Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mam takie pytanko. W parkiecie (debowy, 4-letni) pol roku po cyklinowaniu i lakierowaniu robia sie szpary (lakier poliuretanowy). Parkiet jest ulozony scislo, szpar na razie nie jest duzo, ale mnie troche niepokoją bo co i raz to odkrywam nowe miejsca.

Czego to moze byc wina ? Lakiernika? Ulozenia parkietu ?

No i przede wszystkim co z tym zrobic , czym je zalepic?

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/
Udostępnij na innych stronach

Materiału !

Parkiet wysycha w pomieszczeniu 7 - 8 lat. I niestety szpary będą się robić coraz większe, zwłaszcza w sezonie grzewczym.

Mimo "ścisłego" ułożenia, jeżeli parkiet ( drewno ) nie był/-o/ odpowiednio długo sezonowane to taki mamy efekt.

Radzę przemęczyć się jeszcze ze 2 lata i przełożyć parkiet na nowo. Wtedy powinien być spokój na następne 50 lat.

Chyba że rura pęknie i zaleje ( czego nie życzę ) :wink:

Pozdro

J

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-514818
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem specjalistą, ale myślę, że zrywanie parkietu i ponowne jego układanie to chyba przesada, chyba że szpary porobią się ogromniaste...

Wg mnie wystarczy zeszlifować go, zafugować i polakierować.

 

A poza tym myślę, że jak się skończy sezon grzewczy to szpary znikną, chyba że są naprawdę duże...

 

Maria

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-514907
Udostępnij na innych stronach

po pierwsze jak sie kladzie drewno w domu to trzeba miec swiadomosc, ze ono pracuje w zaleznosci od wilgotnosci i temperatury ...... jak nie chcesz miec szpar w sezonie grzewczym to poloz sobie panele ....

mam deski modrzewiowe i swierkowe, pieknie wysuszone, sprawdzana wilgotnosc, przewozone w piekny upalny dzien prosto z suszarni ale i tak widac szparki, tylko, ze u mnie podloga wtedy nabiera uroku :)

znajomi maja parkiet i fakt, niespecjalnie to wyglada jak sie zsycha dlatego polozylem dlugie dechy, troche drozej, ale efekt inny ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-514935
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że drewno będzie schło przez parę następnych lat, powodując wciąż nowe ... i nowe ..... i nowe szczeliny.

Wiem że przekładka to radykalny sposób, ale szpachlowanie, szlifowanie, lakierowanie co "chwilę" jest też kosztowne i uciążliwe.

Proponuje czekać dopóki szpary nie są uciążliwe ( pies w nie nie wpada :wink: ) i zrobić raz a dobrze.

J

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-514939
Udostępnij na innych stronach

Szpary są bardzo małe, w niczym nie przeszkadzają oprócz tego że mnie zaniepokoiły. A moze to wina lakieru ? Te poliuretanowe sa położone bardzi cieniutko.

Póki co chyba wypełnie te szczeliny lakierem (a mzoe własnie jakimś kitem?) bo (jak jest zmywana podłoga to woda moze tam sie przedostawać...

 

pozdrówka i dzieki za podpowiedzi

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-515211
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Jeszcze takie watpliwosci - parkiet o ktorym pisalem ma 4 lata (tzn. wczesniej uzytkowany byl juz ponad 4 lata). Poprzednio wydaje mi sie ze nie bylo szpar, wiec czemu sie teraz zrobily po powtornym cyklinowaniu i lakierowaniu ? Fakt ze jest teraz inny lakier - Traffic, moze jest ciensza warstwa ?

Acha, w podłodze mieszkania idzie całe ogrzewanie CO, hydraulika.

Źle połozony lakier ? Źłe dobrany ? Nie wiem

Najlepiej jakby to ktoś ocenił, tylko gdzie tu znaleźć dobrego fachowca ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-532263
Udostępnij na innych stronach

Będę kolejną osobą która potwierdzi to, co powiedzieli poprzednicy. Za rozsychanie się parkietu nie może winny być lakier. Tu niestety chodzi o drewno. Choć drewno takie jak dąb czy buk nie powinno się rozsychać to suszenie w komorach, jak to ma miejsce obecnie nie zawsze przyniesie oczekiwane rezultaty. Po kilku (nastu) latach zerwiesz parkiet i ułożysz go na nowo, pocyklinujesz ... i będzie jak nowy... (ale już bez szpar).

Na pocieszenie mogę jedynie powiedzieć, że nie powinienneś przejmować się szparami, tylko przejść do kogoś kto ma panele bez szpar... Wtedy dostrzeżesz różnicę! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-532742
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem i dziekuje za wyjasnienia. Tylko dreczy mnie mysl czemu przed powtornym cyklinowaniem i lakierowaniem tych szpar nie bylo (po 4 latach uzytkowania parkietu) ?

I czym je tymczasowo zapelnic: lepiej lakierem czy jakąś inna (nie wem jaką) masa wypełniającą ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-533307
Udostępnij na innych stronach

po pierwsze jak sie kladzie drewno w domu to trzeba miec swiadomosc, ze ono pracuje w zaleznosci od wilgotnosci i temperatury ...... jak nie chcesz miec szpar w sezonie grzewczym to poloz sobie panele ....

mam deski modrzewiowe i swierkowe, pieknie wysuszone, sprawdzana wilgotnosc, przewozone w piekny upalny dzien prosto z suszarni ale i tak widac szparki, tylko, ze u mnie podloga wtedy nabiera uroku :)

znajomi maja parkiet i fakt, niespecjalnie to wyglada jak sie zsycha dlatego polozylem dlugie dechy, troche drozej, ale efekt inny ...

 

Świeta prawda.

 

Podobnie jak z dechami bezzsękowymi (nie klejonymi z kawałków). Drzewa mają gałezie - są sęki. Drewno pracuje - gdzieś to musi być skompensowane.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-533349
Udostępnij na innych stronach

Mam takie pytanko. W parkiecie (debowy, 4-letni) pol roku po cyklinowaniu i lakierowaniu robia sie szpary (lakier poliuretanowy). Parkiet jest ulozony scislo, szpar na razie nie jest duzo, ale mnie troche niepokoją bo co i raz to odkrywam nowe miejsca.

Czego to moze byc wina ? Lakiernika? Ulozenia parkietu ?

No i przede wszystkim co z tym zrobic , czym je zalepic?

pozdrawiam

 

 

to może być pomocne

 

http://www.denbraven.pl/proby_produkty.php?produkt=126

 

pozdrawiam janzar

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-534439
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzajcie tym wyglądem drewnianego parkietu. Poza parkietami układanymi z różnych gatunków drewna prze specjalistow atystow to pozostale sa bez wyrazu i trzeba sie dobrze przygladac ze zauwazyc roznice pomiedzy parkitem za 150 zł mkw a panelami po 120 zl mkw.

a u wielu po polozeniu tego parkietu kladzie sie dywan i widac tylko brzegi przy scianie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/27903-szpary-w-parkiecie/#findComment-534506
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...