Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

plecy :(

A dzisiaj sprzątanie terenu i przerzucanie piachu(mój mąż ma skarb w domu) :wink:

 

hehe tak jak ja......w sobotę przerzuciłam na przod domu z małzem 7 ton żwiru :roll:

 

melduję, że pierwsze roślinki już posadzone :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3186366
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 6,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

hehe tak jak ja......w sobotę przerzuciłam na przod domu z małzem 7 ton żwiru :roll:

 

melduję, że pierwsze roślinki już posadzone :D

Nasi mężowie naprawde mają same skarby w domku :D

Mój mąż wiecznie w pracy więc padło na mnie :wink: - że najwięcej będę się udzielac na budowie :D

A co ciekawego posadziłaś?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3186730
Udostępnij na innych stronach

.Narazie nie masz co się martwic.Najwyżej na jesień przesadzisz.A może gdzieś przy kamieniu?

 

To mi trochę ulżyło, bo myślałam, że do jesieni zarosnę barwinkiem :wink: :lol: .

Posadziłam go właśnie przy kamieniu, ale w drugą stronę.

 

Fajne masz tulipanki, już będą kwitły :D .

 

w sobotę przerzuciłam na przod domu z małzem 7 ton żwiru

 

Nie wyobrażam sobie :o , Aka jesteś pewna, że to było 7 ton????

A co posadziłaś?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3187262
Udostępnij na innych stronach

Wklejaj, wklejaj fotki

 

Proszę bardzo TomKo, takiego gościa miałam dzisiaj rano :D

 

http://www2.picturepush.com/photo/a/1563955/480/Ogrod-2009/IMG-0682.jpg

 

maluchy jeszcze trochę śpiące :wink:

 

http://www5.picturepush.com/photo/a/1563968/480/Ogrod-2009/IMG-0684.jpg

 

a tutaj już nie :D

 

http://www4.picturepush.com/photo/a/1563977/480/Ogrod-2009/IMG-0687.jpg

 

śmieszne są jak tak się zamykają na noc

 

trochę nowości

 

http://www3.picturepush.com/photo/a/1563976/480/Ogrod-2009/IMG-0685.jpg

 

i katalpa z pąkami

 

http://www1.picturepush.com/photo/a/1563979/480/Ogrod-2009/IMG-0694.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3187338
Udostępnij na innych stronach

Oj Sonisiu jak cudnie u Ciebie :)

Z racji tego że mój dzieć się nie wybiera na ten świat, to jak dokończę porządki w domu idę do ogrodu :)

Co do RH niby wszędzie piszą że one wiatru nie lubią, i ja cały czas się wsztrzymywałam, bo u nas czesto wieje niemiłosiernie, ale u mojego sąsiada rosną, piekne i ani słońce ani wiatr im nie przeszkadza, więc ja w tym roku też posadzę, bo nawet miejsce mam upatrzone w tym samym regionie działki co sąsiad.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3188728
Udostępnij na innych stronach

Z racji tego że mój dzieć się nie wybiera na ten świat, to jak dokończę porządki w domu idę do ogrodu :)

A propo wyczekiwania :wink:

Całą drugą ciążę oszczędzałam się ale 2 tyg przed terminem(miałam na 28 lutego) poszłam w odwiedziny do teściowej która mieszka na 4 piętrze.To że poszłam to nic wielkiego ale fakt że wbiegłam tam przed mężem to już uważam za wyczyn :o Dwa dniu póżniej moja Marcelinka była już na świecie urodziła się 14 lutego-piękna data :wink:

 

Co do RH niby wszędzie piszą że one wiatru nie lubią

Ja właśnie rozpoczynam przygodę z RH.Wczoraj wsadziłam go w półcieniu,nie jest tam jakoś bezwietrznie :wink: Silny wiatr wpływa niby na ich pokrój-robią się wtedy bardziej krzaczaste a nie idą w górę.Ale rosnąc rosną :D

Sorki coś mi c nie działa z alt :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3189220
Udostępnij na innych stronach

To nie jest dobra wiadomość :( . A chociaż długo kwitnie?

 

Soniczko, u mnie w tamtym roku barwinek kwitnął prawie cały czas, jak nie tu to tam.

Szybko sie rozrasta, ale nie aż tak, żeby w jeden sezon wielkich szkód narobił.

A jak go za dużo, to ciachnąć gdzie trzeba i tyle.

Jemu to nie zaszkodzi :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3189654
Udostępnij na innych stronach

Co Ty tam znowu kupiłaś :o Fajna,kolorowa-nie badź taka podaj nazwę :wink:

 

To jest hebe, ma przesliczny kolor, który ma się zmieniać na jesieni.

Sama myslalam, że hebe są tylko zielone, a tu taka niespodzianka.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3191234
Udostępnij na innych stronach

ja swoje clematisy ciachnełam w marcu, takie teraz mało zywe 8) zaczynam żałować że ciachnęłam, a pisało żeby ciąć i że to je wzmacnia :(

 

Moje rosną, ale czy zakwitną oto jest pytanie :roll: ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3191251
Udostępnij na innych stronach

Szybko sie rozrasta, ale nie aż tak, żeby w jeden sezon wielkich szkód narobił.

A jak go za dużo, to ciachnąć gdzie trzeba i tyle.

Jemu to nie zaszkodzi :wink:

 

To mnie pocieszyłaś Aniu, bo strasznie nie lubię takich roślin, z którymi trzeba non stop walczyć.

Posadziłam poziomki ozdobne i teraz za nimi nie nadążam :wink: . Są WSZĘDZIE, a ja tak nie lubię.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3191261
Udostępnij na innych stronach

Co Ty tam znowu kupiłaś :o Fajna,kolorowa-nie badź taka podaj nazwę :wink:

 

To jest hebe, ma przesliczny kolor, który ma się zmieniać na jesieni.

Sama myslalam, że hebe są tylko zielone, a tu taka niespodzianka.

 

Soniśka podaj całą nazwę tego hebe :o .Ja mam od trzech lat bluszczolistny.Niby nie wytrzymuje naszych zim.Przez dwa lata cieszył oko bo zimy nie było ale coś mi sie wydaje że ta zima go potraktowała srogo :( Całe brazowe liście ale łodygi takie żyworodne więc go zostawiam.Może z miłości do mnie odbije :wink:

Wkopałam przedwczoraj miniaturkowa róże pienną.Rano patrze zmarniała :( Liscie oklapłe.Wczoraj lałam wodę ile się da.Dzisiejszy poranek-stoi piekna.Liście jędrne.Będzie dobrze. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3191380
Udostępnij na innych stronach

Dankaf ja tą ciąże prawie całą przeleżałam, bo ciągle cos było nie tak, ale jak już weszłam w okres bezpieczny to szaleję ale jak widac moje dziecię zadomowiło sie na dobre :) Więc dziś idę do ogrodu z sekatorem :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3191737
Udostępnij na innych stronach

Dankaf ja tą ciąże prawie całą przeleżałam, bo ciągle cos było nie tak, ale jak już weszłam w okres bezpieczny to szaleję ale jak widac moje dziecię zadomowiło sie na dobre :) Więc dziś idę do ogrodu z sekatorem :)

 

mam parę koleżanek, co całą ciążę musiały sie oszczędzać a na końcu klnęły, że przedtem dzieciątko sie śpieszyło a teraz wyjść nie chce :wink: :lol: :lol: :lol:

 

Trzymam kciuki za pomyślne i szybkie rozwiązanie :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3192066
Udostępnij na innych stronach

Niech pachną mazurki,

świeci słonko na niebie,

niech zajączek ode mnie,

ucałuje Ciebie,

życząc zdrowia, wiosny w sercu

i szczęścia bez liku,

a na znak Świąt spełnionych

- mnóstwa jajek w koszyku!

 

życzy Bogusia

 

 

WESOŁYCH ŚWIĄT

http://alekartki.pl/kartki/7/352.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3193712
Udostępnij na innych stronach

 

Soniśka podaj całą nazwę tego hebe :o .

 

Hebe nazywa się ‘Heartbreaker’ (nie mogło inaczej, prawda :wink: :lol: ), rośnie do wysokości 60cm, liście wybarwiają się na purpurowo od jesieni do wiosny.

 

Trzeba mieć licencję na jego rozmnażanie i hodowanie :o i rzeczywiście na mojej metce jest numer pozwolenia - nie mam pojęcia na co i po co ta licencja, ale ciekawe.

 

Więc dziś idę do ogrodu z sekatorem

 

Aga, z sekatorem to jeszcze, jeszcze, dobrze, że Ci nie przyszło do głowy iść z łopatą :wink: .

 

 

nawet nie liczę ile mnie tu nie było

Po prostu wieki całe Ivo, ale cieszę się bardzo, że znowu jesteś :D .

Pozdrawiam :D

 

Bogusiu, dzięki serdeczne za życzenia :D .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3193852
Udostępnij na innych stronach

nawet nie liczę ile mnie tu nie było

Po prostu wieki całe Ivo, ale cieszę się bardzo, że znowu jesteś :D .

Pozdrawiam :D

 

pocieszam się tylko że to nie tylko u Ciebie nie byłam...tylko znów odwyk od forum miałam :wink:

ale nałóg to nałóg.....wróciłam :lol: :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27727-by%C5%82o-o-domu-teraz-o-ogrodzie-soniki/page/285/#findComment-3193974
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...