Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ja bym zglosil.. chlopaki musza przyjechac zeby chocby zobaczyc... a po sasiadach pojdzie juz fama ze policja szuka sprawcow... i moze ktos sie przestraszy..

Jutro zakładają siatkę - więc wszytsko co sie wydarzy od tego dnia będzie zgłaszane. A na razie to i tak by było - aaa, jak nie macie ogrodzenia.....

A tak to już samo wejście na posesję będzie włamaniem

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/1653/#findComment-8732358
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 302,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • ila66

    12921

  • Jajcek

    11240

  • andre59

    10909

  • stukpuk

    10872

Najaktywniejsi w wątku

 

zgłosiłaś szkoda na policje?

Maksiu kochany - co tu zgłaszać - wgniecenie jak jasna cholera na drzwiach garażowych i bramie od piłeczki golfowej (ps. dowód rzeczowy znaleziony na miejscu zdarzenia i zabezpieczony).

:cry:

A może w okolicy macie jakieś pole golfowe :wink: i ten strzał okaże się być najlepszy na świecie, bo najdalszy, a nie w waszą bramę- rzecz jasna

Może jeszcze coś z tego będziecie mieć (jakaś telewizja, nagrody itp )

Ja też swego czasu miałam przykrą historię - mamy na galerii przed wejściem do mieszkania przeszklenia i kiedyś jakieś gnojstwo postrzelało w te szyby nakrętkami do śrub. Tylko rozbryzgi do dzisiaj tam widać-szyba nie wypadła bo sklejana z folią w środku.Ale gdyby była zwykła to nie chcę myśleć co by było ! Mieszkam na trzecim piętrze :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/1653/#findComment-8732357
Udostępnij na innych stronach

 

zgłosiłaś szkoda na policje?

Maksiu kochany - co tu zgłaszać - wgniecenie jak jasna cholera na drzwiach garażowych i bramie od piłeczki golfowej (ps. dowód rzeczowy znaleziony na miejscu zdarzenia i zabezpieczony).

:cry:

 

ja bym zglosil.. chlopaki musza przyjechac zeby chocby zobaczyc... a po sasiadach pojdzie juz fama ze policja szuka sprawcow... i moze ktos sie przestraszy..

Albo będzie kawał złosliwego gn... :evil: i nie wiadomo co jeszcze potem zrobi. Niestety takie typki żyją wśród nas :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/1653/#findComment-8732352
Udostępnij na innych stronach

Mi przechodzi, Dorocie cienko, mama jej nie chce odciągać kataru, bo mała płacze strasznie, a do tego jeszcze wczoraj na całym ciałku wyszła jej wysypka :cry: być może mama dała jej truskawek, niby twierdzi, że nie, ale jakoś nie wierzę :(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/1653/#findComment-8732347
Udostępnij na innych stronach

Lekarz kazał podawać leki (nie antybiotyki na szczęście) i jak wejdzie temperatura, lub do poniedziałku nie minie, to z powrotem na wizytę.

Co do truskawek, to Dorota ma 10 m-cy, a truskawki sa silnie uczulające, więc jeszcze nie powinna ich jeść - tym bardziej, że jest osłabiona (nawet lekarz zabronił wprowadzania nowych rzeczy). Tylko mojej mamie trudno pewne rzeczy przepowiedzieć, to już teściowa bardzo tego pilnuje i nie da nic zanim sie nie zapyta (dziadek - zresztą jedyny :( - za to ją karmi słodkościami, a ona siedzi mu grzecznie na kolanach i otwiera dziubek :D ).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/1653/#findComment-8732345
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...