Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Jaką dachówkę wybraliście?  

464 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaką dachówkę wybraliście?

    • Roben
      76
    • Brass
      121
    • Rupp Ceramika
      8
    • Koramic
      50
    • Nelskamp
      25
    • Creaton
      79
    • Wiekor
      2
    • Tondach
      22
    • Euronit
      18
    • inną firmę
      65


Recommended Posts

No właśnie,

i bądź tu mądry, hahaha !

Jest tak jak piszesz - podobno Koramic lepszy, ale.... procentowo więcej ludzi bierze Robena, hahaha !

Ręce opadają z tymi rozterkami.

 

Ja mam KORAMIC. :wink:

 

Życzę pięknego dachu... i może też stalowych nerwów.

Bo u mnie to był najdroższy etap budowy i kosztował mnie kilka nieprzespanych nocy i parę kilo mniej.

Myślałam, że wyjdzie o wiele mniej i przeliczyłam się, hahahaha !

Już nie pierwszy raz zresztą.

:p

  • Odpowiedzi 2,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

patrze na ten moj dach i jak nie widzialem to nadal nie widze tych krzywizn, luszczenia sie angoby... Chyba ktos demonizuje temat. Tak mi sie podobal, ze na drugi domek tez zakladam Robena (jeszcze nie rozpakowane palety, to nie wypowiem sie o krzywiznach)

Bo u mnie to był najdroższy etap budowy i kosztował mnie kilka nieprzespanych nocy i parę kilo mniej

Zgadzam sie w 100%,

To sa naprawde bardzo podobne jakosciowo dachowki, wiec te wyzszosci jednej nad druga to tylko zabieg markietingowy.Kazdy wlasciciel bedzie zachwalal swoje krycie, chocby dlatego aby dowartosciowac swoj wybor. U mnie padlo na robena tylko dlatego, ze podobal mi sie ten kolor ,niedostepny u Koramica

Otóż to.

:wink:

 

Mnie "te argumenty" Hurtowni, przedstawicieli handlowych i dekarza nie przekonały.

 

Ani nie przesądziły sprawy bo o wyborze dachówki ostatecznie zdecydowałam JA !

8)

 

A że padło na KORAMICA - to tak samo jak u Andrzeja100, kolor mi się podobał i koniec.

 

Babie budującej się nie przegada, bo to zołzy są i tyle.

:wink:

A ja wybrałem KORAMICA E32 kasztan angoba i ..... ładna jest ale nie warta tych pieniędzy.

lepiej było chyba cementówke wybrać.

Chyba że to problem tylko mój...

a więc :

Dachówka fajnie wyglada ale pierwsza z paczki; każda pod tą jest na fali porysowana .Jedne po doczyszczeniu nie mają śladu inne niestety rażą w oczy.

Argument iz dachu nie oglądamy z kilku centymetrów do mnie nie dociera bo widać też to z dalszej odległości...a ja jeszcze mam 6 okien dachowych i spoglądam sobie na to:(

Złozyłem reklamacje przyjechał Pan Przedstawiciel.. popatrzył jak na głupka powiedział o polskiej normie zrobił fotki .. przyslali pismo i tyle.

treść poniżej

 

" =

WIENRBERGER Ceramika Budowlana Sp Z O.O. Kraków 28-07-2009

Ul. Ostrobramska 79

04-175 Warszawa

Tel. O22 514 21 00 Fax. 022 514 21 03

Dotyczy: Zgłoszenie reklamacyjne na dachówkę Renesansowa E32 kasztanowa angoba szlachetna.

 

Do firmy Wienerberger Ceramika Budowlana Sp. z o.o. została złożona w dniu 23-07-2009 telefonicznie reklamacja przez firmę T....... Sp. z o.o. z Krakowa na dachówkę Renesansowa E32 kasztanowa angoba szlachetna.

W dniu 24-07-2009 przeprowadzono wizję lokalną na ternie budowy w obecności inwestora.

W związku ze złożoną reklamacją, dotyczącą dachówki Renesansowa E32 kasztanowa angoba szlachetna, informuję, że występowanie na reklamowanych elementach „uszkodzeń” wskazanych przez inwestora mogły powstać podczas wytwarzania, pakowania, przekładania lub prac transportowych.

Polska Norma PN-EN-1304 Dachówki ceramiczne, Załącznik B (informacyjny) – „Wygląd i budowa“ dopuszcza występowanie uszkodzeń transportowych: ”Cechy powierzchni i fałdy jak to opisano w 4.4.7. – 4.4.8. nie stanowią wad użytkowych. Dotyczy to również ewentualnych zadrapań, wzdłużnych odprysków i śladów tarcia, które zostały spowodowane na dachówkach podczas wytwarzania, pakowania, przekładania i prac transportowych”.

 

Mając powyższe na uwadze przedmiotowe zgłoszenie reklamacyjne należy uznać za niezasadne

 

 

 

 

Z poważaniem

"

koniec pisma.

 

Więc powiem tak gdybym w salonie widzial takie dachówki ; lub ktokolwiek powiedział że to tak bedzie wyglądało to nigdy bym tego nie kupował .

Razi w oczy i tyle a niemiecką solidność mogą sobie wsadzić wiecie gdzie.

i do czasu dokonania przelewu wszystko miło i fajnie a później... coż.

No ale przeciez MERCEDES z porysowanymi drzwiami czy maską moze być użytkowany a nie wpływa to na jego funkcjonalność tylko na ESTETYKĘ która dla niektórych ( czytaj WIENEBERGER ) jest nieistotna i zasłaniają sie normami:(

Przykre.

JA NIE POLECAM TEGO PRODUKTU ZE WZGLEDÓW ESTETYCZNYCH mimo iż dekarze chwalą sobie układając...ale spogladają i mówia.. no fajna ale szkoda zę te rysy..

Ja mam Robena miedzianą Monza Plus od kilku miesięcy. Ogólnie, z bliska i średniego dystansu dach wygląda bardzo ładnie, ale z odległości kilkudziesięciu metrów, w pełnym słońcu, są wyraźne "plamy" czy "łaty" - czyli ciemniejsze miejsca - daje to wrażenie takiego dwukolorowego moro. Nie wiem czy nie jest to przypadkiem spowodowane nie mieszaniem dachówek z kilku palet przez dekarzy? Właściwie nie wiem czy jest takie zalecenie producenta? Tak czy owak, nie mam zamiaru tego reklamować, bo zapewne "normy" nie zostały przekroczone i właściwie to nie przeszkadza za bardzo. Ale jeśli ktoś chce mieć idealny jednolity kolor, to powinien to wiedzieć.
Ja od maja mam robena Średzką falistą w kasztanie, Ogólnie jest ok nie ma plam mimo że zabrakło mi dachówek i dowozili pare sztuk które wygladały jakby w bagnie były przechowywane i miałe innym rok produkcji ale po deszczu wszystko jest OK. Zobaczymu co będzie dalej. Ogólnie dom stoim po dębami i na dachu jest sporo szlamu po deszczu,...
mam robena czarna"eskę", wyglada swietnie a dekarze żyją :lol: , najlepiej jak ktos pisal wczesniej obejrzec juz gotowe dachy, bo przy tak ogromnym asortymencie tylko wtedy jestescie pewni ze to wlasnie ta :D, jesli chodzi o producenta to i tak wszystkie nas przezyja, a na pechowa partie mozna trafic wszedzie, pozdro

Moi dekarze kładąc Robena ( monza plus miedź) powiedzieli że dawno tak równej dachówki nie widzieli.....

 

oto dach http://images38.fotosik.pl/165/bbe730fb1542ebe9.jpg

  • 4 weeks później...
W projekcie mam karpiówkę ładnie wygląda to fakt ale czy to dobre rozwiazanie cenowo i czy szczelne, przeczytałam już kilka sprzecznych wątków na ten temat i pytam?
O szczelność najlepiej zapytać tych Forumowiczów, którzy ją założyli i już jakiś czas ją mają na dachu :wink:

za szczelność to dachówka nie odpowiada - choć karpiówka jest w miarę szczelna. Za szczelność odpowiada albo papa, albo folia.

Za - ładna (choć to kwestia gustów)

Przeciw - cena końcowa pokrycia dachu, koszt więźby

 

przed podjęciem decyzji wyceń i bedizesz wiedzieć - co i jak. Jeżlei zrezygnujesz z karpiówki, to możesz mniesze krokwy dać, choć wymaga to przeliczenia, niż odchudzania na zasadzie samej redukcji przekroju.

właśnie pytam :wink: ale odzew słaby, czy naprawdę nikt nie ma karpiówki

Mam karpiówkę kładzioną w koronkę. Jak jeszcze nie było ocieplenia przez kilka miesięcy (a dużo lało w tym roku) to na całej połaci była szczelna, w każdym razie folia od spodu była sucha. Przeciekało mocno koło kominów ale to ewidentnie s..li dekarze. Pierwszy rząd dachówki pod kominem był położony tylko na jedną warstwę - nie było zakładki a obróbka blacharska była za krótka :o i były szpary przez które widziałem niebo :lol: Już to poprawili i chyba nie cieknie (mam już ocieplenie więc tak dobrze nie widać ale komin suchy)

Podsumowując:

jak zwykle pewnie jakość całości zależy głównie (jeśli nie wyłącznie) od jakości wykonania. Czy karpiówkę łatwiej/trudniej spieprzyć niż inną dachówkę to tego już nie wiem.

Acha i jeszcze jedno. Może to oczywiste a może nie więc napiszę:

karpiówka to chyba najcięższa dachówka i cały dach (więźba) musi być zaprojektowany pod taki ciężar. Nie można tak sobie wybrać karpiówki w ostatniej chwili jeśli nie była przewidziana w projekcie.

Ja miałem karpiówkę oryginalnie przewidzianą w projekcie i krokwie powinny być odpowiednio mocne a i tak dach się ugiął pod ciężarem. Architekt z konstruktorem przeliczali to od nowa, trzeba było robić dodatkowe podparcie dachu... generalnie sporo nerwów i w ostateczności 7 tysięcy w plecy.

Cały ten dach to moja największa porażka na budowie jak dotąd, zobaczymy czy wytrzyma próbę czasu. (ale oczywiście nie winię za to samej karpiówki :lol: :lol: :lol: )

 

I jeszcze taka mnie teraz refleksja naszła - te kilka/kilkanaście tysięcy więcej za karpiówkę na etapie projektu nie wydawało się sporą sumą w stosunku do całości, ale teraz na końcu budowy mam już "inną miarkę w oczach". Walczę o kilkaset złotych to tu, to tam.. gdybym miał te tysiące dalej na koncie...

Glowac

 

Pozwole sie nie zgodzic z Toba ...poniewaz rozny rodzaj dachowki ma rozne wymagania co do spadku polaci dachu ! i w tym przypadku karpiowka jest najbardziej wymagajaca (brak zamkow) - karpiowke mozna klasc na placiach o spadkach MINIMUN 25* (chyba tyle - do sprawdzenia) i jesli polozysz karpiowke na polaci o spadku 15 % to bedzie to wina dachowki.

 

O ile pamietam w moim projekcie byla karpiowka a niektore polacie mam ze spadkami 20* - zapytalem biuro projektowe co mam z tym zrobic ...

Te polacie pokryj se pan blacha ... odpowiedzieli :)

 

Moim zdaniem - karpiowka to BEZSPRZECZNIE najladniejsza dachowka

1. w luske

2. w koronke

 

MINUSY

- wlasnie te wymagania co do kata polaci dachu

- ZDECYDOWANIE najdrozsza we wszystkim

- najdrozszy material

- najmocniejsza wiezba

- najwiecej łat (szczegolnie koronka)

- najdrozsze ulozenie

 

(Y)

Yoric

ale odnośnie czego nie zgadzasz się ze mną? bo nie czaję.... odnośnie szczelności?

ja o spadkach nie pisałem.

każda dachówka ma swoje wymagania odnośnie spadku

glowac :)

 

nie zgadzam sie ze "za szczelnosc dachowka nie odpowiada" bo odpowiada.

 

Jedna dachowka na polaci 20 * bedzie szczelna a karpiowka nie bedzie- no to chyba jest wina karpiowki (dachowki) w takim przypadku.

 

chyba jasniej ..chociaz sam zaczynam sie gubic :)

Ja miałem karpiówkę oryginalnie przewidzianą w projekcie i krokwie powinny być odpowiednio mocne a i tak dach się ugiął pod ciężarem. Architekt z konstruktorem przeliczali to od nowa, trzeba było robić dodatkowe podparcie dachu... generalnie sporo nerwów i w ostateczności 7 tysięcy w plecy.

 

Jak to jest mozliwe jak generalnie projektuje sie z zapasem... A gdzie obciążenie śniegiem..? Czy też krokwie ugięły się zimą..? Jaki był przekrój krokwi..?

Yotic

za szczelność odpowiada izolacja - mi możesz nie ufać - spytaj się Pana Andrzeja -> http://forum.muratordom.pl/dach-w-dobrych-rekach,t73297-900.htm

 

chcesz mi powiedzieć że pod swoją dachówką nie masz zadnej izolacji (folia, papa), a na dodatek masz wełnę między krokwami???????

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...