Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 67,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • jamles

    4953

  • tola

    4546

  • tomek1950

    3920

  • Aga J.G

    3894

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mnie dziś sama kawka wystarczy.

Agnes obyś miała rację z tymi zmianami na lepsze, bo coś mi robotnicy zaniemogli z powodu zimna :smile:

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/68/#findComment-93997
Udostępnij na innych stronach

:grin:

Masztalski i Ecik pojechali do Kanady i wybrali sie na polowanie na niedzwiedzie. O 5 rano w chacie traperskiej Masztalski wstaje, ubiera sie i budzi Ecika. Ecik zaspany przewraca sie pod koldra i mruczy:

- Pierona, Masztalski, dej pospac, idz sam...

Masztalski wobec tego bierze strzelbe i idzie do lasu. Patrzy, a tu z krzakow wylazi ogromny niedzwiedz grizzly, wiec szybko celuje ze strzelby, wali z obu luf! Niedzwiedz ranny ryczy, po czym rzuca sie w kierunku Masztalskiego! Ten rzuca strzelbe i w nogi! Niedzwiedz tuz za nim, oczy przekrwione, kly wyszczerzone, piana z pyska, wiec Masztalski pedzi jak nigdy w zyciu w kierunku chaty! Na progu Masztalski potyka sie i upada, a rozpedzony niedzwiedz przetacza sie nad nim, wpadajac do chaty! Masztalski szybko zrywa sie na nogi, wypada na zewnatrz, zamyka drzwi na zasuwe i krzyczy:

- Ecik, pieronie, obdzieroj tego szybko ze skory, a jo juz leca po nastepnego!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/2869-kawiarnia-klubowa/page/68/#findComment-94038
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...