Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Grupa Wrocławska


Umka

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 59,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Frankai

    4544

  • wojgoc

    2958

  • Tatarak

    2576

  • Ivonesca

    1701

Najaktywniejsi w wątku

Na podłogówce absolutnie nie można bezfugowo - im większe kafle, tym większa fuga :( teraz nie pamiętam dokładnie, ale mam w dzienniku lub w komentarzach wypisane, o ile mm się rozszerzają nagrzane kafle - fuga (elastyczna) musi być, żeby na siebie nie napierały, bo będą pękać.

Mam 3 mm przy gresie 60x60 i pełny sezon normalnego grzania. Nic nie zauważyłem złego, a podłoga jest spora, w kiepskim kształcie ("U") i w dodatku z beznadziejnie rozłożonymi polami - krawędzie w jednym miejscu prawie na środku płytki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tak. Zaraz jadę się z nim spotykać dyskutować o ociepleniu i zasypywaniu fundamentów i przeprojektowaniu dachu.

 

Poza tym pogadamy za kilka lat, czy u mnie wszystko będzie stało. Pewnie lekko popęka sufit - nie do uniknięcia, skoro będzie k-g, nie lany strop. Mieszkam co i rusz w nowym miejscu, w nowobudowanych domach. Fakt zimowania przed wykończeniówką nie powoduje braku pękania ścian, a na budowę przez kilka lat nie mam kasy. To już wolę mieszkać i po kilku latach zaszpachlować sobie ewentualne rysy.

Szczerze - to troszkę mam wrażenie, że następuje tu dorabianie ideologii do faktów. Nie mam nic do ludzi, którym budowa się przeciąga na lata, bo lubią/ nie mają kasy/ czasu, żeby się tym zająć i wszystko dobrze koordynować. No ale to nie moja bajka. Muszę dom wykończyć i do roboty wracać.

przeprojektowanie dachu może się wiązać z nowymi decyzjami administarcyjnymi - projekt uzupełniajacy itp, itd.

sufit Ci nie popeka jak zrobisz go prawidłowo a nie na chybcika i lany strop tez nie pomoże jak Ci dom osiądzie.

nikt nie mówi o skrajności - albo buduje w pół roku albo kilka lat. po prostu po lawach trzeba było zrobić 7-10dni przerwy, tak samo po wieńcu. stropie. drewna na więżbę wysezonowanego w Polsce nie kupisz i nie wierz jak Ci ktos taka oferuje.

i nikt nie dorabia ideologii do faktów. Rozumiem, że nie masz zwyczaju zbaczac z obranej scieżki, co postanowisz i załozysz tak ma być, ale - MY NIE JESTESMY TWOIMI WROGAMI!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z względów praktycznych - upuściłem kawałek żelastwa w kuchni.

 

Oj, to moze tak nie eksperymentuj, nie wiem, co na to Twoja polowka...

Chociaz... jesli mozesz pojezdzic fotelem na kolkach po parkiecie tak przez pare miesiecy w jednym miejscu, bylabym wdzieczna ;)

Widocznosc kurzu pewnie jest zalezna od koloru podlogi. W jednym pokoju obecnie mam ciemne panele - masakra. Jasne prezentuja sie bardzo czysto.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam 3 mm przy gresie 60x60 i pełny sezon normalnego grzania. Nic nie zauważyłem złego, a podłoga jest spora, w kiepskim kształcie ("U") i w dodatku z beznadziejnie rozłożonymi polami - krawędzie w jednym miejscu prawie na środku płytki.

 

o matko, jak bym miała duszę ryzykanta, to też bym tak zrobiła :) w sensie tych 3 mm, a nie beznadziejnie rozłożonych pól :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Każdy miesiąc opóźnienia to dla mnie 2k na wynajem mieszkania. Nie mam tej kasy i tyle. Rok opóźnienia - 24k - cóż, sądzę, że taniej wyjdzie mnie zaszpachlowanie ścian i sufitów ;)

Jest to argument. Gorzej jak będziesz miała poważny problem, np. taki jak ja. Gdybym nie wyjeżdżał, a w konsekwencji nie wstrzymał budowy - to po wprowadzeniu się do chaty - zapłakałbym się chyba. Robiłem wszystko zgodnie z 1.5 rocznym planem. Opatrzność nade mną czuwała i jak się dach zaczął rozłazić, przed ewidentne błędy w konstrukcji (nie wykonawstwie), to bym musiał rozbierać wykończoną chatę. Skończyło się na na poprawkach za jakieś 5 tys.

 

Aha. Piętrowy dom budowałabym dłużej - bo strop wiąże, ile wiąże, i tego się nie przeskoczy. Przy parterówce tego nie ma. No i u mnie robi czterech ludków od świtu do zmierzchu (bez przesady). Bez przestojów z powodu braku materiałów itp.

Strop można zrobić drewniany i też nie trzeba czekać. Poza tym najczęściej się robi prefabrykowany i tylko dolewa betonu. A ławy też są z betonu, a na ławach stoi cały dom, a nie tylko piętro. I ławy nie muszą wiązać? Brzmi to złośliwie, ale nie jest to moją intencją.

 

Jeżeli chodzi o długość budowania - to wynikła ona z wyjazdów, a nie ochoty. Nie muszę dorabiać ideologii :) Cały czas to podkreślam, że buduję się za długo, ale stawianie domu murowane poniżej 1 roku, uważam za ryzyko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

o matko, jak bym miała duszę ryzykanta, to też bym tak zrobiła :) w sensie tych 3 mm, a nie beznadziejnie rozłożonych pól :)

Droga koleżanko - dom z podłogówką, należy grzać w sposób ciągły. W ten sposób podłoga ma cały czas równą temperaturę. Z tego co mi wiadomo, to wydłużenie zależy od różnicy temperatur. Jeżeli będziesz miała od 15 do 25 stopni (28 to maks dla podłogówki), to sądzisz, że wydłużenia będą jakieś katastrofalne? Zajrzyj w razie czego do karty produktu. Większy problem robi niedokładność wykonania.

U mnie różnica temperatur była już na poziomie od 5 do 25 stopni i jest spoko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj, to moze tak nie eksperymentuj, nie wiem, co na to Twoja polowka...

Chociaz... jesli mozesz pojezdzic fotelem na kolkach po parkiecie tak przez pare miesiecy w jednym miejscu, bylabym wdzieczna ;)

Widocznosc kurzu pewnie jest zalezna od koloru podlogi. W jednym pokoju obecnie mam ciemne panele - masakra. Jasne prezentuja sie bardzo czysto.

Płytka będzie wymieniona. Już jedną wymienialiśmy pod futryną - przy osadzanie pękła, bo miała cięcie na narożniku i musieli gdzieś spowodować dodatkowe naprężenie.

Fotelem nie będę jeździł po parkiecie. Jeszcze fotela nie mam (na marginesie - wolałbym na nodze, a nie na kółkach), a matę już mam. Z IKEA za 99 zł.

Zależy też od połysku. Na macie widać mniej. Zarówno płytkowym jak i drewnianym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

łóżko mamy piekne zabytkowe, materac megawypas, ale o co chodzi z tym stelażem regulowanym? jak zamykam oczy to zasypiam, nie reguluję żadnych stelaży :)

Mi zrobili TUTAJ . Nie upierają się przy swoich modelach i to tapicerowane obicie zastąpione zostało, przez podobną konstrukcję jak w nogach. Ceny da się negocjować.

Stelaż regulowany też nie dla mnie. Nie czytam w łóżku. Telewizora nie mam w sypialni. Nie muszę mieć specjalnej pozy, więc jak dla mnie zbędne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...