Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 59,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Frankai

    4544

  • wojgoc

    2958

  • Tatarak

    2576

  • Ivonesca

    1701

Najaktywniejsi w wątku

Zgodnie z sugestią Yemiołki tworzymy sobie listę dystrybucyjną. Pozwoliłem sobie wykopiować Wasze emalie z profili i rozesłać. Kogo pominąłem bo nie podał adresu, niech wyśle go do mnie, to rozpuszczę w drugim rzucie. Podobnie jak z adresami znanymi mi prywatnie (Krzysiek) - bez zgody nie dołączam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508472
Udostępnij na innych stronach

A ja mam chatkę w/na PAWŁOWICACH. To jest W-w jakby ktoś wątpił ( w każdym razie od jakiegos czasu):wink:. A za Niemca to w Pawłowicach był rodzaj uzdrowiska , do którego wyjeżdżali na weekendy z Wrocka. Nawet tu mamy jeziorko!!!

Permanentnie zapraszam, ale jeśli wolicie na czyjejś działce - tez z przyjemnością przybędę - zobaczę jak to jest mieć budwę :grin: ...

 

On 2002-03-06 10:36, yemiołka wrote:

On 2002-03-05 14:16, Frankai wrote:

Co inni myślą o terminie?

 

my z Janem 26.05. odpadamy :smile: :smile:

 

Gagata, a w której części Wrocka masz chatkę?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508470
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o termin - to na dzień dzisiejszy dla mnie każdy dzień majowy może być (byle było słoneczko), nigdzie sie nie wybieram i jestem w stanie zaplnować czas tak, żeby mi wszystko wypaliło. Tylko coś ustalmy.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508469
Udostępnij na innych stronach

On 2002-03-06 09:31, Alanta wrote:

Może faktycznie wykorzystamy Gagatę, skoro się zaoferowała. Moja budowa chyba nie przeżyłaby takiego najazdu, na razie na podłodze mam wybebeszone wszystkie instalacje i muszę zrobić zasypkę i szlichtę, a że cierpię na brak kasy, to muszę chronić jeszcze przez jakiś czas moje biedne peszle przed Wami :grin:

Zapraszam zapraszam - u mnie wciąż (i długo pewnie jeszce będzie) atmosfera parapetówkowa - można czuć się swobodnie i nie ma nic do zniszczenia (tzn - co ja mam na myśli, jakiego zniszczenia ...:0?)

Ale powtarzam - chętni wybiorę się też na jakąś Waszą budowę !

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508467
Udostępnij na innych stronach

Gagata - do mnie można przyjechać, ale jest ryzyko nagłego odwołania spotkania, bo mogę nagle zostać wysłany w delegację. Ostrów Wlkp jest jakieś 100km od Wrocławia. Na razie mam w planach wyjazd w okolicach 15.04-15.05.

Darku - nie "bucz". Jutro zrobię tabelkę, gdzie się powpisujecie z propozycjami.

Yemiołka i reszta zwolenników spotkań w podgrupach. Jak będzie trudno zebrać całość bractwa, to i tak nie będzie innego wyjścia jak podziały.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508466
Udostępnij na innych stronach

On 2002-03-07 11:13, Frankai wrote:

Lubię jak mnie ktoś lubi aż tak, że się o mnie martwi :grin:

Mam parę innych rzeczy do wylecznia. Podejmiesz się? Na przykład forumanię :wink:

On 2002-03-07 11:13, Frankai wrote:

Mam parę innych rzeczy do wylecznia. Podejmiesz się? Na przykład forumanię :wink:

 

nieeeeeeee

w tym to akurat jestem kiepska.

możemy się ew. razem zapisać na jakiś seans odwykowy [adin, dwa, tri, czetyrie, smatri w maje głaza.. :smile:]bądź do szkoły przetwania bez kompa :grin:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508463
Udostępnij na innych stronach

Może bez Forum bym wytrzymała, ale bez maszynki NIEEEEE!!! Toż to moja praca, życie i odpoczynek. Do trumny też mi mają go włożyć, bo co ja tam będę robił?

Żona powtarza, że moją największą miłością jest komputer, a dopiero po nim może ona.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508462
Udostępnij na innych stronach

Oj Yemiołka - jestem, jestem. Gdyby nie Twój mąż, co tu też zagląda ...

Takie "palcówki" to normalka. Tym razem chyba to zbędne a pozostało chyba z tego "ale" po przecinku.

Poruszyłaś przy okazji inny temat - wchodząc do UE nie będzie potrzeba takich pozwoleń. Ja się z tym absolutnie nie zgadzam, prędzej zrozumiałbym wielożeństwo, które praktykowano od dawna. Dlaczego Państwo, Murator, a zwłaszacza UE i USA dyskryminują wyznawców Islamu i Mormonów? Czemu oni nie mogą się rozliczać wspólnie? Czemu nikt nie zamieszcza projektów dla takich rodzin? Dodam, że mąż musi traktować żony równo i każda musi mieć oddzielne mieszkanie (ew. sypialnie) urządzone tak, by inna nie mogła mu zarzucać nierówności traktowania, czyli albo równo, albo w innym stylu za zgodą wszystkich. Standardowo projekty oznacza się jako np. 2+2, a wtedy należałoby 1+4+48, czyli MĄŻ (duże litery ze względu na "rangę"), 4 żony i 48 dzieci (12 dzieci to nic dziwnego w Egipcie czy Arabii).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508460
Udostępnij na innych stronach

taaa, ciekawe co Twoja żona na to...

 

a co do "palcówek" - to nie zadna literówka ino ta podświadomość, o której Pitbull pisał.

Powiedz od razu, że nam zadrościsz jutrzejszego święta i też byś tak chciał(-a)!!

[a`propos - mam nadzieję, że możemy liczyć jutro na jakieś wirtualne kwiatki!! :wink:]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508459
Udostępnij na innych stronach

Yemiołka, przecież Oni też mają swoje święto, 30.09 to dzień chłopaka, połączony zresztą z dniem budowlańca, więc u nas jest to zawsze bardziej huczne święto niż jutrzejsze (odkąd się budujemy to wszyscy uważamy się za budowlańców, a przynajmniej "budowników", jak mówi moja córcia :smile: )
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508458
Udostępnij na innych stronach

Yemiołka - moja żona tu nie zagląda :grin:

Zazdrościć nie zazdroszczę. Wkurza mnie tylko jak taka jedna z drugą z jednej strony walczy o równouprawnienie, każe sobie nosić kwiatki na 8.3, a piwa na 30.9 nie przyniesie.

To co wirtualne kwiatki jutro, a wirtualne piwo 30.9? Nie wiem jak smakuje wirtualne, ale bezalkoholowe to ohydztwo.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/10/#findComment-8508457
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...