Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Owszem przez popuszczanie ale przy rownoczesnym uderzeniu w bok ostrogami :D

 

Jak będziesz uderzał ostrogami, to koń moze Cię ponieść. A wtedy nie chciałabym być w Twojej skórze. :lol:

 

Jaro - bawcie się dobrze, myśl o nas czasami, ale nie za dużo bo dostaniemy czkawkę :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280432-grupa-krakowska/page/265/#findComment-8482079
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Majka

    3527

  • Agacka1719499039

    2723

  • pitbull

    2291

  • zbyszekP

    1611

Najaktywniejsi w wątku

Jaro i pozostali wyjeżdżajacy mam nadzieję że nie planujecie safari! Ot przestroga:

Pan Władek był zapalonym myśliwym i duszą towarzystwa. częto wyruszał na safari a po powrocie całymi nocami opowiadał znajomym swoje przygody i różnorakie historie.

Pewnego razu, jak co roku, powrócił z safari. Jednakżey tym razem jakiś taki przygaszony, smętny. żony nawet nie przywitał, przyjaciół spławił trzema słowami, zasiadł przy oknie i patrzy w dal pustym wzrokiem. Minął tydzień, drugi, potem miesiąc a pan Władek dalej nie swój, cichy taki, w oknie wysiaduje. w końcu żona nie wytrzymała i mówi

- Władek, ty mów co się stało bo ja już tak dłużej nie mogę!

Po długich namowach, proźbach i groźbach pan Władek zgodził się opowiedzieć żonie o przyczynie swojego otępienia.

-Pamiętasz, ostatni raz jak byłem na safari? Pewnego dnia zgubiłem się w buszu. Biorę więc podręcznik "Nauka przetrwania w buszu w weekend" i czytam, że najbezpieczniej jest nocować przypiętym do gałęzi. wybrałem więc spory baobab, wspiąłem się na wysoko położoną, mocną gałąź i przypiąłem się wszystkimi paskami, jakie miałem. Zasnąłem jak te dziecię, aż nagle czuję... otweram oczy a tu taki wieelki goryl mnie posuwa!! Zanim się z tych pasków odplątałem, to już mnie bydlę trzy razy zgwałciło...

No co ty, Władziu, przecież to głupie bydlę - nikomu nie powie... - pociesza żona, a pan Władziu:

- no tak... nie powie, nie zadzwoni, nie napisze...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280432-grupa-krakowska/page/265/#findComment-8482078
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, a w szczególności kolejnego czlonka grupy krakowskiej.

Gratuluje liderom, którzy zachowują się jak należy, tzn. wedlug schematu "ależ skąd, nie dbam o zaszczyty, ale jeżeli Państwo tego sobie życzycie to przyjmę tą funkję" :wink:

Skladam serdeczne życzenia, obywdu solenizantom. :p

Co zaś do grila, to owszem będzie dziś wieczorem, więc zapraszam do siebie. 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280432-grupa-krakowska/page/265/#findComment-8482077
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, ze nam się LYDERZY na forum nie pobiją o palmę pierwszeństwa :lol:

Alanta - jeżeli Pit uderzy mnie w jeden policzek - w co wątpię - to nadstawię drugi :-D Dodam, że oczywiście chodzi o pierwszeństwa, bo internetowa to już nam obydwu dawno odbiła ;-) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280432-grupa-krakowska/page/265/#findComment-8482074
Udostępnij na innych stronach

Co z Wami? Pobudka!

Inni maja gorzej:

Żona budzi się w środku nocy i stwierdza, że jej mąż zniknął. Słyszy cichy szelest z piwnicy. Jej mąż zwinięty w kłębek siedział tam na podłodze ze łzami w oczach.

- Co ci się stało, kochany? - pyta kobieta. Na co mąż odpowiada:

- Pamiętasz, co powiedział twój kochany tatuś, kiedy nas złapał, jak uprawialiśmy seks, a mieliśmy wtedy po 16 lat? Powiedział: albo się z nią ożenisz, albo pójdziesz na 20 lat za kratki. I wiesz co? Dziś już byłbym wolnym człowiekiem!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280432-grupa-krakowska/page/265/#findComment-8482072
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich serdecznie . Pieknie . Odczytalem wszystkie wiadomosci od ostatniego pobytu i zeczywiscie musza byc wakacje gdyz aktywnosc coraz mniejsza. Numer piekny . Odebralem moja prywatna szefowa z lotniska wraz z psica i nastaly odrazu czasy amerykanskie krotko za uzde i kawaleryjska szkola . Czy kierownik budowy zalatwiony? czy auto kupione? czy Pan od wykopow umowiony? Czy znasz juz tego Pana ktory bedzie lal fundamenty? Boze Ucieklem na rynek By poatrzec na dziewczyny w spokoju pijac piwko :lol: :lol: :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280432-grupa-krakowska/page/265/#findComment-8482068
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...