Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Hejka wszystkim... u nas pieluchi, pieluchi, pieluchi... właśnie walczymy z wieczorną kolką... zacząłem studiować trochę inne fora :o ... np. e-dziecko...

 

moja ekipa zrobiła się bezrobotna, dzwoni do mnie i szwęda mi się po budowie szukając na mrozie (!) za robotą. Niestety, sami sobie winni, trzeba było budować na czas a nie czekać zimy. :evil: w ramach rekompensaty za kilkumiesięczne opóźnienia zadaję im prace społeczne ale główne prace stoją w miejscu, kominy nieskończone, taras nie zaczęty... ja tymczasem rozczytuję się nt wszelakich instalacji... automatyka...co...wentylacja... :o głowa boli :o

 

BKjak planujecie puszczać instalacje kablowe? klejenie do silikatów czy bruzdy i grubsze tynki? myśleliście o zintegrowaniu kilku funkcji sterujących w jednym urządzeniu (alarm, podlewanie ogródka, wentylacja, może CO...)?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515663
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 59,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Frankai

    4544

  • wojgoc

    2958

  • Tatarak

    2576

  • Ivonesca

    1701

Najaktywniejsi w wątku

Ad woprz

no chyba nie najlepiej

A to dlaczego? Są jakieś przeciwwskazania?

Pozdrawiam

Tomek

 

budujesz prosty domek więc jak zakładam dach dwuspadowy więc większość obciążenia i tak zostanie na ścianach zewnętrznych.

 

poza tym trochę przekombinowane i trudno upilnować "panów" gdzie jaki klocek kładą

 

nie wspominam już o ścianach działowych bo tam nie może być mowy o przenoszeniu żadnych obciążeń

 

 

a takie głupie pytanie zadam - co masz w projekcie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515659
Udostępnij na innych stronach

A ja troszkę uaktualniłem:

 

http://czajla.republika.pl/murator/wroclaw.jpg

 

Kogo nie ma niech się odezwie ;-)

Grzegorz

 

Hej polanka, ty chyba cos Kamienca nie lubisz, bo go ewidetnie zaniedbujesz mapowo. Pewnie dlatego, ze patrzysz na nas z gory (Wroclawia) :lol:

A tak konkretnie to Wojty i yacekiewicz ulokowali sie miedzy dobrzykowicami i Wiechem. Wojty 20 m na poludnie od yacekiewicz.

 

ok, dopisałem Betty&M, yacekiewicz, BODO'wy

A żeby nie było że z gór Kocich (vel Trzebnickich) na Was patrzę to:

http://czajla.republika.pl/murator/kamieniec.jpg

 

a tak przy okazji spytam ponieważ temat przycichł:

to mamy się spodziewać gości w sobotę? Rozumiem że Ivonesca w rozjazdach i wypadało by spęd grupowy przełożyć, ale może ktoś zechce się załapać na indywidualne zwiedzanie kominka?

 

Grzegorz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515658
Udostępnij na innych stronach

a tak przy okazji spytam ponieważ temat przycichł:

to mamy się spodziewać gości w sobotę? Rozumiem że Ivonesca w rozjazdach i wypadało by spęd grupowy przełożyć, ale może ktoś zechce się załapać na indywidualne zwiedzanie kominka?

Grzegorz

polanki - dziękuję że myślicie o mnie :oops: ale niestety nie mogę :-( i następne 2 weekendy też nie, a jeszcze następny to zlot w stolicy......

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515656
Udostępnij na innych stronach

a takie głupie pytanie zadam - co masz w projekcie?

Jeszcze nie wiem, "gdyż-albowiem" nie mam jeszcze projektu :D

Jestem na etapie wyboru działki (być może będę sąsiadem Ivonesci)

Po prostu układam sobie w głowie różne rzeczy, żeby potem nie mieć galopu myśli (i tak pewnie będę miał :D )

Dach chyba raczej nie dwuspadowy.

Co do ścian nośnych wewnętrznych (nie miałem na myśli oczywiście działowych) to w którymś wątku przewinął się pomysł na ściany wewnętrzne z silikatów (tam akurat chodziło a akustykę Ytonga, ale to nie ma akurat znaczenia).

Jeśli można z silikatów, to tym bardziej można z wyższej odmiany BK.

Mam nadzieję, że martwię się niepotrzebnie i ani mnie ani Tobie nic nie będzie pękać :D

Jak mówi Koran: "Człowiek bez nadziei nie różni się niczym od zwierzęcia" :lol:

Pozdrawiam

Tomek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515654
Udostępnij na innych stronach

a takie głupie pytanie zadam - co masz w projekcie?

Jak mówi Koran: "Człowiek bez nadziei nie różni się niczym od zwierzęcia" :lol:

Pozdrawiam

Tomek

 

no coś w tym jest

myślę że najważniejsze to nie przekombinować. najczęściej wskaźnik cena korzyść jest wtedy bardzo niekorzystny.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515653
Udostępnij na innych stronach

Tomek_W

gdzieś czytałam że nie łączy się silikatów z innymi materiałami, ale z kolei widzę że ludzie tak często robią i nic się nie dzieje.

Silikat trzeba (jeśli zewnętrzny) porządnie ocieplić, bo to "zimny" materiał.

 

co do akustyki - zależy od indywidualnego poziomu tolerancji na hałas

u nas w mieszkaniu sąsiedzi dokładnie słyszą co się u kogo dzieje :-? (ściany z ceramiki)

 

Bardzo mądry ten cytat - to moje hasło na dziś i resztę tygodnia, bardzo podnosi na duchu. Dzięki

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515652
Udostępnij na innych stronach

Z silikatami nie miałem zamiaru łączyć (podałem to jedynie jako przykład z innego wątku na forum). Pewnie będą wchodziły takie rzeczy jak różna praca tych materiałów w różnych warunkach termicznych, wilgotnościowych itp. Myślałem po prostu o zastosowaniu "mocniejszej" odmiany BK na nośne ściany wewnętrzne. Po pierwsze będą miały lepszą nośność, a po drugie na pewno lepiej będą izolować akustycznie (większa gęstość). Zastanawiam się czy są jakieś w tej materii przeciwwskazania? W końcu cóż to może być za różnica czy zrobię te ściany z 24 BK 400 czy 24 BK 600? Nawet jeśli nie poprawię w ten sposób nośności to z pewnością poprawię akustykę.

Ale to wszystko to takie luźne rozważania Wesołego Romka, który dopiero szuka działki :lol:

Beata, zastanawiamy się nad działką w Rogożu (5km za Wrockiem na Trzebnicę, choć jako "działkowa wyjadaczka" pewnie wiesz :D ). Szkoła podobno jest dobra w sąsiednim Krynicznie.

Pozdrawiam

Tomek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515651
Udostępnij na innych stronach

Hejka wszystkim... u nas pieluchi, pieluchi, pieluchi... właśnie walczymy z wieczorną kolką... zacząłem studiować trochę inne fora :o ... np. e-dziecko...

 

 

No to pieknie, jak potrzebujecie kropelki na kolke - infacol - to moge Wam oddać pół buteleczki, nam zostało i juz na nic sie nie przyda ;)

 

A poza tym informuje ze sie zmoblizowalam i wrzucilam na strone zdjecia akutalne z budowy, tylko cztery ale zawsze cos. Zapraszam do rzucenia okiem :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515650
Udostępnij na innych stronach

Hejka wszystkim... u nas pieluchi, pieluchi, pieluchi... właśnie walczymy z wieczorną kolką... zacząłem studiować trochę inne fora ... np. e-dziecko...

U nas BARDZO skuteczne okazało się noszenie szkraba brzuszkiem na ręce. Polecił nam to znajomy, który też w ten sposób radził sobie z problemem. Nie wiem jak Ci obrazowo wytłumaczyć ten "chwyt" :D

Wygląda to tak, że kładziesz dziecko na swoim przedramieniu (ja kładłem na lewym) w ten sposób, że na dłoni masz jego brzuszek, a lewy jego bark opiera Ci się przed łokciem. Prawą reką trzymasz dziecko pod prawą paszką. Z opisu wynika, że jest to jak judo, ale w rzeczywistości wygląda normalnie i jest naprawdę skuteczne.

Pozdrawiam

Tomek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515648
Udostępnij na innych stronach

Ad Wojtek62

Kolki występować mogą od razu (standardowo uważa się, że od 2-3 tygodnia).

Dachowiec, sorki trochę pochrzaniłem ten chwyt :-? Tzn ja tak też nosiłem, ale standardowo na swej lewej dłoni trzyma się główkę dziecka, a lewy łokieć jest między nóżkami dziecka.

Czyli generalnie tak jak mówiłem wcześniej, tylko odwrotnie :D

Pozdrawiam

Tomek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515646
Udostępnij na innych stronach

Ad Dachowiec

"Najszła" mnie po Twoim poście fala wspomnień i przypomniałem sobie jeszcze jeden sposób, a mianowicie ciasne zawijanie dziecka w kocyk. Wiem, że brzmi to dość drastycznie :lol: Jest to sposób z książki: "Pierwszy rok życia dziecka" (podobnie jak to wcześniejsze noszenie na ręce). Sięgnąłem właśnie do niej i jest tam napisane, że jedne dzieci to uspokaja a inne wręcz przeciwnie :-? Jak to w życiu. Musicie spróbować. U nas było skuteczne jeszcze długo po ustaniu kolek.

Ma to swoje uzasadnienie. Dziecku jest wtedy ciepło a na dodatek czuje się bezpieczniej niż jak jest zupełnie swobodne.

Nic nie szkodzi spróbować.

Tomek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515645
Udostępnij na innych stronach

no no widze ze grupa baaardzo wszechstronna

cieszy mnie to, tym bardziej ze temat jest mi jak najbardziej bliski :-)

a na pewno bedzie za 2miesiace:-)

 

z czystym sumieniem moge stwierdzic ze czytajac forum wroc mozna sie wielu rzeczy dowiedziec :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/439/#findComment-8515644
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...