Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

choinka ...choinka .....trala la la la :D

 

http://img466.imageshack.us/img466/6987/choinka1ka3.jpg

 

ubralyśmy dzisiaj z Kaśką jodłę koreańską :D

 

http://img120.imageshack.us/img120/6813/choinka2xx5.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/8160/#findComment-8867712
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 302,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • ila66

    12921

  • Jajcek

    11240

  • andre59

    10909

  • stukpuk

    10872

Najaktywniejsi w wątku

choinka ...choinka .....trala la la la :D

 

[ubralyśmy dzisiaj z Kaśką jodłę koreańską :D

 

http://img120.imageshack.us/img120/6813/choinka2xx5.jpg

 

a ja będę miała jodłę kalifornijską (czy różnia sie czymś - oprócz nazwy?)

a strojona będzie w niedzielę - w moim domu rodzinnym choinka była zawsze ubierana rano w wigilię - i ja tez tak robię :D

a choinka śliczna

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/8160/#findComment-8867709
Udostępnij na innych stronach

choinka ...choinka .....trala la la la :D

 

[ubralyśmy dzisiaj z Kaśką jodłę koreańską :D

 

http://img120.imageshack.us/img120/6813/choinka2xx5.jpg

 

a ja będę miała jodłę kalifornijską (czy różnia sie czymś - oprócz nazwy?)

a strojona będzie w niedzielę - w moim domu rodzinnym choinka była zawsze ubierana rano w wigilię - i ja tez tak robię :D

a choinka śliczna

ups...a ja zrozumialam ze do ogrodu... :oops: :oops: jak potzresz igielki to pięknie pachnie pomaranczą.....albo cytryna :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/8160/#findComment-8867702
Udostępnij na innych stronach

jako , ze sie nudze przy kawie , opowiem wam moja swiateczna historyjke zwiazana z karpiem :

 

dawno , dawno temu .....(a dokladnie 17 :wink: ), pierwszy raz w zyciu , jako swiezo upieczona mezatka , przygotowywalam sie do swiat Bozego Narodzenia . Chcac sprawic frajde poltorarocznemu wtedy synkowi kupilam zywe rybki . W zwiazku z tym , ze ani ja , ani moj maz nie zabijemy zadnego stworzenia oprocz muchy i komara , umowilam sie z tesciem , ze ten przyjdzie poznym wieczorem po pracy i dokona tego czynu . Majac na uwadze wieczorna kapiel malego wpadlam na pomysl umieszcenia rybek w niemowlecej wanience , w ktorej on juz od dawna sie nie kapal .

Tak wiec 2 karpiki plywaly sobie , maly caly czas gadal z nimi , nadal im nawet imiona i po jakims czasie traktowal ich jak przyjaciol ( mowil mi , ze ma teraz psa i rybki :o )

Ok godziny 19-ej Tomek przyszedl do mnie i mowi , ze rybki poszly sobie spac .Zdziwiona podeszlam do wanienki. Faktycznie , karpie lajtowo polozyly sie na boku :o :evil: . Spiaczka pomyslalam w panice ...meza nie ma , tescia nie ma , ja nawet w desperackim odruchu nie zatluke nowych przyjaciol mego dziecka na jego oczach :-? Po chwili namyslu , poinformowalam synka , ze rybki chyba sa chore i trzeba z nimi szybko isc na pogotowie 8) ( ktore miescilo sie na tej samej ulicy , wiec na szczescie calkiem niedaleko ) .Obiecalam , ze wroce za momencik . Nieszczesne ryby zanioslam sasiadowi ,proszac zeby mi je szybko zabil . Po powrocie oznajmilam dziecku , ze ryby tak tesknily za swoja mama , ze sie rozchorowaly , wiec zrobia im w szpitalu badania i wroca do domu.kiedy maly zasnal , poszlam do sasiadow i opowiedzialam im moja historyjke ( przez cale 7lat naszego sasiedztwa nabijali sie przed swietami z tej bajki :lol: )

Od tamtej pory nie ma u mnie zywych karpi w domu . Moje dzieci przyjaznily sie ze wszelakimi stworzeniami ( nawet pajaki i muchy domowe mialy imiona 8) )

:D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/8160/#findComment-8867695
Udostępnij na innych stronach

jako , ze sie nudze przy kawie , opowiem wam moja swiateczna historyjke zwiazana z karpiem :

 

dawno , dawno temu .....(a dokladnie 17 :wink: ), pierwszy raz w zyciu , jako swiezo upieczona mezatka , przygotowywalam sie do swiat Bozego Narodzenia . Chcac sprawic frajde poltorarocznemu wtedy synkowi kupilam zywe rybki . W zwiazku z tym , ze ani ja , ani moj maz nie zabijemy zadnego stworzenia oprocz muchy i komara , umowilam sie z tesciem , ze ten przyjdzie poznym wieczorem po pracy i dokona tego czynu . Majac na uwadze wieczorna kapiel malego wpadlam na pomysl umieszcenia rybek w niemowlecej wanience , w ktorej on juz od dawna sie nie kapal .

Tak wiec 2 karpiki plywaly sobie , maly caly czas gadal z nimi , nadal im nawet imiona i po jakims czasie traktowal ich jak przyjaciol ( mowil mi , ze ma teraz psa i rybki :o )

Ok godziny 19-ej Tomek przyszedl do mnie i mowi , ze rybki poszly sobie spac .Zdziwiona podeszlam do wanienki. Faktycznie , karpie lajtowo polozyly sie na boku :o :evil: . Spiaczka pomyslalam w panice ...meza nie ma , tescia nie ma , ja nawet w desperackim odruchu nie zatluke nowych przyjaciol mego dziecka na jego oczach :-? Po chwili namyslu , poinformowalam synka , ze rybki chyba sa chore i trzeba z nimi szybko isc na pogotowie 8) ( ktore miescilo sie na tej samej ulicy , wiec na szczescie calkiem niedaleko ) .Obiecalam , ze wroce za momencik . Nieszczesne ryby zanioslam sasiadowi ,proszac zeby mi je szybko zabil . Po powrocie oznajmilam dziecku , ze ryby tak tesknily za swoja mama , ze sie rozchorowaly , wiec zrobia im w szpitalu badania i wroca do domu.kiedy maly zasnal , poszlam do sasiadow i opowiedzialam im moja historyjke ( przez cale 7lat naszego sasiedztwa nabijali sie przed swietami z tej bajki :lol: )

Od tamtej pory nie ma u mnie zywych karpi w domu . Moje dzieci przyjaznily sie ze wszelakimi stworzeniami ( nawet pajaki i muchy domowe mialy imiona 8) )

:D :D :D

Dzieńdoberek

Fajna historia. Naprawdę miło się czytało :) :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280441-rekord-wpisow/page/8160/#findComment-8867693
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...