Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam!

Proszę o pomoc, jaką technologię tykowania wybrać: Kartonowo-gipsowe płyty, czy tynk na mokro z agegatu. W przypadku kartonu robocizna we własnym zakresie - parę lat temu pracowałem przy sychych tynkach Nida - Gips u Uliarczyka zRybnika i trochę doświadczenia zdobyłem. Jednak interesuje mnie, czy trwałość (ew. pęknięcia na złączach plyt karton. - gips.) jest porównywalna oraz jaka jest różnica w kosztach.

Pozdrowienia, Marcin :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27720-jaki-wybra%C4%87-tynk/
Udostępnij na innych stronach

dziwi mnie, że Ty który tyle lat pracowałeś przy regipsach pytasz się co wybrać, poza tym tynki mokre nie są jednego typu , ja na przygład mam gipsowy tynk, sąsiad cementowo-wapienny - oba są mokre :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27720-jaki-wybra%C4%87-tynk/#findComment-511236
Udostępnij na innych stronach

dziwi mnie, że Ty który tyle lat pracowałeś przy regipsach pytasz się co wybrać, poza tym tynki mokre nie są jednego typu , ja na przygład mam gipsowy tynk, sąsiad cementowo-wapienny - oba są mokre :)

 

Nigdzie w wypowiedzi nie napisałem o kilkuletnim doświadczeniu w układaniu płyt kartonowo - gipsowych (w sumie pracowałem przy płytach parę miesięcy). W pytaniu chodzi mi o wybór pomiędzy płytami, a jakimkolwiek tynkiem, kładzonym na ścianę nie w formie płyt. Słyszałem, że na złączeniach płyt czasem robią się pęknięcia.

Pozdrawiam, Marcin :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27720-jaki-wybra%C4%87-tynk/#findComment-511484
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie w wypowiedzi nie napisałem o kilkuletnim doświadczeniu w układaniu płyt kartonowo - gipsowych (w sumie pracowałem przy płytach parę miesięcy).

 

sorki, źle przeczytałem :)

 

W pytaniu chodzi mi o wybór pomiędzy płytami, a jakimkolwiek tynkiem, kładzonym na ścianę nie w formie płyt.

 

CO prawda było to już wielokrotnie omawiane na forum (opcja szukaj) podam jednak w skrótowej formie zalety i wady obu rozwiązań, jezeli ci to nie wystarczy to rzeczywiście skorzystaj z powyższej funkcji

 

płyta GK

 

zalety

- idealnie gładkie sciany

- mozliwość niwelacji doś znacznych krzywizn ściany

- suchy montaż czyli i szybszy

- mozliwość jakichś nietypowych wykończeń

- ułatwione zmiany w juz połozonych instalacjach

 

wady

 

- efekt dudnienia (puste pudełko)

- niektórzy boją się nieskrępowanego przemieszczania gryzoni i robactwa

- w specyficznych warunkach dość mocno wieje pom. GK a ścianą

- nieumiejętnie założone, pekają

 

Tynk mokry

 

zalety

- brak efektu dudnienia

- w wersji cem.-wapiennej tańsze rozwiązanie

- kontrowersyjny ale przez wielu branych pod uwagę tzw/ efekt oddychania ściany

- i chyba jednak trwalszy

 

wady

- nie wszystkie krzywizny da się zniwelować

- podczas tynkowania "wlewa" sie do domu setki litrów wody

- dość długo schnie

- tynkowanie jest baaaardzo brudne (choć i przy GK bardzo sie kurzy)

 

 

 

Słyszałem, że na złączeniach płyt czasem robią się pęknięcia.

Pozdrawiam, Marcin :wink:

 

Robią się ale tylko wówczas jeżeli sa źle położone

 

Ja zastosowałem wariant mieszany, ściany pokryte są tynkiem gipsowym a sufit i skosy na poddaszu oraz jakieś wneki obnizenia sufitu na parterze wykonane są z GK

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27720-jaki-wybra%C4%87-tynk/#findComment-511614
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...