Joanna i Janusz 04.12.2005 11:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 I ubieranie choinki http://www.gify.neostrada.pl/gify/natura/choinki/32.gif śliczna choineczka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766956 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia64 04.12.2005 11:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Witajcie niedzielnie i pierniczkowo .Oto ciepłe jeszcze zdjęcie ,mój stroik na stół z pierniczkami http://img232.imageshack.us/img232/6804/200512040021hl.jpg Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766955 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 11:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 I ubieranie choinki http://www.gify.neostrada.pl/gify/natura/choinki/32.gif śliczna choineczka Tylko jeszcze troche nie ubrana Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766954 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 11:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Oto ciepłe jeszcze zdjęcie ,mój stroik na stół z pierniczkami http://img232.imageshack.us/img232/6804/200512040021hl.jpg Smakowicie wygladaja te pierniczki Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766953 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia64 04.12.2005 11:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Częstujcie się kochani Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766952 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Częstujcie się kochani Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766951 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Smaczne te pierniczki Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766950 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia64 04.12.2005 12:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Na zdrowie Jajcek Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766949 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Na zdrowie Jajcek Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766948 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Bylem szczesliwy. Z moja dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub.Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała.Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki.Któregoś dnia siostrzyczka zadzwoniła do mnie i poprosiła abym wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu..Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę je j miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa.Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszającbiodrami.Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w mojąstronę.Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszejcóreczki.Witaj w rodzinie!"A morał z tej historii...Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766947 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joanna i Janusz 04.12.2005 12:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 hej, chwilę mnie nie było i trochę się rozkręciło Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766946 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joanna i Janusz 04.12.2005 12:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Bylem szczesliwy. Z moja dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. Któregoś dnia siostrzyczka zadzwoniła do mnie i poprosiła abym wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu.. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę je j miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie ale mnie zaszokowałeś- to była prawda???? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766945 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joanna i Janusz 04.12.2005 12:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Częstujcie się kochani dzięki Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766944 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Bylem szczesliwy. Z moja dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. Któregoś dnia siostrzyczka zadzwoniła do mnie i poprosiła abym wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu.. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę je j miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie ale mnie zaszokowałeś- to była prawda???? zgadnij Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766943 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 hej, chwilę mnie nie było i trochę się rozkręciło No staramy sie zeby zycie na RW nie umarlo Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766942 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joanna i Janusz 04.12.2005 12:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Bylem szczesliwy. Z moja dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. Któregoś dnia siostrzyczka zadzwoniła do mnie i poprosiła abym wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu.. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę je j miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie ale mnie zaszokowałeś- to była prawda???? zgadnij to chyba dowcip???? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766941 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 A ja zaraz ide na wyzerke do mamusi na imieniny Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766940 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 04.12.2005 12:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Bylem szczesliwy. Z moja dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. Któregoś dnia siostrzyczka zadzwoniła do mnie i poprosiła abym wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu.. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę je j miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie ale mnie zaszokowałeś- to była prawda???? zgadnij to chyba dowcip???? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766939 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joanna i Janusz 04.12.2005 12:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 A ja zaraz ide na wyzerke do mamusi na imieniny fajnie masz, ja muszę zaraz przygotować obiad Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766938 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joanna i Janusz 04.12.2005 12:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Jajcek nie trzymaj mnie w niepewności.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/3230/#findComment-8766937 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się