Szdom 04.09.2003 11:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2003 Mistrz w pchnieciu kula do trenera:- Dzis musze pokazac klase... na trybunie siedzi moja tesciowa.- E! nie dorzucisz... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266255 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ponury63 04.09.2003 11:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2003 Rozmawia dwóch sportowców homoseksualistów. Kolarz mówi:-Najbardziej to , wiesz, lubię długie etapy, kiedy siodełko tak się wrzyna w tyłek - co za rozkosz...A piłkarz na to:-Co ty wiesz o przyjemności!! Biegnę na bramkę, kiwam jednego, drugiego, trzeciego, mijam sędziego, kiwam czwartego, kiwam bramkarza, mam przed sobą pustą bramkę, strzelam i pudłuję!! I cały stadion wyje: "Ch*j ci w d*pę!!!! To dopiero jest przyjemność!!!!! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266254 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szdom 04.09.2003 11:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2003 - Skad wracasz taki wesoly?- Z dworca, odprowadzalem tesciowa...- A dlaczego masz takie brudne rece?- Bo z radosci poklepalem lokomotywe! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266253 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szdom 04.09.2003 12:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2003 Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki:"Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..."Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcie za rekaw:"Babciu, chodźmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!" Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266252 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ponury63 04.09.2003 13:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2003 Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab. Obok wielbłąda biegnie kobieta, nieludzko zmęczona, wycieńczona, ociekająca potem....Tę parę spotyka inny Arab i pyta:-Gdzie tak jedziecie?-A, żona mi zachorowała i WIOZĘ ją do szpitala.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266251 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szdom 05.09.2003 07:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Września 2003 Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:- Jasiu, co wiesz o jaskółkach?- To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266250 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szdom 05.09.2003 07:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Września 2003 Zobaczcie jak się gra w ping-ponga w matriksie:http://www.astercity.net/~tobik/pingpong.html Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266249 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agacka1719499039 05.09.2003 07:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Września 2003 http://www.sirena.lf.lv/humor/karikaturi/2/108.jpg Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266248 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ewusia 05.09.2003 07:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Września 2003 najpiękniejszy jest język czeski:cytat z czeskiego pornosa - "pozor! pozor! budu triskat"wiewiórka - drewni kocurzepsuty - poruhany"Zaczarowany Flet " - "Zahlastana fifulka""Być albo nie być" - "Bytka abo ne bytka to je zapytka"ogórek konserwowy - styrylizowany uhorekTerminator - elektronicky mordulecGwiezdne Wojny z czeski dubbingiem: Lord Vader do Skywalkera - Luk! jo sem twoj tatinek! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266247 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agacka1719499039 05.09.2003 07:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Września 2003 http://www.sirena.lf.lv/humor/karikaturi/1/046.jpg Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266246 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ponury63 05.09.2003 13:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Września 2003 -Synu, co zrobiłeś z tym wspaniałym, wodoodpornym, nieczułym na wstrząsy, wyposażonym w system GPS złotym zegarkiem, który ci podarowałem?!?!?-Zgubiłem go.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266245 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lullabysta 07.09.2003 14:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Września 2003 zamieszczę tutaj baaaaaardzo obrzydliwy kawał Poszedł tata na wywiadówke do Jasia i Małgosi, a tam nie ma zbyt dobrych wieści, więc po przyjściu do domu przeprowadza rozmowę wychowawczą. I tak mówi do małgosi:- Małgosia, albo dostaniesz wpierdol jak sie patrzy, albo zrobisz mi laske, - Ależ tato! co ty?! -Powiedziałem , co wolisz?- Tato , to nie wypada!?-Rozumiem,że chcesz wpierdol?-No dobra niech ci będzie. I tak ciagnie Małgosia i ciągnie minutę dwie i trzy, aż nagle się z niesmakiem oblizuje i mówi:-Tato, ty masz kał na penisie! - A co ty myślisz, że Jasiu to miał same piątki? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266244 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
HenoK 08.09.2003 17:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2003 Usunięty . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266243 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agacka1719499039 09.09.2003 06:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 Maz jest jakis chory, wiec malzenstwo idzie do lekarza. Lekarz bada pacjenta, po czym prosi go zeby wyszedl i poczekal na zewnatrz, zaprasza do gabinetu malzonke.Malzonka: I co panie doktorze? W jakim stanie jest moj maz?Lekarz: Wie pani, jest smiertelnie chory z wyczerpania.....choc jest jeszcze mala szansa na wyleczenie.Malzonka: Prosze mi powiedziec, zrobie przeciez wszystko!Lekarz: Wie pani, Maz ma szanse wyzdrowiec, lecz musi pani postepowac zgodnie z moimi zaleceniami, tylko musi pani to robic dokladnie i przez minimum pol roku!Malzonka: Alez oczywiscie, panie doktorze prosze powiedziec o co chodzi!lekarz: A wiec, musi pani wstawac o pol godziny wczesniej niz zwykle i przygotowac mezowi sniadanie- takie porzadne, z sokiem pomaranczowym i kawa, do tego jakies zdrowe musli, jogurt, moze jajecznica, gdy wychodzi do pracy musi pani pocalowac go na do widzenia i zyczyc milego dnia. Gdy przychodzi z pracy, musi pani mu podac kapcie, pomoc zdjac plaszcz i marynarke, mieszkanie ma byc posprzatane, na stole ma stac juz parujacy obiad z dwoch dan , potem deser, zadnego narzekania i gadania o bzdurach, tylko musi sie pani zapytac jak mu minal dzien, wysluchac co ma do powiedzenia, potem podac gazete lub wlaczyc telewizor, potem pojsc pozmywac do kuchni, wieczorem przygotowac kapiel, zapalic swiece w lazience, sama ubrac sie w jakies seksowne ciuchy, i jesli bedzie mial ochote na seks to oczywiscie- kochac sie z nim bez narzekania , jesli nie, to moze mu pani zrobic masaz...i wtedy na pani szanse ze maz przezyje. Malzonka wychodzi z gabinetu.Maz: I co? Co powiedzial?Malzonka: Niestety, powiedzial ze jestes smiertelnie chory. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266242 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agacka1719499039 09.09.2003 06:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 .....ten sam w nie wpada http://www.swidnica.mm.pl/~api/images/escavator.jpg Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266241 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szdom 09.09.2003 07:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 http://www.wielkarzeczpospolita.net/img/info213.gif Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266240 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agacka1719499039 09.09.2003 07:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 Pewnego dnia Kowalski po raz pierwszy od kilku lat spóźnił się do pracy w pewnej prestiżowej firmie. Ze strachem w oczach, kwadrans po 8.00 wszedł do budynku. Od razu wypatrzyły go czujne oczy szefa.-zeby mi to było ostatni raz..Panie Kowalski..... dzisiaj nagana a następnym razem wynocha z roboty, tylko ważne względy mogą Pana usprawiedliwić!!!!!!Niestety, historia lubi się powtarzać i gdzieś po miesiącu Kowalski budzi się w swoim ciepłym łóżeczku, patrzy na zegar i własnym oczom nie wierzy......godzina 9.00. Ma całe 60 minut spóźnienia.Migiem ubiera się i po drodze obmyśla usprawiedliwienie.Wymyślił,że pójdzie do stomatologa i najlepiej ,żeby było widoczne wyrwie sobie zęba, najlepiej na przodzie jedynkę, może nawet dwójkę.Wpada do prywatnego gabinetu, budzi jeszcze śpiacego lekarza i na progu krzyczy ,że będzie rwał sobie dwa zęby.Kiedy zasiadł w fotelu ,stomatolog grzecznie pyta co rwiemy, na to Kowalski górna jedynke i dwójkę.Lekarz nawet nie pyta dlaczego i po chwili wyrywa dwa zęby Kowalskiemu.Kowalski po zabiegu chcąc uregulować należność, pyta dentystę ......ile się należy.-normalnie 200 zł ale dziś w niedzielę biorę 300 zł........... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266239 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maluszek 09.09.2003 08:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 Głupi Kowalski zmarł i oczywiście trafił do piekła. Tam przywitał go Diabeł i oświadczył, że Piekło jest teraz miejscem bardziej miłym i gościnnym i że może wybrać z trzch rodzajów tortur. Cykl każdych tortur trwa 1000 lat i może on wybrać dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedł z Diabłem do hallu gdzie za stopy powieszony był John i był tam biczowany łańcuchami. Kowalski kazał Diabłu minąć to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony był Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecinym z ogonów kotów. Znowu Kowalski przecząco pokręcił głową. W końcu doszli do Józefa przywiązanego do ściany zupełnie golutkiego. Wspaniała kobieta robiła na nim seks oralny. Kowalski rzekł: "Tak to jest miejsce gdzie chcę zacząć." Diabeł na to: "Jesteś pewny? To trwa aż przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawę z tego?" "Tak jestem pewien. To jest to miejsce." "OK" powiedział Diabeł. Podszedł do pieknej blondynki, puknął ją w ramię i rzekł: "Tu jest twój zmiennik." Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266238 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agacka1719499039 09.09.2003 08:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 Przychodzi żółw do sklepu i mówi:- Poproszę wiadro wodySprzedawca podaje mu wiadrożółw: - Ile płacę?- Nic, weź sobieNastępnego dnia znów przychodzi po wiadro wody, trzeciego dnia sprzedawca nie wytrzymał i się pyta:- Dlaczego codziennie przychodzisz żółwiu po wiadro wody?Żółw na to:- My tu gadu, gadu a mi się chałupa pali... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266237 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szdom 09.09.2003 11:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2003 Spotyka się pesymista z optymistą, pesymista mówi: mi to chyba nigdy nie stanie, na to optymista: ale zato jak ładnie zwisa Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/35/#findComment-8266236 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się