Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jak to z tym kryzysem jest? Nikt tu nie pisze, więc wszyscy pewnie - wbrew kryzysowym teoretykom - budują. W prasie czytam o tym, że ludziom się nie chce pracować za 1600zł, więc robią to Ukraińcy. A mi - w przeciwieństwie do poprzedniego roku - kliencie nie dają spokoju nawet w czasie wakacji.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089095
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 59,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Frankai

    4544

  • wojgoc

    2958

  • Tatarak

    2576

  • Ivonesca

    1701

Najaktywniejsi w wątku

Eeeee tam jakieś nowoczesne wymysły. Bierzesz pręta min. 5m, ostrzysz go ładnie na końcu, wchodzisz na dach i walisz młotkiem 1,5 kg, lub większym jak ręka daje radę ;). Jak zejdziesz poniżej poziomu dachu, to walisz z drabinki i tak do ziemi. Wbijaliśmy takich prętów ładnych parę sztuk, żeby nie było, że teoretyzuję. Było to... jakieś 23-26 lat temu, więc już nie pamiętam wszystkiego ;) Na przykład jaki był gruby ten pręt. Pewnie więcej niż 10mm, bo by się giął i mniej niż 20mm, bo chyba ciężko byłoby go unieść, a co dopiero wbić takim młoteczkiem. A może tłukliśmy to większym młotkiem? Większy - z tego co pamiętam - był 5kg :D

 

Wszystko teoretycznie się zgadza... ale mam dwa ale... pierwsze, to fakt, że wolał bym nie ryzykować utknięcia takie pręta np. na 2 metrach, a drugie bardziej istotne, będę go wbijał w kotłowni, a nie na dworze ;)

Więc apel o "coś" SDS'owego dalej aktualny :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089096
Udostępnij na innych stronach

I kolejny kuzwa problem. Tynkarze babrza sie, jakby patykiem w g... grzebali - robia juz trzeci miesiac i skonczyc nie moga. Sek w tym, ze IMHO spieprzyli sprawe. Sprawe opisalem tutaj: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?206290-Wygladzenie-tynkow&p=5491356#post5491356

 

Moze bedzie mial dla mnie ktos dobra rade?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089099
Udostępnij na innych stronach

Jak to z tym kryzysem jest? Nikt tu nie pisze, więc wszyscy pewnie - wbrew kryzysowym teoretykom - budują.

 

jest kryzys i inwestorzy muszą sami zapylać na budowie, robiąc to, co są w stanie. na przykład MŁA maluje ściany, bo mi wyszło, że nie zarobię przez miesiąc na malarzy i opiekunkę do dziecka, więc bardziej mi się kalkuluje malować samodzielnie :( jezu, jak mnie palce bolą od wałka...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089110
Udostępnij na innych stronach

Moorela - trochę słabo to widzę. Ścianę trzeba najpierw zagruntować, potem przemalować 1 lub 2 - w sensownych odstępach czasu. No chyba, że to będzie taka tygodniowa impreza z noclegiem i wyżywieniem ;)

 

Magda34 - pewnie że prosta rzecz, ale przy 700 m2 ścian dla jednej pary rąk z gruntowaniem itp. to jednak spory wysiłek. I żeby nie było mało śmiesznych aluzji - maluję niemal wyłącznie ja, ponieważ mąż ma ostatnio fajne godziny pracy, a malowanie lepiej wychodzi przy świetle dziennym :(

 

Kaśka - jaki kolor dajesz w sypialni?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089125
Udostępnij na innych stronach

Wszystko teoretycznie się zgadza... ale mam dwa ale... pierwsze, to fakt, że wolał bym nie ryzykować utknięcia takie pręta np. na 2 metrach, a drugie bardziej istotne, będę go wbijał w kotłowni, a nie na dworze ;)

To jaką Ty szpilkę wbijasz, że Ci się zmieści w kotłowni? A może masz taką wysoką kotłownię? ;)

Nam chyba jakoś weszły. A jeżeli się mylę, to pewnie ścieliśmy i jeżeli nie spełniała dalej norm (za wysoka rezystancja), to pewnie wbijaliśmy kolejną obok.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089140
Udostępnij na innych stronach

jest kryzys i inwestorzy muszą sami zapylać na budowie, robiąc to, co są w stanie. na przykład MŁA maluje ściany, bo mi wyszło, że nie zarobię przez miesiąc na malarzy i opiekunkę do dziecka, więc bardziej mi się kalkuluje malować samodzielnie :( jezu, jak mnie palce bolą od wałka...

No i dlatego jest kryzys !!! Pieniądz musi krążyć. Jak Ty nie zapłacisz malarzowi, to on nie ma na coś. Tamci nie mają na zlecenie dla Ciebie, itd.

Tak na marginesie - to mamy właśnie w Twojej działce spore zlecenie, ale raz że to nie Twoja specjalizacja z tego co pamiętam, a dwa że kolega szef już kogoś ustawił w standby, bo trzeba szybko zrobić dla kolegów za granicę, a potem z powrotem.

Ja za to mam zasuw, ale uwielbiam to :D Dopiero wtedy mam powera :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089141
Udostępnij na innych stronach

Magda34 - pewnie że prosta rzecz, ale przy 700 m2 ścian dla jednej pary rąk z gruntowaniem itp. to jednak spory wysiłek. I żeby nie było mało śmiesznych aluzji - maluję niemal wyłącznie ja, ponieważ mąż ma ostatnio fajne godziny pracy, a malowanie lepiej wychodzi przy świetle dziennym

przy takich powierzchniach warto kupic dobry pistolet malarski - oszczędnośc czasu bezcenna

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089162
Udostępnij na innych stronach

Witam, nowych i starych czytelników i twórców najprężniejszego forum;)

Dawno mnie nie było tutaj, a w miedzy czasie pewnie zwyczaje nowe zapanowały.

Gdzie wystawiacie obecnie swoje nadstany powykonawcze do sprzedania?

Kiedyś był wątek kup tanio, ale gdzieś przepadł;)

Mam do odsprzedania rurę alupex Viessmanna i nie wiem, gdzie to wystawić.

Co do mojego etapu budowy, to jestem po 4 latach przed generalnym remontem wewnątrz domu, ogród skończony, dach wyremontowany:]

Może coś wrzucę do dziennika, by go odświeżyć.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089170
Udostępnij na innych stronach

przy takich powierzchniach warto kupic dobry pistolet malarski - oszczędnośc czasu bezcenna

 

rozmawiałam o tym pistolecie z jednym fachowcem, co nimi handluje i maluje. spytał, czy już czymś takim malowałam i powiedział "ja bym się na pani miejscu na własnym domu nie uczył" :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089210
Udostępnij na innych stronach

rozmawiałam o tym pistolecie z jednym fachowcem, co nimi handluje i maluje. spytał, czy już czymś takim malowałam i powiedział "ja bym się na pani miejscu na własnym domu nie uczył" :(

I teraz będziesz się ogłaszała w innej branży niż dotychczas, dając dumpingowe ceny ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/2766/#findComment-9089217
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...