Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 120
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak już zaczęliśmy się zbroić to nie mogliśmy przestać! ;:

Oprócz wieńca trzeba też było zrobić różne takie wymiany i beleczki.

 

Oto wymiany przy kominach:

 

http://img218.imageshack.us/img218/9980/be6ff1.th.jpg http://img218.imageshack.us/img218/5030/be2gu8.th.jpg

 

 

Tutaj mamy belkę przy klatce schodowej:

 

http://img218.imageshack.us/img218/1695/be1zo2.th.jpg

 

 

Tutaj jeszcze jedna beleczka:

 

http://img218.imageshack.us/img218/2073/be5sr4.th.jpg

 

 

A tutaj iście gargantuiczna belka, na któej ma stanąć ścianka. Niby działowa, ale po rozmiarach belki widać, że nie będzie ona tylko działowa. W rzeczywistości ma ona stanowić oparcie dla więźby.

 

http://img218.imageshack.us/img218/3313/be3in6.th.jpg

 

 

A tutaj żebro rozdzielcze i jeszcze raz ta powyższa belka:

 

http://img218.imageshack.us/img218/7091/be4xd8.th.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1744974
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Gdy strop był juz prawie gotowy do zalewania nadszedł czas na szalowanie balkonów.

Na pierwszy ogień poszedł ten prostszy i łatwiejszy w wykonaniu. ;)

 

http://img213.imageshack.us/img213/6700/ba5cp4.th.jpg http://img213.imageshack.us/img213/6394/ba4jn2.th.jpg http://img213.imageshack.us/img213/5648/ba3my0.th.jpg http://img213.imageshack.us/img213/5103/ba2py1.th.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1785158
Udostępnij na innych stronach

A w międzyczasie zaatakowało nas stado mustangów:

 

http://images20.fotosik.pl/355/e240ba9762f6dc26m.jpg

 

jednak sąsiad był czujny i nie pozwolił żeby weszły w szkodę! :)

 

http://images20.fotosik.pl/355/6180befd9c2e6b23m.jpg

 

aż w końcu pogalopowały w siną dal...

 

http://images21.fotosik.pl/300/b1c8954a997668edm.jpg

 

:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1785924
Udostępnij na innych stronach

A my zaczęliśmy szalować drugi balkon.

I tu posypały się mocne słowa!

Komu zachciało się takiego projektu!

Kto to powymyślał?! Po co to komu?!

Nie mogło być proste?! :)

 

Tym niemniej udało sie i w końcu zrobiliśmy i te szalunki! :)

Wyglądało to tak:

 

http://images20.fotosik.pl/370/26f561e9bfc29676m.jpg http://images21.fotosik.pl/315/107f276e3cbc071am.jpg http://images21.fotosik.pl/315/efd0217c6d9a64d1m.jpg http://images20.fotosik.pl/370/939df02021edbb8fm.jpg http://images21.fotosik.pl/315/3e8cfbd46b8cb843m.jpg http://images21.fotosik.pl/315/a2a7d25b59ad7c94m.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1790539
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

W tzw. międzyczasie powiększyła się nam ekipa budowlana.

Przybył nowy pracownik (a tak w zasadzie to pracownica ;) )

 

http://images21.fotosik.pl/358/e846772bc670fc24m.jpg

 

Oczywiście, na początku musiał zapoznac się z narzędziami pracy (tutaj poznaje obsługę betoniarki):

 

http://images22.fotosik.pl/134/85af89d56da265b0m.jpg http://images12.fotosik.pl/62/dfb273e7c639b444m.jpg

 

Potem było ogólne zapoznanie się z miejscem pracy:

 

http://images12.fotosik.pl/62/8a132bb96a84a85am.jpg http://images12.fotosik.pl/62/641765aa90d3392am.jpg http://images22.fotosik.pl/134/ab4bcc1d87230ae1m.jpg http://images22.fotosik.pl/134/8649549645f2b535m.jpg

 

Jednak najbardziej przypadła mu do gustu kupa piachu ;)

 

http://images12.fotosik.pl/62/2766c96281c07c42m.jpg

 

Wieczorem, oczywiście był pierwszy do wyjazdu na fajrant! :)

 

http://images11.fotosik.pl/67/71e5aa6d6a9834edm.jpg http://images12.fotosik.pl/62/c4ac2cc83f1f97e9m.jpg

 

Musiał jednak obejść się smakiem i zostać na budowie - ktoś przecież musiał pilnować dobytku! :)

 

Ogólnie to kocia przybłęda pozostała z nami na budowie aż do zimy. W końcu znalazłem jej miejsce u moich rodziców, gdzie pozostaje do dzisiaj. Na budowę nie chce wracać, bo mówi, że tutaj ma lepiej - jedzenie lepsze, pracować nie trzeba... ech.. wdzięczność... :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1815707
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

Aż wreszcie nadszedł czas na zalanie stropu.

Bladym świtem wszystko było już przygotowane na przyjazd pompy i betoniary:

 

http://images27.fotosik.pl/36/5b1a41fbbe803b41m.jpg http://images30.fotosik.pl/36/dcd87d2cb1fff51cm.jpg

 

Wzmocniona ekipa czekała w gotowości:

 

http://images27.fotosik.pl/36/90ad9265a39005d8m.jpg

 

A po 2 godzinach strop był już zalany:

 

http://images25.fotosik.pl/36/bfb307c0701873b5m.jpg http://images23.fotosik.pl/36/5da030ff5fb723e2m.jpg

 

Niestety nie mam zdjęć z przebiegu zalewania, no ale trzeba było pracować, a nie bawić się w fotografa! :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1897873
Udostępnij na innych stronach

Z okazji wylania stropu i zakończenia prac przy domu na ten rok (znaczy się na zeszły rok ;) ) pokusiliśmy się nawet o miniwiechę! :)

 

http://images30.fotosik.pl/39/d7875d1c44f247f4m.jpg http://images24.fotosik.pl/39/ba12679e7c1f4cd0m.jpg http://images29.fotosik.pl/39/01a1e6b728fe730dm.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1903890
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

I tak właśnie miała nastąpić zasłużona przerwa zimowa w budowaniu, ale ponieważ zimie jakoś nie chciało się nadchodzić, więc zamiast niej niespodziewanie przyjechało drewno na więźbe do garażu....

 

http://images13.fotosik.pl/81/4844a8fb31cbab4em.jpg http://images24.fotosik.pl/79/d509339875efe27am.jpg http://images21.fotosik.pl/413/e11cd29676007fa2m.jpg

http://images13.fotosik.pl/81/e56dea24288eb61bm.jpg http://images21.fotosik.pl/413/6cce9900ebc13f51m.jpg http://images25.fotosik.pl/79/95ca7d14d5bc7886m.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-1988441
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

Ostateczny widok garażu z pokrytym dachem przedstawił się nastepująco:

 

http://images25.fotosik.pl/104/391d726dd02730bcm.jpg http://images32.fotosik.pl/28/44f4c67f1aa221fbm.jpg

 

Widok z wiosny, ale po prawdzie to do tej pory nic się i tak nie zmieniło... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-2092533
Udostępnij na innych stronach

  • 2 years później...

Rozwijam skrót:

 

co przez te dwa lata zrobiono (mniej więcej) ;) :

 

a więc tak, własnoręcznie i osobiście robiłem:

więźbę na domu, układanie dachówek, ocieplenie styropianem i ścianę osłonową (trzecia warstwa),montaż okien dachowych, ocieplenie poddasza wełną,karton gipsy na poddaszu, montaż drzwi wewnętrznych i zewnętrznych, gładzie gipsowe, kafelki w jednej kuchni, dwóch łazienkach i salonie (salon jeszcze nie skończony),montaż mebli w jednej kuchni, montaż sprzętu łazienkowego (znaczy się kible, umywalki, wanna, brodzik, kabina, baterie itp.), montaż osprzętu elektrycznego (też jeszcze nie skończony), instalację elektryczną w garażu, taras(do etapu wylewki, bo jeszcze nie wiem czym go wykończę), hydroizolację w łazienkach i na balkonach,parapety wewnętrzne i zewnętrzne, podbitkę dachową, montaż rynien (ze względu na zimę niedokończony), aranżacja i sadzenie żywopłotu, piwniczkę ziemną w ogrodzie i jeszcze wiele różnych dziwnych rzeczy, których juz nawet nie pamiętam... ;)

 

 

"fachowcy" w tym czasie robili:

montaż okien, instalację elektryczną, instalację CO i CWU(kominek z płaszczem wodnym i piec gazowy), instalację gazową (zbiornik na gaz płynny), przydomową oczyszczalnię ścieków, wylewki, tynki wewnętrzne i zewnętrzne... i pewnie jeszcze coś o czym zapomniałem - ale ogólnie stwierdzam - im mniej fachowców, tym mniej problemów! (i więcej kasy) ;)

 

ogólnie - już można mieszkać, chociaż na podłogach beton (będę parkiet układał - oczywiście oprócz tych miejsc, gdzie płytki będą albo już są), ściany nie pomalowane - ale po co to komu? :) - no dobra - w jednym pokoju już Kasia pomalowała - a reszta może będzie wkrótce... ;)

 

poza tym, mam już własnego kota! :)

 

i nadal kredytu nie brałem - kasy często brakuje i narobić się trzeba, ale przynajmniej nie muszę z obawą myśleć o przyszłości... :)

 

na razie tyle. jak znajdę czas to może jakieś fotki wstawię.

pa!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31305-dziennik-kasi-i-katarka/page/6/#findComment-3902730
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...