Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 4,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jasiu szepcze tacie na ucho:

- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.

Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.

- I co, Jasiu? Co mówi?

- Mówi: "Dzień dobry. Poczta dla pani".

 

 

 

Data pierwszej rejestracji grudzień 1977. Egzemplarz okazowy, duże gabaryty, tył lekko zgarbiony, poduszka powietrzna z przodu, ropniak, możliwość jazdy na gazie, wrażliwy na pedały. Drążek ergonomiczny, położony centralnie, prawie niewidoczny. Najlepiej posuwa na obwodnicach. Na trasie bierze wszystko jak leci. Uwaga, lekko stuknięty. Dużo pali. Lekkie problemy z wtryskiem. Niemiłosiernie smrodzi z tylnej rury. Zapas gum gratis. Wszystkiego najlepszego dla nowej właścicielki...

 

 

 

.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269104
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się załatwić dyspensę od biskupa na seks przedmałżeński. Wcale nie było to trudne. Zadzwoniłem do niego o trzeciej w nocy i spytałem co sądzi na temat materialistycznej wizji świata w świetle teorii tomistycznej. Odpowiedział - pier**l się koleś i nie zawracaj głowy!"
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269103
Udostępnij na innych stronach

Gorąca sauna, tuż po Świętach Bożego Narodzenia. Jeden z gołych mężczyzn wstaje z ławki i na oczach zaskoczonych "współsaunowiczów" zaczyna sikać na palenisko. Zanim ktokolwiek zdążył zaprotestować "rozlega się" zapach dobrego Martini.

- Spoko chłopaki - mówi facet - Żona na Wigilii postawiła tyle wermutu, że w pęcherzu mam samo wino.

Wszyscy uspokojeni trochę, wracają do uroków powietrznej kąpieli, gdy jeden z siedzących w kącie grubasów wstał, zdarł ręcznik opasujący tłusty tors i... nasrał na gorące kamienie. Smród niesamowity, wszyscy w panice opuszczają drewniane pomieszczenie. A grubas, kiwając głową smutnie mruczy pod nosem:

- A moja mnie zawsze jakimś gównem napasie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269102
Udostępnij na innych stronach

wyczytane w gazetce... żeby nie było na mnie :p

 

 

 

Dlaczego kobiety lubią koty?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo koty lubią ryby... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269101
Udostępnij na innych stronach

W pewnej "prestiżowej" firmie trwa "casting"(czytaj spęd) na sekretarkę Prezesa.

Przewijają się panie o przeróżnej prezencji, urodzie i wieku. Ze strony Zarządy firmy padają różne pytania na temat predyspozycji, umiejętności i oczekiwań kandydatek.

Któraś w kolejności wchodzi "samiczka" o blond włosach, super mini, XXXD w biuście z baaaardzo głębokim dekoltem i nogami "po szyję"

Panowie siedzący w gremium zadają pytania - odpowiedzi satysfakcjonują. Pada ostatnie pytanie:

- Właściwie to Pani spełnia nasze oczekiwania, a ile chce Pani u nas zarabiać...?

- 5 tys na rękę - pada odpowiedź kandydatki

- Ileeeee..????? Przecież nasz księgowy zarabia 3,5 tys.....

- a to PIEPRZCIE siebie księgowego - dumnie odpowiada kandydatka.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269100
Udostępnij na innych stronach

Siedem cudów socjalizmu

1-Każdy miał pracę.

2-Mimo że każdy mial pracę,nikt nic nie robił.

3-Mimo że nikt nic nie robil,plan wykonywano w 100 proc.

4-Mimo ze plan wykonano w 100 procentach,nigdzie niczego nie było

.5-mimo że nigdzie niczego nie było,każdy miał wszystko.

6-Mimo że każdy mial wszystko,wszyscy kradli.

7-Mimo że wszyscy kradli,nigdy nigdzie niczego nie brakowalo

.----Siedem cudów polskiego kapitalizmu:

1- Nikt nie ma pracy.

2-Mimo że nikt nie ma pracy,wszyscy pracują.

3- Mimo że wszyscy pracują ,plan nie jest wykonywany w 100 proc.

4-Mimo że plan nie jest wykonywany,wszędzie wszystko jest.

5-Mimo ze wszędzie wszystko jest,nie kazdy wszystko ma.

6-Mimo ze nie kazdy wszystko ma,kradną ci ,którzy wszystko mają.

7-Mimo ze kradną ci,którzy wszystko mają,nigdy nikogo nie z nich nie złapano.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269098
Udostępnij na innych stronach

Do apteki wszedł mężczyzna I poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku:

- Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc?

- Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną...

- Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką I zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...

- Proszę pani, bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi dać?

- Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry.

Po kilku minutach wróciła:

- Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy

Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...

 

 

 

.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269097
Udostępnij na innych stronach

1. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą.

2. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją.

3. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.

4. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.

5. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz.

6. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.

7. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.

8. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy..

9. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.

10. Leżakowanie w przedszkolu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby te 2 godziny snu w ciągu dnia.

11. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.

12. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty.

13. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze.

14. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół.

15. Autostrada A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie.

16. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują.

17. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pół ceny.

18. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!

19. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma, masz przerąbane.

20. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już środa.

21. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.

22. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak kupisz mi loda, zrobię ci spodnie.

23. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.

24. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć nauczkę na przyszłość."

25. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.

26. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź.

27. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a oglądać - od 18.

28. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał.

29. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując swoje wiersze - i dostała 60%.

30. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą.

31. Piesek - u nas słodki, w Azji słodko-kwaśny.

32. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będziecie mnie odwiedzać co niedzielę.

33. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym.

34. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o szafkę.

35. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.

36. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały.

37. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny mężczyzna.

38. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.

39. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05.

40. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269094
Udostępnij na innych stronach

hahahahahahahaa

 

 

 

 

Gadają dwaj kumple w biurze po urlopie

- Ty! Dobrze się czujesz?

- Czemu pytasz?

- Bo od kiedy nosisz biustonosz!

- Od momentu jak go żona znalazła w naszym samochodzie

 

 

 

 

- Jaka jest różnica między "ACH!" a "OCH!"?

- Jakieś dwa cale...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269091
Udostępnij na innych stronach

W przedziale kolejowym mama z synkiem i jakiś facet.

- Proszę pana, czy ma pan żonę? -pyta synek mężczyznę

- Nie, nie mam.

- A ma pan samochód?

- Mam.

- A dużo pan zarabia?

- Sporo.

- Mamoooooo, o co go miałem jeszcze zapytać???

 

.................

 

- Panie Stefanie,jak panu nie wstd? 50 lat pan z żoną przeżył i teraz pan ją zaostawił i ożenił się pan z jakąś 20-latką?

- A czego pan się czepia? wie pan,jak to co wieczór z żoną było? Validol jej podaj! Herbatki zaparz! Przykryj,odkryj! Przełącz kanał w telewizji...itd.A z młodą to tak: wieczorem wyjdzie,rano wróci....człowiek całą noc spokojnie śpi.

 

.................

 

W czasie wojny, Niemcy postanowili pozbyć się MacGyver'a. Wsadzają go do komory gazowej, ale po chwili otwiera się okienko i MacGyver mówi:

- Panowie, jakiś gaz Wam się tu ulatnia...

Niemcy zatrzaskują mu okieneczko i idą grać w karty. Po 2 godzinach wracają, otwierają drzwi, a MacGyver mówi:

-Panowie, naprawiłem!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269087
Udostępnij na innych stronach

Posadził niedźwiedź w lesie poletko konopi. Kiedy już konopie obrodziły, postanowił je pilnować noc i dzień.Wlazł na drzewo i czeka. Szedł sobie po lesie jeżyk.... - Oczom nie wierzę, uszom nie słyszę! - wykrzyknął uradowany gapiąc się na dorodne konopie. Zerwał jedną, spróbował. posmakowało więc zaczął zbierać bukiecik. Niedźwiedź nie zdzierżył. Zlazł z drzewa, podszedł cichutko do jeżyka i walnął go łopatą przez łeb. Jeżyk upadł ogłuszony. Po chwili otrzeźwiał, wstał, pokręcił głową z niedowierzaniem- Co za konopia!!! Ale daje kopa!!! I pobiegł do domu po kosę. Wraca szybko z kosą i dalej - tak szybko jak może, zaczyna kosić niedźwiedzie poletko. Niedźwiedź zgłupiał. Ale po chwili zlazł z drzewa i potraktował jeżyka łopatą. Ten zwalił się na glebę, ale zaraz wstaje i kosi dalej. Niedźwiedź znowu go łopatą! Jeżyk znowu poległ ale jeszcze szybciej się pozbierał i dalej kosi. Znowu dostał łopatą, znowu szybko wstał i uśmiechnięty mruczy pod wąsem - Nie spać! Nie spać, K***a! Kosimy, kosimy...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280413-dowcipy/page/230/#findComment-8269086
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...