Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

nowi budowniczy


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

A ja zdecydowałam się na gaz ziemny + piec kondensacyjny+ogrzewanie podłogowe+wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła. Kominek świadomie wyrzuciłam z projektu, bo, po przemysleniach doszłam do wniosku, że i tak nie będzie komu w nim palić, a nastepnie sprzątać. Biję sie jeszcze z myślami, czy nie zrobić jednak przewodu kominowego na ewentualny piec na drewno, gdyby okazało się, że po tych wszystkich podwyzkach nie będzie mnie stać na ogrzewanie gazowe... Tyle, że kazałam w projekcie zrobić jeden komin a nie wiem czy na taki piec nie trzeba jakiegoś odrębnego???

Czy mogłabyś napisac coś więcej o wentlacji z odzyskiem ciepła, koszcie, zaletach...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183153
Udostępnij na innych stronach

Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepla, to wentylacja mechaniczna z rekuperatorem i gruntowym wymiennikiem ciepla, nie jest to tanie, ale ma sie dzialajaca wentylacje i do tego cieplo zamiast w komin i do nieba zatrzymywane jest w rekuperatorze i nagrzewa powietrze dostarczane do domu :)

 

Koszt zalezy od wielkosci, domu, dlugosci wymiennika i rodzaju rekuperatpra ale jakies 20-30 tys wentylacja i reki i z 10tys wymiennik gruntowy.

 

Nie jest to jednak inwestycja, ktora ma sie zwrocic, ale ma zapewnic czyste powietrze w domu bo wentylacja grawitacyjna nie jest idealna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183154
Udostępnij na innych stronach

MONIKAFW sama wiem tyle na temat tej wentylacji co o niej przeczytałam :lol: . Na tym forum sa liczne wątki dot. tej tematyki. Dla mnie ogromnym plusem jest:

- odzysk ciepła (choć o ile wiem nie każdy system będzie odzyskiwał jednakowa ilośc ciepła)

- swieże powietrze w domu bez konieczności otwierania okien zimą, co też ma wpływ na oszczędności

- porzadne osuszanie domu, który mam zamiar wybudować i wykończyć jeszcze w tym roku - tak więc sadze, ze dobra wentylacja ustrzeze mnie przed wilgocią i jej nastepstwami.

 

Nie zamierzam wszakże istalować GWC.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183155
Udostępnij na innych stronach

U mnie pozostaje kwestia jednego balkonu, który będzie albo nie będzie z boku domu nad tarasem (przenosimy taras z tyłu na bok). Wciąż walczę z myślami. Ciekawe, co o swoich balkonach myślą ludzie, którzy je wybudowali.
______________________________________________________________________________

 

W naszym projekcie są dwa balkony , mnie osobiście podobają się domki z balkonami ale to kwestia gustu. :)

My w projekcie mamy dwa balkony z przodu i z tyłu domu zostawiamy tylko jeden ten z przodu bo dodaje uroku domowi a z tyłu domu jest taras na ogród to wystarczy.

W moim projekcie były 2 balkony i oba zlikwidowałam:

1. ze względów finansowych - wybudowanie takiego ozdobnika to podobo spory koszt

2. ponownie ze względów ekonomicznych - balkon utrudnia właściwe zaizolowanie ściany, tym samym torując drogę mostkom termicznym

3. ze względów praktycznych - mieszkając w bloku na balkonie siedziałam może kilka razy. Ostatnio w którymś pismie przeczytałam podobną opinie właścicieli domu z balkonem - przyjemność posiadania niewspółmierna do poniesionych kosztów. Niektórzy tłumacza, ze lubia po wstaniu z łóżka poprzeciągać się na balkonie, wywiesic tam pranie, wywietrzyc pościel, ale... od czego będą miała taras i trawnik przed domem??

Obecnie mam duży balkon a właściwie taras bez zadaszenia na I piętrze przy sypialni. Pod spodem jest salon. Z tarasu korzystam tylko w lato - gdy suszę pranie a to i tak tylko w weekendy ( ech ta praca w Warszawie i nieustające korki). Jak robimy grilla to na parterze wnaszym mini ogródku !

 

Nie polecam Wam tego rozwiązania - ostatnio pojawiły se nam zacieki na suficie = taras gdzieś przepuszcza wodę !!!

Z tym balkonem hmm,ile ludzi tyle opinii, wypowiem sie jak już zamieszkamy, ale musze powiedzieć że teraz bardzo intensywnie z tak owego korzystamy :D

Mysmy z balkonow zrezygnowali, na papieroska nie wychodzimy, poscieli nie wykladamy na balkonie, obecnie sluzy nam za miejsce przechowywania sanek i rowerow, a tylko sa z nim klopoty: mostek cieplny, dodatkowe koszty, najczesciej przecieka. Choc elelwacyjnie na pewno daje duzo uroku , ale zawsze sa wazniejsze rzeczy do zrobienia w domu niz wykonczenie balkonu i zrobienie ladnej barierki :)

 

Dziękuję wszystkim za uwagi "balkonowe". Zgadzam się z tymi "za" i z tymi "przeciw". Groszem nie śmierdzę, więc chyba zrezygnuję z tej przyjemności. Bo to i barierka, i żelazo, i ocieplenie, i okno większe, no i w ogóle :wink: .Zastanawiam się nad takim niby-oknem balkonowym, tzn. bez wystającego balkonu samo okno z balustradką. Wtedy chyba nie grozi mostek termiczny no i taniej.

 

A propos ogrzewania. Moim zdaniem zdecydowanie najtaniej wychodzi ekogroszek. Kominek - fajna rzecz, ale do zapalenia okazjonalnie. Wolę kotłownię w pomieszczeniu gospodarczym niż w salonie, no i ściany się brudzą. Widziałam na własne oczy. A gaz - moi znajomi maja zimno w domu, bo oszczędzają, a piec na ekogroszek zasypiecie dwa razy w tygodniu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183156
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą to ciekawi mnie jak duża ta kotłownia musiałaby być.

Może warto zrezygnować z pomieszczenia gosp....???

z pomieszczenia gospodarczego radzę nie rezygnować.. Po czasie okaże się,że jeszcze jest za małe...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183157
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się nad takim niby-oknem balkonowym, tzn. bez wystającego balkonu samo okno z balustradką. Wtedy chyba nie grozi mostek termiczny no i taniej.

 

Myślałam kiedyś podobnie, ale dałam sobie na spokój przeczytawszy chocby coś takiego:

 

Nawet jeśli zrezygnujemy z balkonu, decydując się jedynie na duże przeszklenia, możemy mieć kłopot z mostkami termicznymi. Będą one związane z mocowaniem metalowej balustrady. Są to mostki punktowe, których raczej trudno uniknąć, ponieważ powstają wszędzie tam, gdzie ocieplenie ściany zewnętrznej zostanie przebite materiałem, który dobrze przewodzi ciepło, a więc powoduje jego intensywną ucieczkę. Mostki punktowe często występują też w miejscach kotwienia markiz czy daszków nad wejściem, ponieważ takie elementy trzeba zamocować do muru, a nie do zewnętrznej warstwy izolacji. Można co prawda skorzystać z nowości technicznych (np. kotwienia chemicznego, które nie dopuszcza do stykania się ściany z łącznikami, zapobiega więc występowaniu mostków), ale jest to dość kosztowne.

 

Drewno podobno słabiej przenosi zimno, więc możnaby ewentualnie zrobic balustrade z drewna, ale czy warto? Ja zrezygnowałam, i tak zostaje jeszcze sporo miejsc ucieczki ciepła, które trzeba będzie dodatkowo dofinansować.

 

A propos ogrzewania. Moim zdaniem zdecydowanie najtaniej wychodzi ekogroszek. Kominek - fajna rzecz, ale do zapalenia okazjonalnie. Wolę kotłownię w pomieszczeniu gospodarczym niż w salonie, no i ściany się brudzą. Widziałam na własne oczy. A gaz - moi znajomi maja zimno w domu, bo oszczędzają, a piec na ekogroszek zasypiecie dwa razy w tygodniu.

Zastanawiam się jak długo jeszcze ten ekogroszek będzie tani - zapewne wtedy, gdy znaczna ilośc domów będzie wyposażona w piece na ekogroszek paliwo poszybuje w górę tak jak to było choćby z olejem... ale może rzeczywiście warto sie nad tym zastanowić.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183158
Udostępnij na innych stronach

josephine, dzięki za cenną informację. jestem coraz bliższa decyzji o niebudowaniu balkonu, to koszty rzędu 8 tys., a dla mnie to niemała kwota. ten balkon to w sumie taki czar do niczego niepotrzebny. U nas nawet nie byłby od frontu, tylko z boku. Zwłaszcza że w projekcie go nie ma - sama wybierałam "tani" projekt, a teraz mi się zachciewa balkonów... :evil:

 

A piec na ekogroszek - wydaje mi się, że zawsze to będzie tańsze od gazu i innych materiałów. A w każdym razie na razie jest. Cena raczej nie zrówna się z cena gazu, a jeśliby tak się stało, to się kupi piec na gaz i przełączy. I już. Proste? :wink: :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183159
Udostępnij na innych stronach

josephine , zdradź, jaki masz projekt :) .

Bardzo podobny zewnętrznie do Twojego - też starałam się, żeby był w miarę prosty. Niestety wyszedł nam nieco za duzy chyba (kto te wszystkie hektary będzie sprzatał :lol: ???). Jest TUTAJ

Jak pisałam wcześniej, kazałam obciąć balkony i kominek, pozmieniałam trochę okna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183162
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładny :D , wizualnie chyba ciekawszy niż mój. A sprzatanie? Po prostu nie będziecie bałaganić. :wink: Czy zamierzasz jakoś zadaszyć taras, czy po prostu kupić parasol. Ja się zastanawiam, jak to rozwiązać u nas. Jeszcze raz napiszę, że taras przenosimy na bok domu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183163
Udostępnij na innych stronach

U nas też od strony południowej, bo od zachodu tam gdzie budujemy są przeciągi i tylko 5 metrów. Myslałam o jakimś niewielkim daszku, żeby za bardzo nie zacieniać, tylko ten cholerny mostek termiczny...

 

U mnie też jest od strony poł. Ale istnieją jeszcze parasole i markizy, więc jakieś wyjście zawsze się znajdzie. :roll: Wolę mieć taras słoneczny i widny, niż wiecznie ponury bez deczka słoneczka. Ale mi się rymło :lol: :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183166
Udostępnij na innych stronach

Ach, dziewczyny, już widzę, jak wygrzewamy się jak żmijki na tych południowych tarasach, pod parasolkami, z zimnym piweczkiem w dłoni (albo na stoliku (bo jeszcze widze piekne meble ogrodowe). :D Tarasy są wyłożone płytkami mrozoodpornymi, kwitną przed nimi bogate krzewy ogrodowe (oczka wodnego ani huśtawki nie ma, bo bez przesady), za ogrodzeniem (albowiem posesje są ogrodzone) przechodzi sąsiadka i mówi nam "dzień dobry", zazdrości, bo właśnie zaczyna budowę, my ja zapraszamy na chłodne piweczko i zaczynamy snuć wspomnienia kombatanckie (czyli z budowy), a mamy co opowiadać... :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183167
Udostępnij na innych stronach

Hanika mój wymarzony taras jest akurat drewniany (ewentualnie conajmniej sprawia wrażenie drewnianego :D ), w ogrodzie widzę wyłącznie równiutki soczystozielnony trawnik, jakiś mini-plac zabaw dla dzieci i słoneczniki, które wymarzył sobie mój synek. Sąsiadki za płotem nie widzę, bo jestem szczelnie osłonięta drewnianym płotem, tudzież wysokimi tujami (kiedyz one osiągną pożądaną wysokość?) :lol: .
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183168
Udostępnij na innych stronach

No tak, każdy ma swoją wizję... ja już nawet zgodziłabym się na księżycowy krajobraz po budowie, byleby to już stało... :( Z tym tarasem chyba masz rację, drewno jest bardziej przyjazne. Ciekawe jak koszty i później utrzymanie, ale na pewno są sposoby, jakieś impregnowanie czy coś...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280386-nowi-budowniczy/page/79/#findComment-8183169
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...