Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

w jakimś artykule czytałam, że płotki - jeśli już są zamontowane - to nie mogą być tylko na jednej połaci, bo wtedy śnieg bardziej obciąża jedną połać i to może spowodować wręcz katastrofę budowlaną. nie wiem, na ile to prawda,

Trudno mi sobie to wyobrazić. Musiałby to być jakiś specyficzny dach + specyficzne warunki, żeby zamontowania płotków z jednej strony go "załatwiło". Nie trywializuję, że śnieg nie waży. No ale dach jest na to obliczony. Przy liczeniu dachu uwzględnia się także siłę wiatru, a jakoś nie widzę, żeby dachy były niesymetryczne, choć od zachodu mocniej i częściej wieje. No ale jeżeli wyobraźmy sobie dach wysokiego a wąskiego domku w górach, na którymś ktoś nieopatrznie zamontował płotek z jednej strony. Śniegu się nazbierało z jednej strony, a z drugiej czapka ładnie zjechała. Wtedy mamy spore obciążenie po jednej stronie i jakieś tam siły działają. Co spowodują? Nie znam się. Nie wiem. Nie powiem. Przy normalnym, murowanym domie o jednej czy dwóch kondygnacjach, nie spodziewałbym się problemów.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9063922
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 59,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Frankai

    4544

  • wojgoc

    2958

  • Tatarak

    2576

  • Ivonesca

    1701

Najaktywniejsi w wątku

ja rozumiem, że płotki mają rozbijać spadajacy snieg, ale w praktyce często widzę, że go zatrzymują na jakiś czas.

Nie Tatarczako - rozbicie śniegu nie jest takie proste, bo śnieg - zwłaszcza topniejący - dobrze się lepi. Musiałby mieć sporą prędkość, żeby się rozbił, a płotek nie był płotkiem tylko jakimiś elementami o bardzo małym przekroju. Owszem - jak się urwie kawał czapy spod kalenicy, to rozpędzi się tak, że rozbije na płotku, ale większość śniegu, ma się po prostu oprzeć i stopić.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9063932
Udostępnij na innych stronach

nie wnikam, nie robię płotków ani innych spowalniaczy, amen.

 

Madeleine - za dziesięć lat jeszcze będzie jakiś murator? :D

Jeżeli nie masz tak, że pod krawędzią dachu stawiasz samochód i nie chodzi nikt, komu nie chciałabyś zrzucić na ł.. tzn. głowę śniegowej kuli - nie rób. Pisałem chyba ostatniej zimy, jak to z zadumy nad kompem wyrwał mnie łomot, jakby mi z dachu kilka dachówek zlatywało. Na szczęście to nie były dachówki, tylko... śnieg a w zasadzie śniegolód. Zatrzymał się na płotku, częściowo rozbijając. Gdyby nie on, mógłbym się nie zmieścić do auta ;)

 

Spójrz na datę mojej rejestracji. 10 lat zleci jak z bicza trzasnął.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064035
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie masz tak, że pod krawędzią dachu stawiasz samochód i nie chodzi nikt, komu nie chciałabyś zrzucić na ł.. tzn. głowę śniegowej kuli - nie rób. Pisałem chyba ostatniej zimy, jak to z zadumy nad kompem wyrwał mnie łomot, jakby mi z dachu kilka dachówek zlatywało. Na szczęście to nie były dachówki, tylko... śnieg a w zasadzie śniegolód. Zatrzymał się na płotku, częściowo rozbijając. Gdyby nie on, mógłbym się nie zmieścić do auta ;)

 

Spójrz na datę mojej rejestracji. 10 lat zleci jak z bicza trzasnął.

 

Mam wejście od szczytu, luz. W tej chwili śnieg (w obecnym domu) mi się ześlizguje z połaci i leci na rabatki - jakoś im krzywdy nie robi, chociaż hałasu na blaszanym dachu jest co niemiara :)

 

Co do 10 lat - świat się zmienia w coraz szybszym tempie. 10 lat w przeszłości może się mieć nijak do kolejnych 10 lat.

 

No i nas tu jest więcej, więc to raczej Ty przyjedź z imprezą do Wrocka :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064050
Udostępnij na innych stronach

No i nas tu jest więcej, więc to raczej Ty przyjedź z imprezą do Wrocka :D

Imprezę się robi u gospodarza, lub w jego okolicy.

W sumie to nie jesteś wymagająca. Mogłaś przecież zażyczyć sobie, by impreza odbyła się na Bora Bora, a lot był bezpośredni z Wrocławia, że nie wspomnę o takich detalach jak taksówka na lotnisko i opiekunki dla dzieci. W A380 dałoby radę całość załadować.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064081
Udostępnij na innych stronach

Halooooo!!! Tu Ziemia!!!

Jak zwykle nie skoncentrowany ;) Była mowa o Forum za 10 lat, a ja odsyłałem do daty rejestracji.

dokladny do bólu i uszczypliwy jak zwykle.

czyli impra w dniu rejestracji - tyle, że to piatek i do tego 13 ku przestrodze przesądnym.

Nie każdy tez będzie mogl dojechać na piątkowe popołudnie i stąd moje pytanie kiedy impreza planowana.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064084
Udostępnij na innych stronach

spotkanie w jakimś sensownym terminie jak najbardziej, a wracając do przyziemnych rzeczy. Jaki braliście klej do płytek kładzionych na ogrzewaniu podłogowym i jakie fugi (na ogrzewanie i bez)?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064093
Udostępnij na innych stronach

Jaki braliście klej do płytek kładzionych na ogrzewaniu podłogowym i jakie fugi (na ogrzewanie i bez)?

Najpierw w garderobie jakiś Atlas do tego dedykowany. Potem Adesilex P9 zgodnie z tym co chciał fachowiec, czyli popieram głos wojgoca.

Fugę dobierałem już pod kolor płytek i fachowiec nie protestował. Chciałem mieć 3mm i patrzyłem, żeby się do tego nadawała. Każdy z producentów ma kilka typów fug.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064133
Udostępnij na innych stronach

dokladny do bólu i uszczypliwy jak zwykle.

czyli impra w dniu rejestracji - tyle, że to piatek i do tego 13 ku przestrodze przesądnym.

Nie każdy tez będzie mogl dojechać na piątkowe popołudnie i stąd moje pytanie kiedy impreza planowana.

A nie prawda. Ja się dostosowuję. Ty do baranków nie należysz i wytykasz innym błędy, więc czasem i Tobie trzeba wytknąć :p

A teraz pochwała za sprawdzenie kalendarza :cool:

W sumie to trzeba by wykorzystać. Może każdy z zaproszonych przygotuje jakąś straszną opowieść domową, np. w jaki sposób jego dom się rozpadnie, zawali, spali, zaleje, jakie rzeczy jeszcze z niego "wyjdą" (np. zamurowane zbuki przez złośliwego fachowca). Potem spluniemy 3 razy przez lewe ramię i się urżniemy na wesoło.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064136
Udostępnij na innych stronach

Najpierw w garderobie jakiś Atlas do tego dedykowany. Potem Adesilex P9 zgodnie z tym co chciał fachowiec, czyli popieram głos wojgoca.

Fugę dobierałem już pod kolor płytek i fachowiec nie protestował. Chciałem mieć 3mm i patrzyłem, żeby się do tego nadawała. Każdy z producentów ma kilka typów fug.

 

u mnie też wykonawca na wstępie zadeklarował swoje preferencje. Chciał Mapei P9, z braku laku na początku na szybko dostał jakiś klej elastyczny z Webera (ciulowa firma - zwróciłem im 30 worków kleju do siatki bo to sam piasek był) ale też nie narzekał. Fugi polecał z Mapei albo Soudala, ale mówił, że to generalnie wszystko jeden pies - byle sie kolor podobał.

 

PS. Czym się charakteryzuje klej dedykowany do garderoby? Pochłania zapachy ? :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2521/#findComment-9064160
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...