Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 67,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • jamles

    4953

  • tola

    4546

  • tomek1950

    3920

  • Aga J.G

    3894

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ewusia, dziękuję za kawę i gratuluje kubka. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135876
Udostępnij na innych stronach

Jabola uszlachetnionego dodatkiem miodu robiliśmy. Wyszedł całkiem całkiem. Niestety nic już nie zostało, ale w tym roku uzupełnimy zapasy. Nasze stare jabłonki są dość kapryśne i owocują od czasu do czasu na zasadzie: albo nic (najczęściej) albo nie wiadomo co z owocami robić. Klimat też na Mazurach surowy i w zesłym roku mieliśmy papierówki we wrześniu. Pierwsze kwiaty zmarzły, a stareńka, prawie leżąca jabłoń zakwitła po raz drugi i papierówki były w połowie września!

Ivonesca miło poznać koleżankę po fachu, ale ze mną to nie tak prosto. Specjalność wyuczona - naprawa i eksploatacja samochodów!! Jestem samoukiem w branży spożywczej. Od 16 lat pracuję w piekarni bezglutenowej.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135931
Udostępnij na innych stronach

Z tym obrywaniem kwiatków to nie do końca tak. Ja też mam taką kapryśną jabłonkę. Owocuje co dwa lata. Kiedyś zgodnie z zasadami oberwałam połowę kwiatów, w następnym roku na "przeciwpałożnej" stronie i nic to nie dało. Zaprzyjażniny działkowicz powiedział że są drzewa które tak mają i już :(

 

Dzięki wszystkim za miłe słowa, mam nadzieję że kubek dotrze razem z torbą którą wygrałam na początku wakacji :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135935
Udostępnij na innych stronach

Te moje jabłonki, to papierówki, stara antonówka i jakieś NN. Zdarza się, że łapie przymrozek w czasie kwitnienia i po "ptokach". Któregoś roku mieliśmy z 10 drzew tylko 3 jabłka, a zapowiadał sie urodzaj.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135938
Udostępnij na innych stronach

wracając do mojej jabłonki - wujek wpadł na genialny gw mnie pomysł: jeden z bocznych konarów uciął i zaszczepił na nim "close". Teraz właśnie owocuje-pychotka. I tak mam w jednym roku jeden gatunek jabłek a w drugim dwa i wiekszy zbiór :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135941
Udostępnij na innych stronach

próbowałem w tym roku wiosną bawić się szczepienie tych moich jabłonek, ale nic z tego nie wyszło. Robiłem to pierwszy raz w zyciu. Spróbuję w przyszłym roku ponownie. Może uda mi sie pogłębić wiedzę teoretyczną w tym zakresie.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135944
Udostępnij na innych stronach

Zagrało bardzo ładnie, ale mam pytanie czy to słowo na s to nie jest jakiś brzydki wyraz? :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135951
Udostępnij na innych stronach

Ivoneska, syn jeszcze studiuje. Kończy 3 rok. Nie udało mu się zaliczyć mleka i mięsa, ale fermentację :lol: już zaliczył. Poprawki we wrześniu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/223/#findComment-135953
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...