Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Świadomie wrzucę ten temat w wątek ogrodniczy, bo w wątku zwierzęcym królują zwierzęta pokojowe.

 

Mam dość dużą działkę i chciałabym zwiększyć populację trzmieli u siebie. z kilku względów: ideologicznych (zwierzęta ginące) i pragmatycznych (będą zapylać). Nie mam żadnych stromych miedz, a w takich i ile wiem lubią robić norki. Słyszałam, że dobrym pomysłem jest układanie kupek kamieni w nasłonecznionych miejscach.

Tylko czym zasypać przestrzenie między kamieniami? Ziemią? Piaskiem? Igłami?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...
jak nie będą miały co jeść to jak je zachęcisz?

Prawda Zygmor.

A jeśli chodzi o domki to nawet takie cudo widziłam w sklepie ogrodniczym - takie rurki bamusowe jak fletnie pana, ale z tego co wiem to te domki zasiedlają również różne garunki drapieżnych os i niektóre gatunki pszczół.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/#findComment-627735
Udostępnij na innych stronach

W artykule traktującym o szklarniowej uprawie pomidorów, czytałem, że trzmiele wykorzystywane są do zapylania kwiatów. Podobno właśnie przez nie zapylane kwiaty wydają najładniejsze i wyrównane wielkością pomidory.

Uliki kupuje się w Holandii, przylatują samolotami, po niepamiętam, chyba 21-23 dniach uliki się wymienia.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/#findComment-627768
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Kiedyś interesowałem się trzmielami. Problem jest w tym, że trzmiele w naturalnym środowisku musza mieć odpowiednie warunki do rozwoju i egzystencji. Mają swoje upodobania i w zależności od gatunku zakładają gniazda w różnych miejscach. Najczęściej są to opuszczone nory gryzoni itp., miejsca w trawie, mchu, różnych szczelinach, dziuplach itd.. Podstawą do zakładania gniazd jest w miarę zróżnicowane środowisko. Ale w naszych ogrodach najczyściej wszystko jest wypielęgnowane, ustawione według naszego upodobania, co nie zawsze odpowiada trzmielom. Zakładanie domków dla trzmieli w ogrodach w takiej sytuacji wydaje mi się jest pewnym nieporozumieniem. Sprawdzają się w szklarniach. Tak jak pisał zygmor, największą frajdę można im sprawić sądząc lub siejąc rośliny, które chętnie lubią i oblatują.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/#findComment-627946
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie - ja sie nie martwię, co będą jadły moje trzmiele. Jeżeli ktoś śledzi moją filozofię życiową zawartą w postach , to wyczyta, że mam solidnego fioła na punkcie ochrony przyrody. Na przykład na pewno zostawię z ar ziołorośli nie scinanej na zimę - żeby szczygiełki i inne łuszczaki miały co jeść. Jestem przeciwniczką angielskich trawników! Na moich 22 arach latem aż kipi od wszelakich roślin - koniczyni, dzikiego groszku, mniszków, z którymi nie walczę chemią.

Zostawię też góry kamieni - teraz uprzątam deski po budowie i mam wyrzuty sumienia, że zwinki muszą sobie znaleźć nowe miejsce. Ale zależałoby mi na przyspieszeniu rozrodu trzmieli - tych naszych krajowych chronionych naturalnie.

Sąsiedzie - ten auto - szrot to chyba nie jest aluzja do bałaganu na naszej działce??? :wink: Obiecuję w dwóch najbliższych tygodniach duże przeobrażenia.

Żeby było jasne - Storkadalbert to sąsiad przez płot. No i proszę, ja się wynurzam niby anonimowo, a sąsiedzi czytają :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/#findComment-628653
Udostępnij na innych stronach

Chętnie oddam swoje trzmiele, mam ich na działce pełno mimo ze żadnych rowków nie mam. Mój pies je łapie i połyka, głupi. Kiedyś wymiotował 16 trzmielami, niektóre jeszcze się ruszały. Przyjeździe do mnie i zabierzcie je sobie w cholerę albo podpowiedźcie jak je wykurzyć z tych norek.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/#findComment-628741
Udostępnij na innych stronach

Sąsiedzi muszą przede wszystkim zachowywać czujność... :wink:

A co do złomowiska, to wczoraj miałem na myśli teren sąsiadujący z waszym ogrodem... :roll: Może góra będzie tak wysoka, że zasłoni słoneczny żar w upalne letnie dni?

 

To oczywiście wiosenne żarty, ale jakieś opony niedaleko nas się pojawiły...

Co do trzmieli to mogą sobie latać i mieszkać gdzie bądź.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/29606-domki-dla-trzmieli/#findComment-629593
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...