Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No właśnie, ja to już doczekać się nie mogę, że by Frosch mnie przytulił. :oops: 8)

Sołtys mówi, że kłonica gdzieś mu zginęła, więc nie ma jak porządku z tym zrobić. :lol:

 

 

Aniu, spróbuj tabletki tranowe, też skuteczne, chociaz najlepiej to czas skutkuje - jak dzieci rosną, to uodporniają się.

Moich chłopaków z wiecznych chorób wyciągnęły leki homeopatyczne. Spróbuj kupić dzieciom oscillococcinum i podawać, im bardziej chorzy (nie daj Boże), tym częściej podajesz - i nie wolno wtedy im dawać nic niętowego, nawet pasty do zębów. I pół godziny przed i po podaniu niczego, co ma silny smak, herbaty, kawy, jedzenia.

U moich dzieci działało to genialnie, leczyły sie doskonale i od czasu, jak poszliśmy do homeopatki to przestali w ogóle dostawać antybiotyki. 8)

Bardzo polecam. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138447
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 595
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Nikogo nie ma, to ja w takim razie skorzystam i się poczęstuję.

W łóżeczku leżę, pokasłuję sobie, ale kataru nie mam, aha! :lol:

Jak bąbelków siorbnę, to może jeszcze dzisiaj ekspresowo ozdrowieję. 8) :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138449
Udostępnij na innych stronach

Oj, dziękuję Wam, dziewczynki kochane, czosnku się najadam (a cuchnie ode mnie jak od starego Żyda :lol: ), a z miodem i z cytryną to pewnie też się napiję, tylko bez imbiru, bo nie mam. :roll:

Kup sobie przy okazji ten imbir. Jest tak samo bakteriobójczy jak czosnek a nie cuchnie tak po nim jak po czosnku

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138450
Udostępnij na innych stronach

Verunia, i jak, wyszły gołąbki? :wink:

[/img]

Prawdę mówiac lepsze mi wczesniej wychodziły :roll:

Co do słoniarni to byłam, podziwiałam ale zdziwiłam się niemiło ze po 1,5km marszu przez ZOO w tak wielkim obiekcie był tylko 1 słoń , w dodatku malutki i wyrażnie znudzony tym całym zamieszaniem wokół niego.

Dzisiaj za to byłam w Czaczu na pchlim targu (z moimi nowym kolezankami ze szpitala :lol:) i nabyłam śliczna stylową komódkę za 50 zł (troche trzeba ja tylko pomalować) i pare innych drobiazgów za równie śmieszną cenę.

 

Zazdraszczam :cry: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138451
Udostępnij na innych stronach

Heloł :lol:

 

Nastrój dziś mam lepszy, bo i kawał słońca u nas od rana na niebie cały czas pośwituje :lol:

U lekarza bylincy, chłopaki osłuchane, wszystko ok. To nie grypowe tylko przeziębionka. No ale obaj w domu. Jak to mój mąż określił (a pani doktor po usłyszeniu o mało się nie usmarkała) - tydzień gomory i wszystko wróci do normy :wink:

 

O tranie dla Pawła myślałam, ale nie miał jak dotąd tak długiej przerwy między chorobami, żebym mogła kupić i zastosować :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138453
Udostępnij na innych stronach

verunia, rzuciły Ci się w oczy może jakieś fajne skrzynie, kufry w Czaczu?

wiem,że to mało prawdopodobne, bo tam to trzeba wybiórczo się rozglądać, jakby człowiek chciał wszystko obejrzeć to by chyba padł

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138456
Udostępnij na innych stronach

Sukcesy mam takie, że nie pogarsza mi się. :roll:

Co prawda Sołtys mnie się pyta, skąd ja takie informacje mam... :oops: :lol:

Ale tylko lekko kaszlę, kataru nie mam, więc chyba od jutra będzie coraz lepiej, nie?

 

Ten Czacz to mi spędza sen z powiek, ja UWIELBIAM takie różne starocie, a już grzebanie w takich klamociarniach to prawie jak orgazm. :oops: 8) :p

 

Zaczynam się luźno zastanawiać nad przemalowaniem mebli z dużego pokoju (witryna i kredensik, które teraz robią za biblioteczki) - byłyby z nich fajne białe przecierane meble kuchenne... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138457
Udostępnij na innych stronach

napadlo depeesie :o :lol: :lol:

ja pod koniec zeszlego roku mialam ochote wszystko w domu przemalowac na bialo (z przecierka oczywiscie ) .Frosch mial dosc moich pomyslow .zartowal nawet ze wkrotce sama sie wybiele jak M.Jackson :lol: :lol: :lol:

ciesze sie , ze ze zdrowkiem nie gorzej

 

Aniu , a moze zastosowalabys u chlopcow profilaktycznie jaglana metode ew-ki?pamietacie ile ew-cia o niej pisala ? naprawde ma wlasciwosci antywirusowe (depeesi tez polecam 8) 8) ) , moglabys im przygotowywac im deserz tej kaszy z bakalialmi np.

 

bede dzisiaj robila nalewke bozonarodzeniowa ew-ki 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138458
Udostępnij na innych stronach

 

bede dzisiaj robila nalewke bozonarodzeniowa ew-ki 8)

 

możesz wkleic przepis - Frosia ? :D

 

ps....a kasza jaglana jest ok ...zmienia pH w organiźmie na takie, w którym wirusy nie przetrwaja .....dzieki za przypomnienie ....dzisiaj profilaktycznie kasza bedzie na kolację :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138459
Udostępnij na innych stronach

sie robi :D

 

Składniki

10 dkg fig suszonych

10 dkg daktyli

10 dkg suszonych śliwek

10 dkg suszonych moreli

10 dkg rodzynek

10 dkg obranych orzechów włoskich

1 pomarańcza

cynamon, goździki

25 dkg cukru

1/4 l alkoholu 50%

 

Bakalie pokroić. Pomarańczę wyszorować i pokroić w plastry. Ułożyć wszystko warstwami w słoiku przesypując cukrem. Zalać alkoholem. Odstawić w ciepłe miejsce na 4-6 tygodni.

Po tym czasie przecedzić, przelać do butelki i odstawić jeszcze.

I najważniejsze- zapomnieć o niej aż do Świąt

 

wlasciwie przepis podala Martynka1 ale ja kojarze te nalewka z toba :lol:

 

z ta kasza to prawda 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138460
Udostępnij na innych stronach

verunia, rzuciły Ci się w oczy może jakieś fajne skrzynie, kufry w Czaczu?

wiem,że to mało prawdopodobne, bo tam to trzeba wybiórczo się rozglądać, jakby człowiek chciał wszystko obejrzeć to by chyba padł

pamiętam jeden kufer ale on był taki niski, coś jak ten

http://www.allegro.pl/item801624548_sosnowy_kufer_drewniany_stylizowany_meblo_wosk.html

Pewnie było ich więcej ale tak jak piszesz wybiórczo patrzyłam. Zła jestem trochę bo mogłam jeszcze córce krzesło kupić- dużo mieli takich fajnych w starym stylu i wieszak żeliwny do łazienki. Trzeba się jeszcze raz wybrac :wink:

Tam mnóstwo jest gratów i bezuzytecznych smieci ale w tym cały urok zeby w tym wszystkim coś ciekawego wyszperać :lol: Warto zaglądać do tych szopek gdzie na pierwszy rzut oka samo badziewie jest bo mozna czasem niezłą perełke za śmieszne pieniądze kupić no i oczywiście trzeba się targować

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138461
Udostępnij na innych stronach

słuchajcie wstyd się przyznać ale nigdy nie jadłam kaszy jaglanej :oops: jak się za nią zabrać? pasuje do sosów mięsnych? może podpowiecie jakiś przepis?

 

verunia jak robisz cytrynówkę? ona taka na czasie dużo witaminy C ma to by się przydała na wzmocnienie :wink:

Ja chyba w nałóg wpadnę, ostatnio wieczorami wykańczam jakieś stare zapasy darowanych wiśniówek, ratafii i innych :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280349-dla-wytrwa%C5%82ych/page/8/#findComment-8138466
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...