Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 302,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • ila66

    12921

  • Jajcek

    11240

  • andre59

    10909

  • stukpuk

    10872

Najaktywniejsi w wątku

Zagadka dla zmotoryzowanych i nie tylko:

telefon od żony(mojej): uklad kierowniczy siadł, przy tylnym kole coś leci(jakiś olej), dym wali spod samochodu i strasznie śmierdzi.

Pytanie nr.1: jakie uszkodzenie,

nr.2: co byście poradzili telefonicznie.

Dla ułatwienia dodam, że jeżdże już 34 lata, ale takiego numeru to nie widziałem.

Aha. Napęd na przód., ale nie ma związku z pytaniem.

 

 

wspolczuje Twojej zonie!

jak sobie poradzila?

 

telefonicznie to poradzilabym telefon do asistance lub po pomoc drogowa!

co tu radzic kobiecie!???? chyba ze jest mechanikiem samochodowym-ale wtedy nie potrzebowalaby porady :)

Witam wszystkich.

To było na Litwie. Nie mmiała miedzynarodowego assistance. Tylko krajowe :(.

Samochód przyjechał na lawecie.

A przyczyna: złapała gumę. Powietrze schodziło powoli. Samochód obciążony. Opona dostała takiej temperatury, że stopiła się plastykowa obudowa amortyzatora. Wystrzelił olej z tego amortyzatora prosto na tłumik. Stąd ten dym i smród. Układ kierowniczy siadł, no bo jak się jedzie bez powietrza, to trudno zachować prosty kierunek jazdy :)

Opona mogła też siąść z tego powodu, że lekko był przycięty hamulec ręczny i mogło zagrzać felgę. Tak myślałem też na początku, ale jak zobaczyłem sopel z amortyzatora, to bez anteny satelitarnej wszystko stało się jasne :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/2171/#findComment-8745962
Udostępnij na innych stronach

 

Witam wszystkich.

To było na Litwie. Nie mmiała miedzynarodowego assistance. Tylko krajowe :(.

Samochód przyjechał na lawecie.

A przyczyna: złapała gumę. Powietrze schodziło powoli. Samochód obciążony. Opona dostała takiej temperatury, że stopiła się plastykowa obudowa amortyzatora. Wystrzelił olej z tego amortyzatora prosto na tłumik. Stąd ten dym i smród. Układ kierowniczy siadł, no bo jak się jedzie bez powietrza, to trudno zachować prosty kierunek jazdy :)

Opona mogła też siąść z tego powodu, że lekko był przycięty hamulec ręczny i mogło zagrzać felgę. Tak myślałem też na początku, ale jak zobaczyłem sopel z amortyzatora, to bez anteny satelitarnej wszystko stało się jasne :)

 

No to dobrze, że zawału z nerwów nie dostała.

Swoją drogą - najgorsze co może się stać to taka awaria gdzieś w trasie i to jeszcze zagranicą.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/2171/#findComment-8745957
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...