kedob 29.10.2006 17:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Dabell:Masz może fotki ułożonej kanalizacji przed zasypką? Chcę ją zrobić sam i chętnie bym sobie pooglądał... może dasz coś do swojego dziennika? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526202 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kulka i.w. 29.10.2006 17:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 W mnie juz fotki z kanalizacja sa wrzucone więc jakbyś miał ochote to zapraszam: http://galeria.wozik.com a więcej z ulozona kanaliza moge przesłac na priv bo chyba wszystkie sie na stronie nie znalzały z tego co widze. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526201 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kedob 29.10.2006 17:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 kulka: Dzięki za odzew Prześlij prosze jeśli możesz Pozdrowienia Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526200 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kulka i.w. 29.10.2006 17:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Podaj proszę na pw maila. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526199 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
flowera 29.10.2006 18:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Słuchajcie kochani, Czy robiliście/będziecie robic u siebie instalacje odgromową? Zakadaliscie bednarkę? Czy daliscie sobie z tym spokój? KULKA I.W. Witaj, my mamy zrobioną istanlację koszt to ok 800 zł za robociznę + za drut ocynkowany ok 200-300 zł + uchwyty ok 100 zł (ale nasz dom jest b. duzy) bedziemy robic bednarkę, ale jesli chodzi o domy to w okolicy widzialam tylko 1 dom z taką instalacją, powiem szczerze ze chyba bedę spać spokojnie... z taką instalajcą... jak widac nie jest to makabrycznie wysoki koszt... pozdrawiam flowercia Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526198 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kulka i.w. 29.10.2006 18:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Rzeczywiście nie jest to wysoka cena za spokój w czasie burzy. Tez będziemy robic na pewno. Dzieki za info:) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526197 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kulka i.w. 29.10.2006 18:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Czy ktos z Was słyszał stropach RECTOR? (lub ma) i moze cos na ich temat pochlebnego lugb niepochlebnego powiedzieć? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526196 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marzka 29.10.2006 19:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Flowera podobnie płaciłam za wełne 18 cm pozdrawiam MARZKA , a gdzie Ty kupowałas wełne? pozdrawiam flowercia kupowałam wełnę, styropian, płyty k/g, stelaże i wszystko inne co do docieplenia potrzebne w Arisie przy Grabiszyńskiej. Wszystko dowieźli na budowę 3 transportami Tu masz ich stronę http://www.pwaris.pl z cennikiem Ja kupowałam wszystko w cenach specjalnych (pierwsza kolumna). pozdrawiam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526195 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aka 29.10.2006 19:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 A co kafelkarzami??? - macie jakies namiary???? Dostalas moj priv??? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526194 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wojty 29.10.2006 19:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 A co kafelkarzami??? - macie jakies namiary???? Dostalas moj priv??? hej! dostalam-wielkie dzieki, wlasnie mialam ci odpisac na prv, tylko musialam ustapic miejsca przy kompie Ale juz wywalczylam swoje 5 min. i zaraz odpisze Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526193 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
secam 29.10.2006 19:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 tak, dylatacje musza byc ale na wylawkach - jastrychu, a nie na podbudowe, czyli chudziaku. Chudziak, ktory wylewa sie na piasku to tylko podbudowa. Nie trzeba go wiec zbroic, tak jak plyte. Poza tym nie mozna siatki z pretow fi 3mm nazwac zbrojenim w pelnym tego slowa znaczeniu - jest to tylko zbrojenie przeciwskurczowe - czyli w celu przeciwdzialania skurczom glownie w pierwszej dobie po wylaniu chudziaka. Z zalozenia nie uczestniczy ono w przenoszeniu jakichkolwiek obciazen. BK, a to ze ci pekla wylewka w narozach to niestety chleb powszedni - wylewki prawie zawsze pekaja w narozach - my tez "podskoczylismy" w kacie w salonie i peklo... Na szczescie wylewkarz przychodzil jeszce garaz dokonczyc, wiec poprawil to . Niektorzy mowa, ze jak sie chce kots czepic do wylawkarzy to mozna wlasie podskoczyc w narozniku - typowy kij na psa dobrze mówi ta Pani Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526192 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wojty 29.10.2006 20:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Flowera podobnie płaciłam za wełne 18 cm pozdrawiam MARZKA , a gdzie Ty kupowałas wełne? pozdrawiam flowercia kupowałam wełnę, styropian, płyty k/g, stelaże i wszystko inne co do docieplenia potrzebne w Arisie przy Grabiszyńskiej. Wszystko dowieźli na budowę 3 transportami Tu masz ich stronę http://www.pwaris.pl z cennikiem Ja kupowałam wszystko w cenach specjalnych (pierwsza kolumna). pozdrawiam a ja welne kupowalam w Leroy: Toprock 15 - 67,50zl/3,5m Unimata 15 - 106zl/6,90m i -10% za znizke za smartczeka A stelaze w MB03, na Wojnowie i w LM - czyli gdzie popadlo Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526191 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kedob 29.10.2006 20:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 kulka: Zdjęcia doszły Jeszcze raz dziękuję Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526190 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kulka i.w. 29.10.2006 20:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Mam nadzieję, ze na coś sie przydadzą Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526189 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dabell 29.10.2006 21:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Dabell: Masz może fotki ułożonej kanalizacji przed zasypką? Chcę ją zrobić sam i chętnie bym sobie pooglądał... może dasz coś do swojego dziennika? Przykro mi, ale.... nie dysponuję żadnymi zdjęciami z kanalizą , wiem, że była dobrze zrobiona, kierownik widział, ale akurat w to i następne popołudnie nie mogliśmy pojechać na budowę - byliśmy dopiero w dniu zalewania chudziaka. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526188 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marzka 29.10.2006 21:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 a ja welne kupowalam w Leroy: Toprock 15 - 67,50zl/3,5m Unimata 15 - 106zl/6,90m i -10% za znizke za smartczeka A stelaze w MB03, na Wojnowie i w LM - czyli gdzie popadlo tylko w Leroy-u ani w Castoramie nie mieli i nie mają 18 cm wełny. Zresztą wkurzyłam sie na Leroya bo usiłowałam kupić styropian na wylewki, wpłaciłam zaliczkę i czekałam, czekałam i się nie doczekałam bo styropian nie dojechał kupiłam gdzie indziej w tej samej cenie co w Leroyu. pozdrawiam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526187 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
blondyna 29.10.2006 22:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 witam grupe, widze dabell ze tempo masz jak Wojty gratulacje!na zdjęciu widziłam znajomego pana murarza dobra decyzja dobrej pogody życze wszystkim i sobie tez Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526186 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wojty 29.10.2006 22:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Października 2006 Innymi słowy siatka zespala całą płytę a dylatacja odseparowuje od fundamentów i pozwala pracować. Biorąc pod uwagę, że koszty siatki i dylatacji są znikome. Ja zdecydowałem się zastosować oba zabiegi. Mimo, że pod płytą mam ponad 1 metr ubitego piachu. Ja zastosowałam siatkę fi 3 mm, układaną na kawałkach z elementów betonowych - koszt 237 zł z VAT , ale nie robiliśmy celowej dylatacji. Wylewaliśmy beton w wyłożoną folię, która miejscami zachodziła na scianki, tworząc swoisty rodzaj dylatacji . http://foto.m.onet.pl/_m/9cbc3539968093afa9007b8f960c7d07,10,19,1.jpg Mamy pod chudziakiem ok. 1,2m ubijanego warstwami po 30cm piachu, zlewanego w celu lepszego ubicia wodą. Myślę , że to wystarczy. Ja mam podobnie + styropian jako dylatacja. Z tym dylatowanie styropianem chudziaka od ścian fundamentowych to ja do końca nie jestem przekonany. Nam murarz w niektórych miejscach zdylatował chudziak styropianem o grubości 1 lub 2 cm. Potem może być problem jak kolejna ekipa robi izolację na chudziaku z papy termozgrzewalnej i nieuważa, albo nawet jak uważa i niepodgrzewa palnikiem w pobliżu styropianu to kładzie rozgrzaną papę na chudziak i styropian się topi jak masełko. Papa wtedy nie leży sobie na niczym tylko wisi i łatwo może zostać przerwana pod naporem jastrychu. Tyle ja zauważyłem na swojej budowie.... Wojty Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526185 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_Adam12 30.10.2006 06:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2006 Nie jestem konstruktorem więc zacytuję mojego kierownika, kóry ma bardzo , bardzo duże doświadczenia w konstrukcjach: 1. wylewka jest jak tafla lodu, która jeżeli nie będzie zdylatowana ( oddzielona ) od ścianek fundamentowych a piasek/ziemia pod nią osiądzie to po prostu pęknie. Stanie się tak ponieważ bez dylatacji będzie ona połaczona na stałe z ściankami fundamentowymi co nie pozwoli jej pracować. 1.Wylewka nie jest na stałe połączona ze ścianami fundamentowymi! Na styku ściany i wylewki tworzy się dylatacja która pozwala pracować płycie. Według konstruktowów dylatacja między płytą a ścianką fundamentową powinna mieć minimum 2cm. Moze być np. styropian... Sprawę załatwia w pewień sposób folia zawinięta na bloczki. Ja mam u siebie 120 cm zagęszczanego wartwami i polewnaego woda piasku. Inna sprawa, że do dylatacji i zbrojenia musiałem "namówić" moejgo wykonawcę ponieważ według niego to niepotrzebne. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526184 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pitt 30.10.2006 11:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2006 Tynkarz Marcin Kieżun dalej się nie zgłosił na poprawki więc przestrzegam- omijać tego miśka szeeeeeerokim łukiem. Nie pomogła podpisana umowa, wystawiona faktura itp. Pozostaje jedynie droga sądowa Pitt czy u Ciebie się pojawił? Proponuję utworzyć czarną listę miśków na stronie u Wojty i umieścić go na pierwszym miejscu. Betty&M mnie niestety także już trzeci tydzień olewa pzdr Piotrek Tia, a nie mowilam - ten czlowiek jest nieobliczalny, przeklenstwo kazdego inwestora!!!! Witajcie, kilka słów ostrzeżenia dla osób, które mogą trafić na swych budowlanych ścieżkach na tynkarza Marcina Kieżuna - może moja historia będzie dla nich przestrogą ! Wojty powie pewnie: a nie mówiłam...i będzie miała rację - ten człowiek jest nieobliczalny, każde jego słowo to bujda na resorach, a zagrywki są rodem z przedszkolnej piaskownicy. Historia mojej współpracy z tym Panem przedstawia się następująco: sierpień - tynki wewnętrzne (cementowo-wapienne) - miłe złego początki: - jakość w momencie wykonania wyglądała całkiem dobrze, chociaż Panowie nie przestrzegali technologii zalecanej przez producenta tynku (Baumit) - obrzutka wstępna została zrobiona tylko na sufitach - mimo wcześniejszych ustaleń co do grubości wykończenia (1,5 cm) Panowie oszczędzali na materiale jak się dało - w wielu miejscach spod tynku prześwitują kable i siatka - zaletą ekipy było bezproblemowe uzgodnienie i wykonanie kilku niestandardowych prac przygotowawczych (podmurowanie ścian na poddaszu, styropian + siatka w kilku miejscach i inne) - inne ekipy tynkarskie robiły wielki problem z tych w zasadzie drobnych rzeczy - po miesiącu okazało się, że jakość można uznać jedynie za dostateczną - w wielu miejscach (np. wokół większości okien oraz przy nadprożach) pojawiły się rysy ! zachęceni dobrze przebiegającą współpracą podpisaliśmy umowę z Panem Marcinem na wykonanie tynków zewnętrznych wrzesień - tynki zewnętrzne - zaczyna się cyrk: - zgodnie z umową tynkarze mieli rozpocząć prace w okresie 7-14 października i zakończyć tydzień później - w drugiej połowie września zadzwonił do mnie Pan Marcin z informacją, że za tydzień kończy aktualną pracę i może rozpocząć tynkowanie u mnie - zadowolony z przyśpieszenia spraw podjąłem się nawet wypożyczenia rusztowań za wykonawcę (których ponoć nie udało mu się załatwić) - jednocześnie wpłaciłem żądany przez wykonawcę zadatek na materiał w kwocie 3500 PLN od tego momentu nic już nie było normalne - ciągłe kłamstwa, przekładanie terminów i wreszcie haniebna akcja na koniec październik - tynki zewnętrzne - szopka na całego: - wypożyczone rusztowania przeleżały tydzień bezczynnie - Pan Marcin nie pojawił się w umówionym terminie i nie odbierał telefonu ! - kiedy w końcu udało nam się dodzwonić do niego łaskawie stwierdził, że rozpocznie prace w terminie zapisanym w umowie - w tym terminie oczywiście się nie pojawił, jak i w kilku kolejnych - każde ustalenie telefoniczne okazywało się wierutnym kłamstwem i skutkowało kolejnymi zmarnowanymi dniami mojego urlopu - w końcu pod wpływem naszych nacisków przywiózł na naszą budowę agregat, obiecując rozpoczęcie pracy w najbliższych dniach - oczywiście Panowie pojawili się po kilku tygodniach - no i teraz najbardziej obłudna akcja: Panowie pojawili się na budowie w poniedziałek, cały dzień udawali, że coś robią (twierdząc, że zaraz przyjedzie materiał, rusztowania), zaś wieczorem spakowali maszynę i swoje rzeczy i się wynieśli ! Wpłaconych pięniędzy (3500 PLN), mimo wielokrotnych monitów, nie odzyskałem do tej pory. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie !!! pzdr Piotrek Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/919/#findComment-8526183 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się