Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 67,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • jamles

    4953

  • tola

    4546

  • tomek1950

    3920

  • Aga J.G

    3894

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

I ja za rok na okrągłą osiemnastkę planuję taki skok. Tylko nie wiem jeszcze jak przełamię swój lęk wysokości. Ale najpierw bym chciała przejechać się jakimś mega szybkim samochodem np. z 300/h to by było! Następnie dla wyciszenia emocji prawdziwym czołgiem a potem skoczyć na spadochronie-jak szaleć, to szaleć nie:D

a na piątą okrągła osiemnastkę lot na Marsa

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092216
Udostępnij na innych stronach

Chwalony w taki mało słonkowy dzionek.

No to się czymajta, zabieram Was w daleką podróż.

 

http://http://img179.imageshack.us/img179/3999/dsc01136q.jpg

 

http://http://img98.imageshack.us/img98/3148/dsc00852z.jpg

 

Słowo o Durianie.

Jako wszystkopróbująca nie miałam wątpliwości co do konsumpcji tejże sławy. Moja połowa ślubna jest bardziej wredny smakowo. I los przeokrutnie nam spłatał figla. Smród otwartego Duriana ( mix zapachów : skarpeta maratończyka w upał, psia biegunka, wycofana z żołądka po pijaku sałatka oraz zgnita stara zjełczała cebula ) - więc ten smród przeczy zaistym walorom smakowym Duriana. Klnę się na głowy moich dzieci, że robiłam co w mocy, żeby przełknąć , ale żołądek odmówił współpracy, zatkany nos nic nie zmienił..żołądek z uporem wypychał ranne śniadanie . Z przerażeniem obserwowałam męża i naszego kierowcę, jak z ukontentowaniem przełykają to śmierdzące ochydztwo i oblizują paluszki. Zostały nam jeszcze jakieś resztki, a że owoc cenny nadto , został szczelnie zapakowany do bagażnika . Przez następne 5 godzin powrotu do hotelu, siedzieliśmy w przeraźliwym smrodzie ..Panowie upajali się subtelnością aromatu a mój żołądek nadal walczył z głupimi myślami.

 

http://http://img98.imageshack.us/img98/1243/dsc00855ua.jpg

Coconatki. Zółte i zielone. Zawierają płyn, ( ponad pół litra ) po którym człowiek się nie wypaca jak mysz w połogu. Przy temp.33 i wilgotności 85% w pierwszych dniach pobytu każdy baiałas przypomina po chwilce wyżętą mokrą ścierę. Po coconacie nie ma pragnienia na jakieś 3-4 godziny. Cena za jednego cocona 25-40 rupii ( 120 na dolara)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092235
Udostępnij na innych stronach

http://img203.imageshack.us/img203/3140/dsc00878mu.jpg

http://img98.imageshack.us/img98/8074/dsc00881vg.jpg

 

Odmian bananów ponad 20. Cena za kilogram od 25 rupii.

Edytowane przez ziaba
błąd
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092242
Udostępnij na innych stronach

http://img98.imageshack.us/img98/8939/dsc00900zh.jpg

http://img203.imageshack.us/img203/2723/dsc01011jf.jpg

 

Zastanawiające, czemu ludki pomykające na motorach , w taki wściekły upał zawsze okutani jak w listopadowy chłód. Poznaliśmy na własnej skórze, do czego służą owe kurtałki. Jazda z gołą skórą na motorze powoduje po 30 minutach bąble z wodą. Nawet kiedy słońce za chmurami. Mało tego, w czasie jazdy opala się to, co ubraniem zakryte..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092254
Udostępnij na innych stronach

 

Zastanawiające, czemu ludki pomykające na motorach , w taki wściekły upał zawsze okutani jak w listopadowy chłód. Poznaliśmy na własnej skórze, do czego służą owe kurtałki. Jazda z gołą skórą na motorze powoduje po 30 minutach bąble z wodą. Nawet kiedy słońce za chmurami. Mało tego, w czasie jazdy opala się to, co ubraniem zakryte..

 

 

Znaczy nawet śladów po stringach nie masz ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092257
Udostępnij na innych stronach

http://img203.imageshack.us/img203/2424/dsc01075qb.jpg

 

Łowimy tuńczyki. Trafiły nam się ( wg.autochtonów) same krasnoludki. Strach myśleć, co by było, gdybyśmy trafili na ławicę po 50 kg jeden..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092259
Udostępnij na innych stronach

http://img203.imageshack.us/img203/4440/dsc01124q.jpg

 

Bezpieczne miejsce do kąpieli w Oceanie. Pływy są strasznie niebezpieczne.

 

http://img146.imageshack.us/img146/1895/dsc01127z.jpg

 

Bracia z siostrą. Funkcja rodziny Na Sri Lance jest godna największej zazdrości.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/3189/#findComment-4092281
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...