Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Z chęcia bym ci pomógł ale nic nie mam na ten temat-a uważam że może być ciekawy-poszukaj w necie ale jak znam zycie to sa tematy które w necie sa opisane tragicznie albo wręcz wcale

powodzenia i pozdrawiam

  • Odpowiedzi 1,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

W necie są same ogólniki , a mnie interesują szczegóły. Widzę, że nie da się pójść na skróty i muszę skontaktować się z kolegami z branży, którzy już coś robią w taj materii.
Witam z ciekawościa czytałam o stawie,też posiadam niewielką sadzawke 14*10 i mam pytanie jesli mozna,jak "wytepic" pałki ,ktore sobie sama posadziłam i teraz już nie panuje nad nimi,słyszałam ze wystarczy je obciąć pod lustrem wody i zdechna-czy to prawda?dzięki za odpowiedzi

Witaj:)

Na razie to ja sadzę a nie likwiduje ale nie wiem czy mnie to nie spotka z ajakiś czas:))

co do twoich metod to mam jakies wątpliwosci czy to cos da:(

ja u siebie zauważyłem że pałki rosną ale tylko na płytkiej wodzie wiec najlepiej weź dużą koparke i zrób z sadzawki duuuuzy staw :) i głęboki :)

pozdrawiam

To prawda z tą głębokością. Ale nawet jeśli wykopiesz głęboki staw, poziom wody może się obniżyć, a wtedy dojdzie do ekspansji roślinności twardej. Oczywiście, możesz przycinać, ale efekt będzie tylko wtedy,gdy praktycznie nie będzie tkanki z chlorofilem - także pod wodą. A więc raczej polecam Roundup - silne dawki powtarzane co 3-4 tyg aż do skutku. Opryskujesz oczywiście części zielone.
  • 1 month później...
  • 2 weeks później...

W teorii nieszkodliwy ale w praktyce w małym zbiorniku szkodliwy-tak słyszałem--nie sprawdzałem :wink:

A u mnie wczoraj odmarzł nareszcie staw-no i widziałem w nim 2 PŁYWAJĄCE szczupaki!!!!

pozdrawiam wszystkich miłosników tematu stawowego :)

Pływały sobie super bystro :lol:

Nie wiem tylko czy ten twój jesiotr zime przetrwał w dobrej kondycji :wink:

A wędkowanie zaczynam 1 maja :D wpadniesz połowić ? :wink:

 

 

jesiotr jeśli nie przetrwał :cry: to ......... będzie mi smutno

ale.........., jestem dobrej myśli, że wybierzesz mi innego :wink:

a na wędkowanie przyjadę a jakże

na trzy dni :lol:

  • 2 weeks później...

robi pozwolisz, że stuknę sobie 500 posta na Twoim wątku :lol:

...................................................................................

 

sezon wędkarski tuż tuż.................................................

pozdrawiam

Nie widze problemu mój ty.................przyszły wędkarzu :lol:

Może zrobię dzisiaj nieoficjalne rozpoczęcie sezonu wędkarskiego :wink:

Pozdrawiam wszystkich wędkarzy i innych maniaków :lol: :lol:

W moim ogrodzie - chcę zbudować staw. Ot taki do pływania latem, na łyżwy zimą :-). Nie ukrywam, że powinny tam pływać rybki. Nie jakieś tam wymyślate kolorowe, ale nasze rodzime. Staw chcę mieć izolowany i nie będzie miał dopływu ( obce potoki, rzeczki ). Chciałem przeznaczyć na to miejsce prostokąd 25 x 50 metrów.

Czy istnieją jakieś ograniczenia prawne na wykonanie takiego stawu? Czy muszę mieć pozwolenie i skąd je wyrwać??

Musisz wykonać projekt takiego oczka - basenu i wystapić do gminy o pozwolenie budowlane. Zwykłego zgłoszenia wymagają oczka o powierzchni do 30 m.kw. W niektórych przypadkach gmina moze wymagać tzw. warunków wodno - prawnych, wykonanych przez hydrogeologa, a to kosztuje zazwyczaj około 5.000 zł (!)

Witajcie wszyscy miłośnicy stawów i oczek wodnych.

przejrzałem wasze wypowiedzi i nasunęło mi się pare uwag. Mam stawek o pow. 120m2 i głębokości ok.3m. wykopłem go w lipcu jest to ważne gdyż miałem czas na utwardzenie boków. Wczoraj oglądałem staw kopany jesieną utwardzony ławą betonową i wyłożony płytami .Wypompowali wodę .zabezpieczenie boków to ruina.

Koszt kopania mojego stawu to 500zł+ obiad i flaszka. Wykopałem go bez żadnej zgody 3m od mieszkamia sąsiada na starym oczku.Geodeci przy pomiarach nanieśli go na plan i jest ok. Podatek wzrósl mi ok.10zł w skali roku. Za 25zł. w gospodarstwie rybnym kupiłem narybku .Nic specjalnego karasie liny.karpie, płocie. Było tego drobiazgu całe wiadro pięknie przezimowały.

Mam tylko jeden poblem. Latem staw zarasta długimi nitkowatymi glonami

które usuwam ręcznie jest to kłopotłiwe .Czy zna ktoś sposób na ich niszczenie ,bez chemi. POZDROWIENIA

Posadź rośliny naczyniowe, mniej biogenów zostanie dla glonów.

Gęsta obsada ryb żerujących dnie zmniejszy przejżystość wody i ograniczy rozwój glonów. Glony skłębione przy powierzchni posyp wapnem tlenkowym nawozowym.

Przy silnym zakwicie - siarczan miedzi ok. 2.5 kg/ha rozpuszczony.

A u mnie zdychaja jak muchy jesiotry :cry: :cry: :cry: :cry: już wyrzuciłem ze stawu 12 szt:(i co gorsze nie wiem czemu tak sie dzieje:((

po zimie to jedyne śnięte ryby w moim stawie!dziwne:(

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...