Paty 21.12.2004 07:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Niektórzy z Was piszą że ludzie o odmiennej orientacji są szykanowani, poniżani itp. W codziennym życiu ja jakoś tego nie zauważyłam. Są traktowani jak normalni ludzie , mają te same prawa i obowiazki , nikt ich nie wykreśla poza margines, to już prędzej ludzie chorzy na AIDS sa "separowani" od innych. Nikt im nie zakazuje kochać inaczej, nikt im nie zamyka klubów tylko przeznaczonych dla nich. I wydaje mi się że to jest wystarczająca tolerancja . Nikt ich nie pali na stosie ani nie zamyka w zakładach dla obłąkanych. Niektórzy ludzie z tzw. świecznika którzy przyznają się do swojego homoseksualizmu dalej "bywają" , spotykają się i uczestniczą w życiu codziennym. Więc nie przesadzajmy. A to że państwo (SLD) chce im ułatwić życie po przez wprowadzenie legalizacji związków to świetny sposób na zdobycie dodatkowych głosów w przyszłym głosowaniu do sejmu. Jeżeli tym ludziom tak bardzo zależy na uregulowaniu swoich spraw majątkowych, spraw dziedziczenia to są takie insttytucje jak kancelarie notarialne , które wystawiaja odpowiednie papierki żeby" łatwiej "się żyło. Paty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 08:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Dokładnie tak. Starałem się w sposób "delikatny" przedstawić ocenianą sytuację. Sądzę, że większośc z nas zdołała się już pryzwyczaić do widoku DELIKATNIE przytulonych do siebie młodych ludzi (dodaję - obojga płci - by nie było niedomówień). Taki widok mało kogo razi. Gdybym opisał sytuację w wersji HARD i poprosił o jej ocenę - było by to moim zdaniem manipulacją. Nawet na kopulujące na trawniki pieski spoglądamy z (conajmniej) niechęcią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Teska 21.12.2004 08:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 jest mi to obojetne....przeciez nikogo nie krzywdzą....skoro mają takie zapatrywania...to mają.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
forum_user 21.12.2004 10:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Wtrące swoje 3 grosze. Pytanie w ankiecie jest niepoprawne ponieważ taka stuacja podlega pod Art.51 §1 kodeksu wykroczeń. Bez rozróżniania na homo i hetero. Tyle, że chłopak całujący się z dziewczyną może zostać potraktowany łagodniej od pary całujących się homików. Ale to nie mój problem... A żeby nie było, że jestem gołosłowny, to wystarczy aby jakaś babcia zgłosiła policjantowi albo strażnikowi miejskiemu, że parka homo obściskuja się na łatwce i on musi z urzedu podjąc interwencję.. A skoro u nas wywołuje to tyle kontrowersji to u takich babć może przyprawiać o atak serca.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Krystian 21.12.2004 10:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 ,,Jest mi to obojętne... para jak para" Nie jestem sędzią, nie jestem mądrzejszy od innych, aby im narzucać kogo mają mieć obok siebie i z kim mają być szczęśliwi... Ja jestem szczęśliwy ze swoją żoną, ale to nie znaczy, że wszyscy muszą być szczęśliwi tak samo jak ja... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 11:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Wtrące swoje 3 grosze. Pytanie w ankiecie jest niepoprawne ponieważ taka stuacja podlega pod Art.51 §1 kodeksu wykroczeń. Bez rozróżniania na homo i hetero. . Art. 51. § 1.Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Majowy, pogodny wieczór.... ławka w parku a na tej ławce siedzą młody chłopak z dziewczyną. Przytulają się do siebie... szepczą sobie coś do ucha, od czasu do czasu jedno drugiemu "kradnie" krótkiego całusa....pogodne twarze..... Twoim zdaniem wyżej opisana sytuacja kwalifikuje się pod ściganie zgodnie z art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń ? Czyli oddawanie moczu pod sosenką przy autostradzie to "dożywocie" ? Znaj umiar kolego. Nie ośmieszaj wymiaru sprawiedliwości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
forum_user 21.12.2004 13:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Twoim zdaniem wyżej opisana sytuacja kwalifikuje się pod ściganie zgodnie z art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń ? Czyli oddawanie moczu pod sosenką przy autostradzie to "dożywocie" ? Znaj umiar kolego. Nie ośmieszaj wymiaru sprawiedliwości. Szanowny kolego, sianie zgorszenia publicznego to nie tylko bieganie nago po parku czy wyciąganie siusiaka w supermarkecie. Do czasu aż ktoś opracujeprawną definicję "siania zgorszenia" jest to tylko i wyłącznie sybiektywna ocena policjanta/straznika miejskiego a także każdego z nas i każdy z nas ma prawo zgłosić coś, co wg niego jest "sianiem zgorszenia" Nie musze ośmieszać wymiaru sprawiedliwości. KAŻDY policjant musi przyjąc Twoje zgłoszenie i PODJĄC interwencje. jesli tego nie zrobi zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne. Jeśli ta parka homików będzie miała wyjątkowego pecha, tzn zauważy ich pocałunki, ściskanie, osoba która nie lubi homików, zgłosi to policjantowi który równiez za nimi nie przepada a na sam koniec trafią na sędziego antyhomika to mają grzywnę w kieszeni (a raczej poza nią) A oddawanie moczu pod sosenką na autostradzie to albo : 200 zł mandatu za zatrzymywanie się poza miejscem parkingowym 50 zł właśnie za naruszenie Art 51 kodeksu wykroczeń.. Własnomocznie sprawdzone... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 21.12.2004 13:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Jestem za nazywaniem rzeczy po imieniu. Dla mnie osoba o czarnej skórze bedzie murzynem, a nie afroamerykaninem, wymigujacy się od placenia podatków oszustwami - zlodziejem, a nie bisnesmenem. Tak więc homoseksualista, to w rodzaju męskim pederasta, w żenskim lesbijka, a nie "kochajacy inaczej". I dlaczego mam udawać, że oglądanie ściskajacej sie takiej pary nie wywoluje u mnie obrzydzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 13:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Mariuszu Był kiedys taki ważny facet. Feliks miał na imię. Feliks miał powiedzonko - Dajcie mi człowieka a ja już na niego znajdę paragraf. Od zgłoszenia policjantowi faktu wystąpienia jakiegoś zdarzenia do uznania tego zdarzenia za czyn karalny (a tylko taki może być ścigany z mocy kw. lub k.k) droga daleka. I weź drogi kolego pod uwagę, że ja w przedstawionej sytuacji opisałem parę- chłopaka i dziewczynę. Naprtawdę doniósł byś na nich na policję?Jakoś tylko ty podniosłeś ten wątek karalności "skradnięcia całusa" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
forum_user 21.12.2004 14:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Od zgłoszenia policjantowi faktu wystąpienia jakiegoś zdarzenia do uznania tego zdarzenia za czyn karalny (a tylko taki może być ścigany z mocy kw. lub k.k) droga daleka. Otóż nie, jeśli policjant uzna, że para obściskujących i całujących się homików sieje zgorszenie to droga do kolegum, czy sądu grodzkiego raczej, jest prosta. A wygląda tak : spisanie danych delikwentów i przygotowanie wniosku do sądu grodzkiego o ukaranie. Całość zajmuje nie więcej niż pół godziny. A jak już napisałem, jesli sędzia będzie miał uraz antyhomikowi to przywali mandat, bo przecież do więzienia ich za to nie wsadzi. Powiedzmy od razu, ze to samo dotyczy hetero z tym, że ciężej będzie znalezc policjanta dla ktorego calujący się chłopak i dziewczyna są zgorszeniem. W przypadku homików łatwiej znależć takiego, któremu będzie to przeszkadzać.. I weź drogi kolego pod uwagę, że ja w przedstawionej sytuacji opisałem parę- chłopaka i dziewczynę. Naprtawdę doniósł byś na nich na policję? Jakoś tylko ty podniosłeś ten wątek karalności "skradnięcia całusa" Nie, nie doniósłbym. Ale ktoś złośliwy może... Nie robi na mnie wrażenia para ściskających się, całujących czy obmacujących się homików. Po prostu NIE ZWRACAM na nich mojej uwagi, są ciekawsze widoki, np zgrabne nogi ładnej dziewczyny... Ale to co na mnie nie robi wrażenia dla kogoś innego może być szczytem zgorszenia. rozejrzyj się wokół siebie, popytaj ludzi jak zareagowaliby na obściskujących i całujących homików. Pewnie też bys od kogoś usłyszał, że zacytuje "pier***bym pawia" - i to są właśnie potencjalni zgłaszający naruszenie ich poczucia estetyki i będące sianiem zgorszenia publicznego .. A że tylko ja poruszyłem apekt prawny? No coż, chyba warto przyjrzeć się problemowi pod każdym kątem ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
forum_user 21.12.2004 14:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Tak więc homoseksualista, to w rodzaju męskim pederasta, w żenskim lesbijka, a nie "kochajacy inaczej". I dlaczego mam udawać, że oglądanie ściskajacej sie takiej pary nie wywoluje u mnie obrzydzenia Masz sporo racji. A tak btw to ja jestem lesbijka. Ja ten tego tylko z kobietami ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 21.12.2004 14:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Faktycznie zabawnie wypadlo Ale nie będę poprawiać, trochę usmiechu sie przyda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 17:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 ....Otóż nie, jeśli policjant uzna, że para obściskujących i całujących się homików sieje zgorszenie to droga do kolegum, czy sądu grodzkiego raczej, jest prosta. Drogi kolego. Skończ już swoje "pseudoprawnicze" wywody nie kompromituj się już bardziej niż już się skompromitowałeś pisząc o skierowaniu sprawy do kolegium. Panie Mariuszu - Kolegia do spraw wykroczeń zostały zniesione z dniem 1 października 2001 r. Czyli jesteś co najmniej 3 lata do tyłu w edukacji prawniczej. W innym poscie przy okazji innej dyskusji chciałeś kogoś ukarać (grzywną? więzieniem? ) na podstawie zapisu w Kodeksie Cywilnym. Wyjaśniliśmy sobie, że było to z Twojej strony "przejęzyczenie. Teraz mam jednak co do tego bardzo poważne wątpliwości. A że tylko ja poruszyłem apekt prawny? No coż, chyba warto przyjrzeć się problemowi pod każdym kątem ? Idąc Twoim tokiem rozumowania poruszmy inny aspekt prawny. Przyjrzyjmy się aktowi ślubu i wesela pod każdym kątem (Katem Twojego toku rozumowania) Ksiądz, rabin, immam itd. udzielając ślubu młodej parze (oczywiście parze hetero) Po założeniu obrączek na palce młodych mówi - możecie się teraz pocałować (czy coś podobnego). I co wówczas powinien zrobić obywatel który poczuł się zgorszony taką sceną i to do tego w miejscu kultu religijnego? Oczywiście powinien donieść na młodych na policję lub straż miejską. Do prokuratury powinien złożyć doniesienie na księdza w sprawie nakłaniania do popełnienia czynu nierządnego. A wesele powinno być rozpędzone przez siły policyjne gdy goście zaczną skandować "gorzko, gorzko" (podżeganie do czynów zabronionych). A za sutenerstwo powinni odpowiadać Ci którzy zbierali jakiekolwiek pieniądze w zamian za taniec i pocałunek (nawet w policzek) z panną młodą. Oczywiście to absurd od początku do końca. Ale absurd zgodny z Twoim rozumowaniem i pojęciem prawa. Skończ Waść i wstydu oszczędź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 17:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Pewne spostrzeżenie na temat stanu świadomości naszego społeczeństwa. Widziałem kiedyś w TV sondę przeprowadzoną na ulicach Miasta Stołecznego Warszawy wśród jego mieszkańców. Pytanie brzmiało: Co pan/pani sądzi o małżeństwach heteroseksualnych? Jakie były odpowiedzi? Przeważnie były to odpowiedzi pełne oburzenia w stylu - O zboczeniach nie będę rozmawiał /a Nie jest wykluczone, że autor sondy do emitowanego materiału wkleił tylko te wypowiedzi które pasowały do założonej, szyderczej koncepcji.Niemnie takie wypowiedzi z ust osób w różnym wieku i sądząc po ich prezencji o róznym statusie majątkowym i społecznym - padały. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
forum_user 21.12.2004 18:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Drogi kolego. Skończ już swoje "pseudoprawnicze" wywody nie kompromituj się już bardziej niż już się skompromitowałeś pisząc o skierowaniu sprawy do kolegium. Panie Mariuszu - Kolegia do spraw wykroczeń zostały zniesione z dniem 1 października 2001 r. Czyli jesteś co najmniej 3 lata do tyłu w edukacji prawniczej. Widze, ze kolega albo ślepy albo odczytanie pewnych zwrotów jest dla niego trudne, w takim razie POGDRUBIE to co napisałem bo na głupotę kolegi lekarstwa nie znajdę.. Otóż nie, jeśli policjant uzna, że para obściskujących i całujących się homików sieje zgorszenie to droga do kolegum, czy sądu grodzkiego raczej, jest prosta Jak widać z moją edukacją nie jest tak źle jak się wydaje, a kolegium użyłem w związku z tym, że przywiązanie społeczeństwa do starego nazwenictwa jest ogromne.. A co do pomyłki z Kodekscem Cywilnym, dochodzi u kolegi zaawansowana skleroza, poprawiłem się natychmiast po wytknięciu pomyłki w nazewnictwie. Przypomne koledze, że nie jest wstydem popełnić błąd, wstydem jest się do niego nie przyznać. Wytykanie błędu do któego się przyznałem może być odczytane jako skutek złego wychowania kolegi a w pewnych kręgach takie zachowanie odczytywane jest jako cecha ludzi niskiego urodzenia.. Ale wybaczam, trudno zachować stronniczość i stalowe nerwy gdy rozmawia się o problemie który chyba kolegi w jakimś stopniu dotyczy.. Do reszty pozwole sobie nie odnosić bo kolega chyba sobie wypił ze swoimi przyjaciółmi homikami i teraz stara się wykazać tylko nie wiem co ? Własną ignorancję ? Chyba nie, bo to kolega już wcześniej okazał... I przyjmie kolkega do siebie to co pod moim adresem napisał : Skończ Waść wstydu sobie oszczędź... Ustępuje pola bo widzę, że puszczają koledze nerwy, a dyskusja z takim człowiekiem jest dla mnie wyjątkowo bezsensowna... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 18:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Widze, ze kolega albo ślepy albo odczytanie pewnych zwrotów jest dla niego trudne, w takim razie POGDRUBIE to co napisałem bo na głupotę kolegi lekarstwa nie znajdę.. Otóż nie, jeśli policjant uzna, że para obściskujących i całujących się homików sieje zgorszenie to droga do kolegum, czy sądu grodzkiego raczej, jest prosta Jak widać z moją edukacją nie jest tak źle jak się wydaje, a kolegium użyłem w związku z tym, że przywiązanie społeczeństwa do starego nazwenictwa jest ogromne.. Przede wszystkim przywiązanie szanownego kolegi do już nie istniejącego systemu prawnego. Użyte sformowanie do kolegium, czy sądu grodzkiego raczej, jest jednoznaczne - kierujesz sprawę tam lub raczej tam. Brakuje mi jeszcze jednego określenia - Do kolegium do spraw wykroczeń działającego przy Przewodniczącym Miejskiej Rady Narodowej.... Było by to już całkiem jasne dla części osób które takiego nazewnictwa jeszcze używają. Ponadto drogi kolego, ja piszę w modelowym przypadku o chłopaku i dziewczynie czyli o hetero a ty nie dostrzegasz tego z maniakalnym uporem. Bys ten fakt raczył dostrzec - po raz kolejny to pisze i do tego boldem. A co do pomyłki z Kodekscem Cywilnym, dochodzi u kolegi zaawansowana skleroza, poprawiłem się natychmiast po wytknięciu pomyłki w nazewnictwie. Przypomne koledze, że nie jest wstydem popełnić błąd, wstydem jest się do niego nie przyznać. Wytykanie błędu do któego się przyznałem może być odczytane jako skutek złego wychowania kolegi a w pewnych kręgach takie zachowanie cechuje ludzi niskiego urodzenia.. A i owszem przyznałeś się do błędu. Zrobiłeś to dopiero gdy zwróciłem Tobie uwagi na tę niedorzeczność. Zresztą nie mozna było zaprzeczyć, że napisałeś totalną głupotę. Była to błąd bezdyskusyjny. Na egzaminie z PC za takie coś byś wyleciał z sali drzwiami a indeks oknem. (a kto wie... może i Ty i indeks oknem.... ) Nie pisałbym o tym więcej gdyby Wysoko Urodzony Pan Dobrodziej w dalszym ciągu nie plótł prawniczych andronów. Ale wybaczam, trudno zachować stronniczość gdy rozmawia się o problemie który chyba kolegi w jakimś stopniu dotyczy.. Do reszty pozwole sobie nie odnosić bo kolega chyba sobie wypił ze swoimi przyjaciółmi homikami i teraz stara się wykazać tylko nie wiem co ? Własną ignorancję ? Chyba nie, bo to kolega już wcześniej okazał... I przyjmie kolkega do siebie to co pod moim adresem napisał : Skończ Waść wstydu sobie oszczędź... Ha... wiedziałem, że szanowny Pan tak kiedyś podsumuje moją osobę. Nastąpiło to tylko cokolwiek szybciej niż sądziłem. Zadałem pytanie- ankietę. Nie opowiedziałem się po żadnej stronie. Ma szanowny Pan kolega szklaną kulę, ze widzi z kim piję i jakim jestem? Coś tak kula niezbyt dokładna. reklamację proszę złożyć do producenta. Śpieszyć się trzeba bo gwarancja się kończy.... Wniosek? Argumenty się koledze skończyły - trzeba zacząć oczerniać. Kończę i ja. Wstydu Panu już oszczędzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
abromba 21.12.2004 20:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Koledzy drodzy, dajcież pokój. Przecież ten wątek nieco sie odróżnił od zagorzałej dyskusji w wątku pierwotnym nt, związków homoseksualnych (trochę już nie mam siły tam wchodzić i patrzec, kto komu mniej lub bardziej inteligentnie docina. Ale może chłopaki ćwiczą starcia wyborcze - w końcu to juz niedługo). Więc skończcie te swary i nadal obserwujmy wyniki Wowkowej ankiety. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
forum_user 21.12.2004 21:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Tak, ale koledze Wowka ciśnienie skacze i zaczyna się denerwować, a od tego już blisko do obrażania rozmówców Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
abromba 21.12.2004 21:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Oj Mariusz, Ty to byś negocjatorem chyba nie mógł być . Ja mówię: Dajcież pokój, a Ty już argumenty ad personam. Zodiakalnie to chyba wodnik lub baran. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 21.12.2004 21:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Grudnia 2004 Koledzy drodzy, dajcież pokój. ... .....Więc skończcie te swary i nadal obserwujmy wyniki Wowkowej ankiety. Abromba - masz całkowitą rację. Zbliża się Wigilia - czas radości i pojednania. Czas posiłku przy wspólnym stole. Przy stole na którym zgodnie z tradycją winno czekać jedno wolne nakrycie dla nieznajomego z którym winno podzielić się opłatkiem, jadłem i życzliwym słowem. Dlatego też Tobie Mariuszu i Tobie Abromba oraz Waszym rodzinom chciałbym złożyć już teraz życzenia wszelkiej pomyślności. A jako, że jest to Forum budowlane, życzę Wam by chwila gdy siądziecie ze swoimi najbliższymi do pierwszego posiłku w swoich nowych domach nastapiła jak najszybciej. Mariuszu, pozwolisz, ze Tymi słowami zakończę ze swojej strony dyskusję Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.