Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witam. :D :D :D Lód zbiera się na oknach ,które pocą się, czyli od wewnątrz spływają kropelki wody i na dole skrzydła zamarzają.Dlaczego zamarzają ?, jest kilka powodów .Wilgoć w domu , zła wentylacja i brak ocieplenia (przemarzanie glifów ),tak , ale nie tylko.Starsze systemy okienne ( trzykomorowe ),przy takich minusach mogą przemarzać,jeśli okno wyposażone jest w szkło bez termoizolacji

(termofloat) i bez gazu(argon) chyba,też może się pocić i zamarzać.Jest jeszcze jeden powód , bardzo często występujący ,brak pianki lub jej mała ilość ,w dolnej części okna ,czyli połączenie parapetu wew., okna i okapnika zew.Często montujący okna ,te łączenia robią, tylko na sylikon , a wiem to z doświadczenia.Bardzo często dołem okien , po prostu dmucha , i mróz wchodzi na dolne części profilu okiennego i szyby.

Jeśli komuś , to wszystko się skumuluje , to tylko współczuć :( :( :( .

 

Gorąco pozdrawiam Mirek :wink: :wink: :wink: .

 

mam te kilka powodó skumulowane :roll: ale mam też nadzieję uniknąć ich w pchle,

z tą wilgocią to niech to cholll..weźmie, czasem bywa i 70% teraz akurat 42%, najgorzej jest jesienią, i oczywiście w łazience, ale to jak wszędzie, a ja się boję wilgoci bardzo, teraz łazienkę mam okropną, białe fugi są czarne :evil:

ale trudno się dziwić jak za wentylację robi kratka do kuchni, cóż nie mój dom i inwestycje średnio mile widziane, bo podobno to moja wina, że mokre rzeczy w łazience bywają, a jak mają nie bywać skoro tam się pierze i myje, cóż na swoim będę stawać na głowie żeby wilgoci nie wpuścić,

 

a w temacie, Pchełkowcy będziecie robić wentylację mechaniczną, z rekuperatorem czy bez, półmechaniczną :wink: - nawiewną lub wywiewną, grawitacyjną, GWC może?

 

kusi mnie bardzo mechaniczna, ale zastanawiam się czy jest sens, bo w sumie zależy mi na jak najmniejszym uzależnianiu się od mediów - prądu,

w sumie teraz to wszystko na prąd jest i niektórzy w tym roku srogo tego żałują, a w moim mieście często zdarzają się awarie

 

to podrzucam temat do dyskusji :lol:

jak wentylujemy pchełkę?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140233
Udostępnij na innych stronach

Ja stawiam na zwykłą, grawitacyjną.Rekuperatory i inne bajery fajna sprawa , ale na prąd (następny kaganiec).Następna sprawa docieplenie ( eliminacja wszystkich , na ile to możliwe, mostków termicznych).Pchełkę będę stawiał, z gazobetonu na klej, z ociepleniem nadproży i wieńców ,okna będą pomniejszone tak,aby weszło sporo pianki , a na zewnątrz, styropian ma zachodzić na ramę okienną a nie na styk.Następna sprawa , to ocieplenie poddasza, wełna grubsza od krokwi i upchana, a nie na luzaka, później folia łaty i płyta OSB 10 mm, i dopiero karton-gips,do tego zielony(wodoodporny),jeszcze sprawa zabudowy płytami G.K. , okien połaciowych (dachowych).Glify poziome (górny i dolny) muszą być pod kątem ,umożliwiającym dobrą cyrkulację powietrza i owiewanie całego okna od dołu do góry, pamiętając o zamontowaniu grzejnika pod oknem.O ociepleniu fundamentów i posadzki już pisaliśmy, o dobrych oknach ,też.Ja jeszcze kombinuję (z kolegą hydraulikiem )jak zamontować instalację c.o. ,aby działała również na grawitację (w razie braku prądu).

Na razie tyle Mirek :wink: :wink: :wink: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140234
Udostępnij na innych stronach

Jestem za Mirkiem wentylacja grawitacyjna,ale zrobiliśmy zgodnie z projektem dodatkowe nawiewy powietrza -doprowadzenie do kominka w posadzce-duża dziura160,wentylacja spiżarce,wentylacja w kotłowni + 2 kominy.No i nawiewniki w każdym oknie .Sprawdzałem ciąg tlącym kawałkiem drzewa - daje czadu jak Katrina. :p

 

Glify poziome (górny i dolny) muszą być pod kątem ,umożliwiającym dobrą cyrkulację powietrza i owiewanie całego okna od dołu do góry,

 

A o glifach nie pomyślałem ,taka prosta sprawa a większość oglądanych przezemnie okien wykonana była prosto. :-?

 

Wełnę Mirek chcesz upchać ,z tego co się orientuję ,tego się nie robi-ona ma się rozprężyć,wełna 20 cm na równo z krokwiam + 5cm na przykrycie krokwi by nie było mostka. :wink:

Wczoraj miałem spotkanie z Panami WełnoKartongipsowymi,po podliczeniach średnia - 12 000pln robocizna +materiał za folia-wełna-folia-kartongipsy zwykłe,zielone tylko do łazienki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140235
Udostępnij na innych stronach

w sumie teraz to wszystko na prąd jest i niektórzy w tym roku srogo tego żałują, a w moim mieście często zdarzają się awarie

 

 

Kama ja nabyłem agregat 7kW,cała budowa z agregatu bo prąd mamy od grudnia 2009.Mamy zostawione miejsce w skrzynce by w razie awarii(teraz ich masa na około)włączyć do sieci agregat -tymczasowo 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140236
Udostępnij na innych stronach

My równiez stawiamy na grawitację. Gdybyśmy mieli upychac wszystkie ustrojstwa wentylacji mechanicznej, dodając może jeszcze DGP, to wreszcie nie mielibyśmy gdzie mieszkać :wink:

 

Stawiamy na zwartą bryłę i dobre ocieplenie!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140237
Udostępnij na innych stronach

Architekt za adaptację projektu chce 3000 zł.Dużo to ,czy nie?.

 

O w mordę :o ,my u bardzo miłej pani projektant w Grodzisku Mazowieckim za adaptację zapłaciliśmy w kwietniu 2009 - 1200 pln :p + wszystkie papierzyska.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140242
Udostępnij na innych stronach

Dużo,za tą adaptację :( :( :( ,szukam dalej :o :o :o ,muszę znaleźć coś tańszego.Na jutro, umówiłem się z kilkoma biurami .Dobrze ,że mam trochę czasu.Dziś, pierwszy raz ,nie mogłem uruchomić mondziaka ,coś z benzyną ,ale na gazie zapalił :D :D :D .

Narazie :wink: :wink: :wink: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140245
Udostępnij na innych stronach

Koleżanki i koledzy,kiedy będziemy budować :-? teraz za oknem -16 :o ,w nocy powtórka z wczorajszej nocy.A zima jeszcze u nas posiedzi-wg.mnie do marca,3.03 :(

 

A skąd masz takie wieści? Moja szklana kula się zawiesiła. Reinstal nie działa. Chyba złapała wirusa ;-)

 

A tak na poważnie, to mogłaby już przyjść wiosna...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140246
Udostępnij na innych stronach

My dziś zajmowaliśmy się dokładnie tym samym - adaptacja "Pchełki"

Mieliśmy spotkania w biurach. W głowie mam sporo bałaganu. Ceny są bardzo różne a dodatkowo to co w cenie zawarte to też zupełnie różne rzeczy.

 

Adaptacja - 1700 zł:

- 2 przeróbki (wydłużenie garażu i zamiana drzwi tarasowych na okno a okna na drzwi tarasowe)

- elektryk, konstruktor, sanitarnik

 

dodatkowo: opracowanie studnii i szamba

dodatkowo: geodeta (mapa do celów projektowych)

 

a jak się kształtowały te koszty u was. mam na myśli pełen koszt dokumentacji do pozwolenia na budowę?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140248
Udostępnij na innych stronach

grzebię tu i tam i nie mogę zrozumieć czemu jedni wypissują na forach, że za adaptację zapłacili 600-800 zł a inni, że adaptacja kosztowała ich 3000 ?

 

o co chodz?

 

Bardzo wdzięczny za wyjaśnienia.

Marcin

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140249
Udostępnij na innych stronach

Koleżanki i koledzy,kiedy będziemy budować :-? teraz za oknem -16 :o ,w nocy powtórka z wczorajszej nocy.A zima jeszcze u nas posiedzi-wg.mnie do marca,3.03 :(

no nie pozostaje nic innego jak poczekać,

Chester ale przecie u Was to można chyba cośtam działać w środku, jak będzie cieplej :lol: , jakieś -10 -12? tylko zagrzać byłoby trza odrobinkę, żeby fachowcom paluszki do narzędzi nie poprzymarzały

 

Mirek , mojego taty escorcik nawet odpalił, choć z oporami, ale biegi to nijak nie wchodziły przez pierwsze chwile :D jak majtałam wajchą to jakby masło mieszać, a koleżance woda w domu zamarzła :o

u nas też sporo kosztuje adaptacja:

każdy instalator 200-300zl za instalację, a są min. 4

budowlaniec za przystosowanie i proj.zagosp. 1000-1500

mapa do celów projektowych 400-500

 

Ania szklana kula zamarzła napewno :D

 

nie wiem co na to zima ale musimy się wyrobić z dobudową ścianek działowych parteru, instalacjami, wylewkami na końcówkę maja, bo tynki umówione :roll:

 

Chestrer pytanie do Ciebie znowu mam i zdaje się że nie ostatnie, ile m2 tynków wewnętrznych wyszło Wam ?

i jeszcze jedno, jak rozwiązali z dociepleniem miejsce koło daszku? mam na myśli, czy najpierw dociepliliście tą ścianę, a potem daszek przykryto, bo u nas jest daszek aż do ściany przekryty i trzeba będzie podciąć bo wydaje mi się że dach nie powinien być zatopiony w styro, czy może się mylę?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140250
Udostępnij na innych stronach

Chestrer pytanie do Ciebie znowu mam i zdaje się że nie ostatnie, ile m2 tynków wewnętrznych wyszło Wam ?

i jeszcze jedno, jak rozwiązali z dociepleniem miejsce koło daszku? mam na myśli, czy najpierw dociepliliście tą ścianę, a potem daszek przykryto, bo u nas jest daszek aż do ściany przekryty i trzeba będzie podciąć bo wydaje mi się że dach nie powinien być zatopiony w styro, czy może się mylę?

 

Tynków co by nie skłamać ,cóś koło 400 m2.Co do daszku nad tarasem-bo o ten chodzi to jest lipa :evil: Najpierw ocieplono budynek a później partacze od dachu wycieli styropian-wygląda to tak że dachówka dotyka gołej ściany-super mostek termiczny. :evil: Następnie wypełnili wszystko pianką montarzową i przykryli obróbką blacharską-pianka się rozpręrzyła i wylazła na dachówkę.Poprawy się nie doczekałem więc między innymi i to zdarzenie z dziesiątki innych przeważyło o rozwiązaniu umowy z partaczami z firmy MKK.Ostatnio mój hydraulik uświadomił mnie że do gorącej wody od CO zamontowano nam rurki od zimnej wody :evil:

Panowie którzy tynkowali budynek na zewnątrz poprawili to ,odkręcili obróbkę wycieli piankę,wymienili dachówki,dali styropian ,siatkę i klej-optycznie jest ok.a czy będzie tam jakiś mostek to się zobaczy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280352-grupa-budujaca-pche%C5%82ki/page/7/#findComment-8140251
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...