kef 03.01.2007 21:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2007 Witam Jeśli chodzi o stronę techniczną to z uwagi że sam nie miałem okazji uczestniczyć w tak "dużym" przedsięwzięciu to nie będę zabierał głosu, choć spychacz wydaje się, o ile będą odpowiednie warunki, najlepsym rozwiązaniem. Natomiast jeśli chodzi o kwestie prawne to wchodzą tu w grę (jak mi się wydaję) dwa pozwolenia opisane szerzej w dwóch ustawach: wodnoprawne (Ustawa Proawo wodne z 2001) i na budowę (Ustawa Prawo budowlane z 1994). Raczej nie byłyby one potrzebne gdyby prace zakończyć na bieżącym etapie. No ale jak napisałeś to jeszcze nie koniec. Pozwolenie wodnoprawne wydaje starosta i jest ono potrzebne na budowę urzeądzeń wodnych - jest nim w myśl powyższej ustawy między innymi staw. Żeby je uzyskać trzeba wykonać operat wodnoprawny. Prawo budowlane wymaga natomiast w przypadku budowy stawu hodowlanego (traktowanego jako urządzenie melioracji wodnych sczegółowych) jak i przydomowych basenów i oczek wodnych o powierzchni powyżej 30 m2 uzyskania pozwolenia na budowę. Choć jak prześledzisz uważnie ten temat są sposoby żeby spróbować te formalności ominąć. Choć ja osobiście bym nie ryzykował Ps. Rzeczywiście urocze miejsce i piękny staw:D. Trochę zazdroszczę ale już nie długo (mam nadzieję) Poza tym problemem mogą być ewentualne spływy biogenów z otaczających pól, także, a może przede wszystkim kanałem melioracyjnym. Pozdrawiam i powodzenia <>{ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
cyprinus 04.01.2007 06:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Stycznia 2007 Myślę, że w takim miejscu nie będziesz miał żadnych problemów z wodą. Piękne miejsce. Powodzenia w kopaniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
manutd99 29.01.2007 18:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Stycznia 2007 mam małą prośbę czy wie ktoś może ile kosztowało by wykopanie stawu 30:40i w jaki sposób można było by doprowadzac wode do stawu kiedy niema w pobliże rzeki lub innego zbiornika wodnego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tincop 30.01.2007 07:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2007 Wszystko zależy od terenu.W moim przypadku. Teren zalany, potrzebne były podkłądy pod koparkę i podstawowa sprawa to rodzaj koparki. Ja byłem zmuszony użyć linowej (cena ok. 50pln/h). Koszt niedużo większego stawu (zdjęcia wcześniej) to ok. 10tys. pln. Właśnie jestem w trakcie załatwiania papierów na powiększenie tego "cuda" i myśle, że wykopanie tego co zostało będzie już dużo tańsze. Koparka hydrauliczna z dużą łychą to podstawa (kwestia szerokości stawu - chodzi o odrzuty ziemi, na niestabilnym gruncie, ziemia może zjechać spowrotem do stawu, a przerzuty są nieopłacalne). Na bardzo "stabilnym" gruncie (podsuszonym) fadroma jest niezastąpiona, fakt dużo kosztuje ok. 130pln/h, ale dwie łychy to przyczepa ziemii, więc bez porównania. U mnie w dwa dni fadroma "uprzątnęła" wykopaną ziemię z trzech tygodni. Co do wody, to również zależy od ukształtowania terenu, rodzaju podłoża itd. Jeśli nie masz stałych dopływów musisz liczyć na: opad lub podsiąkanie wód gruntowych. W moim przypadku wody jest zawsze pod dostatkiem, teraz się "przelewa", bo jest to najniższy teren w okolicy. Zrób prosty test. Wykop dziurę i sprawdź kiedy pojawi się woda (może się nie pojawić wcale hehe), u mnie na głębokości ok.40 cm woda stale się utrzymuje. Jeśli się nie pojawi wykop najgłębiej jak się da (najlepiej do rządanej głębokości stawu) i zalej wodą, sprawdzisz podłoże.Warto to wszystko wziąć pod uwagę bo staw bez wody ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_weynrob_ 30.01.2007 07:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2007 tincop dobrze gadasz pozdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marcin_u 04.02.2007 12:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Lutego 2007 Chce powoli zaczynac kopać staw o powierzchni okolo 300m2 i głebokosci od okolo 1m do 2m. Znalazlem koparke białorus z łycha o pojemnosci 0,25m3 w cenie 50zł/h (moze bedzie troszke taniej 45zł) i koparke atlas z łycha chyba 0,9m3 w cenie 85zł/h. zastanawiam sie co wybrać? czy ta koparka atlas jest w stanie wykopac 2x szybciej ten staw czy raczej nie? ziemia ma byc zwozona wywrotka 30m obok wiec to tez musze brac pod uwage bo tez musze płacic za godziny. Co mi radzicie zeby wykopac jak najtanszym kosztem bo jestem przed budowa domu i kazdy grosz sie liczy a staw chce wykopac wczesniej bo piach z wykopu bede uzywał do usypania miedzy fundamenty i wokół domu bo dom bedzie podniesiony troche w gore. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_weynrob_ 05.02.2007 00:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2007 Chce powoli zaczynac kopać staw o powierzchni okolo 300m2 i głebokosci od okolo 1m do 2m. Znalazlem koparke białorus z łycha o pojemnosci 0,25m3 w cenie 50zł/h (moze bedzie troszke taniej 45zł) i koparke atlas z łycha chyba 0,9m3 w cenie 85zł/h. zastanawiam sie co wybrać? czy ta koparka atlas jest w stanie wykopac 2x szybciej ten staw czy raczej nie? ziemia ma byc zwozona wywrotka 30m obok wiec to tez musze brac pod uwage bo tez musze płacic za godziny. Co mi radzicie zeby wykopac jak najtanszym kosztem bo jestem przed budowa domu i kazdy grosz sie liczy a staw chce wykopac wczesniej bo piach z wykopu bede uzywał do usypania miedzy fundamenty i wokół domu bo dom bedzie podniesiony troche w gore. Dużą koparka wykopiesz generalnie taniej niz małą - niby godz kosztuje drozej ale spokojnie zrobi to 2 x szybciej -wiekszy zasieg ramienia ,szybsze manewry itp Tak wiec bierz sprzet duzy - to samo sie tyczy samochodu - mysle ze najlepszy bedzie kamaz - bo wieksze i nowoczesniejsze sa sporo drozsze I ostatnia uwaga !!! Najlepiej umów sie nie na godziny tylko z m3 wykopu i masz problem z głowy - na dzien dzisiejszy to ok 5 zł z m3 wykop plus wywiezienie ziemi z ew rozplantowaniem a wiec 300 m2 x srednia głebokosc 1.5 m daje ok 450 m3 ziemi a wiec powinienes sie zmiescic w ok 2200 zł Pozdrawiam i powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marcin_u 05.02.2007 06:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2007 niestety ale z kazdym co rozmawialem to tylko kopie na godziny a nie na m3 lub w inny sposob rozliczania. jak długo moze zejsc kopanie takiego stawu koparka atlas z pojemnoscia łychy okolo 0,9m3? nie chce zeby mnie wykonawca nie naciagnał bardzo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_weynrob_ 05.02.2007 09:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2007 niestety ale z kazdym co rozmawialem to tylko kopie na godziny a nie na m3 lub w inny sposob rozliczania. jak długo moze zejsc kopanie takiego stawu koparka atlas z pojemnoscia łychy okolo 0,9m3? nie chce zeby mnie wykonawca nie naciagnał bardzo. Mi tez tak kazdy mówił na poczatku - ale jak sie uparłem na metry to jakos sie dało to wyliczyc Ja płaciłem np 3 zł m3 teraz mysle ze to bedzie wiecej - umówisz sie na metry to beda robic szybko i sprawnie na godziny tak aby wyglądało że robia ale tempa to sie po nich nie spodziewaj Każdy co pracuje takim sprzetem wie ile moze wykopac w godzine i jest w stanie to wyliczyc wiec upieraj sie przy m3 pozdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tincop 06.02.2007 11:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Lutego 2007 Popieram wypowiedzi _weynrob_.Jeśli masz możliwości (przede wszystkim odpowiednie podłoże - pamiętaj o opadach itd. i sprzęt do odwożenia - im większ koparka tym więcej wywrotek, tutaj przydałyby się dwie, bo inaczej koparka będzie miała przestoje) bierz jak największy sprzęt.Mi nie udało się przekonać nikogo na kopanie na m3. Zależy też kto kopie (jeśli nie właściciel na pewno uda Ci się dogadać żeby operator zaczynał wcześniej i kończył póżniej - zaoszczędzisz z 60% na godz.)Jeśli będziesz kopał na godziny - weź urlop i przypilnuj gości, naprawdę warto - cała operacja powinna potrwać 4-5 dni.Naściemniaj operatorowi, że za szybkie kopanie odpalisz mu co nieco (na początku dałem gościowi 100 i zupełnie inaczej kopał, na koniec drugą i było cacy - pod warunkiem, że nie kopie właściciel sprzętu, hehe)Każdy orze jak może.pozdrawiam i życzę.... taaaakiej rybkia juz wkrotce "pochwale" sie co tam u mnie slychac z dalszymi pracami (szkicami, urzednikami, itd.) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelm 27.02.2007 11:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2007 Przed chwilą rozmawiałem z urzędnikiem powiatowym z wydziału budownictwa i architektury. Pan ten wskazał mi stosowne fragmenty Dz.U.156, poz 1118 - Prawo Budowlane: Rozdział 4 "Postępowanie poprzedzające rozpoczęcie robót budowlanych" Art. 29. ustęp 2. "Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na:" punkt 9): "wykonywaniu urządzeń melioracji wodnych szczegółowych, z wyjątkiem: a) ziemnych stawów hodowlanych, b) urządzeń melioracji wodnych szczegółowych usytuowanych w granicach parków narodowych, rezerwatów przyrody i parków krajobrazowych oraz ich otulin;" Art. 30 mówi z kolei o konieczności zgłoszenia w/w robót budowlanych. Skoro ziemny staw hodowlany jest tu rozumiany jako "urządzenie melioracji wodnej szczegółowej" (staw hodowlany akurat jako wyjątek nie podlega zwolnieniu z pozwolenia), to tym bardziej takim obiektem w rozumieniu ustawy jest staw służący jedynie do gromadzenia wody. Urzędnik z którym rozmawiałem kazał podjechać do starostwa, pobrać druki zgłoszeń (mówił też o 30-dniowym terminie zgłoszenia), dołączyć dokument potwierdzający prawa własności do gruntu i mapkę ze szkicem stawka. Przyznał, że jest to pierwsza tego typu sprawa, wyraził się, że jeżeli nie wystąpią w konkretnym miejscu przeciwskazania typu rezerwat czy otulina bądź jakieś inne zagrożenia, to nie będzie problemu z pozyskaniem zgody. Interesował się, czy jestem rolnikiem i ile mam tam terenu (1,5ha), na co mi ten stawek (hodowla ryb odpada - do gromadzenia wody opadowej - te susze w lecie...). Tak więc według mnie punkt dla Weynroba, jeżeli chodzi o uzasadnienie zwolnienia z pozwolenia. Choć jak widać ja też nie jestem taki Kozak jak on Podrawiam Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tincop 27.02.2007 13:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2007 Faktycznie coś w tym jest.Znajomy polecił mi żeby mój zbiornik zgłosić jako zbiornik przeciwpożarowy.Właśnie wyciągnąłem wszystkie mapy i negocjuje cenę za operat wodno-prawny, chociaż pozostawiam sobie tą właśnie furtkę.Zobaczymy.pzdrKarol Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gogo5660 27.02.2007 13:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2007 Ciekawy pomysl... tylko z elatem bedziesz mial plage komarow i innych latajacych "kolesi" ale jak rybki ci podrosna to bedziesz mial ucieche jak bedziesz siedzial sobie nad brzegiem i moczyl kija z buteleczka piwka w reku:D Powodzenia w wykonastwie i hodowli Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_weynrob_ 27.02.2007 17:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2007 Ciekawy pomysl... tylko z elatem bedziesz mial plage komarow i innych latajacych "kolesi" ale jak rybki ci podrosna to bedziesz mial ucieche jak bedziesz siedzial sobie nad brzegiem i moczyl kija z buteleczka piwka w reku:D Powodzenia w wykonastwie i hodowli Jak u mnie latem nad stawem spotkasz jednego komara to za kazdego stawiam ci piwo--ale jak w ciagu godz nie złapiesz sztuki to ty mi W zeszłym roku widziałem u mnie nad stawem 2 komary - słownie DWA !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gogo5660 27.02.2007 18:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2007 Jak nie masz komarow to extra... jestem przyzwyczajony ze jak jest jakis staw to sa komary... a z tym piwem to mozemy przemyslec:D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mar_ch 27.02.2007 23:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2007 co do pozwolenia to ja zglebiam ten temat rowniezsprawa nie wyglada ciekawie. Ja mam miejsce tylko na 300 m^2 wiec to b. niewiele a jednak wiecej niz te magiczne 30 m^2. Facet z melioracji przedstawil mi szczegolowy plan jak uzyskac pozwolenie na budowe stawu (6 punktow) koszt papierologii ok 2500 zl, czas zalatwiania 5 miesiecy !!Pokazal mi tez pisemo do faceta ktory zrobil samowolke staw 1,5 ha zasypanie na wlasny koszt albo legalizacje za 330 000 zl !! samowolki ponizej 1 ha to juz tylko 230 000 zl. Jednoczesnie bylem w starostwie zapytac o mozliwosc zrobienia 3 oczek polaczonych strumieniem. Panie do mnie ze ja je chce oszukac. Ja mowie ze nie tylko pytam czy jest to zgodne z prawem jesli tak to moze zrobie to w ten sposob jak nie to nie bede robil. Żenujace traktuja czlowieka jak przestepce... Stanelo na tym zeby zlozyc wniosek a oni to laskawie rozpatrza. Druga sprawa to kwestia wylaczenia tego terenu z uzytkowania rolnego skoro to nie jest staw 350 zl * 10 ( III klasa gruntu) / m^2 z tego bodajrze 10% platne od razu reszta w ratach na iles tam lat zgroza!!!!!moze ktos wie jak walczyc z tymi przepisamipzdr marcin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tincop 28.02.2007 13:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Lutego 2007 Możesz coś więcej powiedzieć na temat przeklasyfikowania gruntu.Chodzi mi w jaki sposób się to wylicza. W miejscu gdzie chce kopac sa nieuzytki (łąki) i rola IIIa.Karol Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelm 01.03.2007 07:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Marca 2007 Możesz coś więcej powiedzieć na temat przeklasyfikowania gruntu. Chodzi mi w jaki sposób się to wylicza. W miejscu gdzie chce kopac sa nieuzytki (łąki) i rola IIIa. Karol Jeżeli mogę się wtrącić - w moim przypadku - zbiornik gromadzący wodę do podlewania to raczej teren użytkowany rolniczo? Pozdrawiam Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marcin_u 01.03.2007 07:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Marca 2007 Moja projektantka adaptujaca projekt do pozwolenia na budowe domu zaznaczyła ze na działce istnieje oczko wodne (naturalne) o powierzchni 300m2. Jako ze w UM wiedza ze w tych rjonach wystepuja wysoko wody gruntowe to nikt sie nie przyczepił i uzyskałem pozwolenie na budowe domu a tym samym oczko wodne ktore zostanie dopiero wykopane przeszlo bez zadnych dodatkowych pozwolen...bo niby juz istnieje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mar_ch 01.03.2007 12:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Marca 2007 z tym wylaczeniem z uzytkowania to jakos jest inaczej trzeba ale do 500 m^2 chyba nie ma oplat. bylem tez w nadzorze budowlanym. Sympatyczny (o dziwo!) pan wspomial ze najlepiej to na etapie skladania i adaptacji dzialki wrysowac taki staw. pytanie czy wtedy nie trzeba operatu wodnoprawnego projektu na ten staw i kierownika budowy z uprawnieniami na budowle wodne tego nie wiem. Sugerowal tez zeby teraz zgloscic trzy czy cztery oczka jesli zastrzegoa to zglaszac po jednym co roku. Ale 4 oczka to nie to samo co jedno duze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.