar mniejszy. Po sąsiedzku pokryli deskami, papą powlekaną jakimś zielonym mazidłem i gont. Wg mnie na pewno jest to lepsze niż każda folia i blachodachówka czy dachówka. Zatem pod dachówkę dajemy dechy i papę. Mam nadzieję, że nie zarwiemy chałupy Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2026368 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piotrek_w 01.10.2007 07:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2007 Witam!Miałem eternit, firma go zdjęła, dach poszerzono i wydłużono po ok. 1 metr w każdą stronę. Wymieniono przy okazji sporo desek, wyprostowano też trochę dach, zdarto część starej i położono na ok 2/3 nową papę. Na wierzchu leży teraz gont Katepala Rocky zielony. Ma on wg mnie tę zaletę, że sam z siebie jest "nierówny" więc świetnie maskuje wszelkie nierówności których na moim starym dachu nie brakuje. Koszt wszystkiego razem z podbitką, , 2 kominami, rynnami Kaczmarka, obróbkami blacharskimi na 180 m2 wyniósł ok 27 tys. Dach 2 spadowy.Więcej mogę na privaPiotrek Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2026416 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mruva 01.10.2007 10:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2007 W przypadku gdy więźba jest przystosowana do ciężkiego pokrycia można je montować w dowolnym czasie i nic się nie stanie. Gont papowy to żywotność 20 lat. Relatywnie do żywotności dość drogie pokrycie (OSB, papa systemowa, gont papowy). Radzę rozważyć pokrycie z dachówki cementowej. Pozdrawiam. Dziękuję za odpowiedż mam jeszcze dwa dodatkowe pytania: Jak Twoim zdaniem sprawa będzie się miała w kosztach - gonty kontra dachówka, nasz dach według projektu do ok. 210 m2 (chcielibyśmy zrobić to dobrze ale nie najdrożej). Dodatkowe pytanie - Jak ocieplić dach według projektu mamy wełnę mineralną 18 cm, czy to wystarczy?. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2026820 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 02.10.2007 21:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Października 2007 wilhelmi teoretycznie można ale praktycznie nie zalecane . A przez kogo? Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/27594-gont-bitumiczny-jako-pokrycie-dachowe-co-o-tym-my%C5%9Blicie/page/2/#findComment-2030284 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.